Twoje prawa w szpitalu – cz.3 – Bliska osoba może przebywać z tobą
27 grudzień 2009Niejednokrotnie panie z mojej szkoły rodzenia prosiły mnie o przesłanie im certyfikatu ukończenia kursu, gdyż jego okazanie w szpitalu było wymagane, gdy para chciała rodzić wspólnie. Niektóre szpitale wymagają nawet, aby osoby rodzące razem uczestniczyły w szkole rodzenia właśnie w tej placówce. Niestety nie jest to zgodne z prawem. Szpitale powołują się czasem na swój wewnętrzny regulamin porządkowy, ale nie ma to żadnego uzasadnienia.
Aby osoba bliska mogła uczestniczyć w porodzie wcale nie musi być jakoś specjalnie szkolona lub przygotowywana. Oczywiście takie przygotowanie jest bardzo przydatne i wielu panów korzysta z kursów w szkole rodzenia, aby dowiedzieć się jak najlepiej pomóc rodzącej partnerce. Sama jednak obecność osoby bliskiej w czasie porodu jest najczęściej najistotniejszym aspektem wspólnego rodzenia.
Prawo stanowi o tym, że podczas każdego pobytu w szpitalu pacjent czy pacjentka mogą korzystać z dodatkowej opieki ze strony bliskiej osoby. Prawo to dotyczy oczywiście również kobiety rodzącej.
Przeczytaj poniżej fragment Ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, w którym właśnie mowa o tym prawie (ptk.3) W zacytowanym fragmencie mowa jest jednak o tym, że szpital nie może ponosić kosztów opieki sprawowanej przez osobę bliską (ptk.4). Wynika z tego, że dopuszczalne są opłaty bezpośrednio związane z obecnością bliskiej osoby, np. za obuwie czy strój ochronny lub dodatkowy posiłek. Ich wysokość nie może być ustalana w sposób dowolny i nie powinna stanowić bariery w korzystaniu z praw pacjenta. Natomiast w ptk. 5 wymienione są okoliczności, kiedy szpital może ograniczyć sprawowanie opieki przez osobę bliską. Jeśli szpital np. nie posiada sali porodowej do porodów rodzinnych i poród będzie się odbywał we wspólnej sali, gdzie przebywają inne rodzące, warunkiem uczestnictwa osoby bliskiej w porodzie jest zgoda tych kobiet.
Prawo do dodatkowej opieki pielęgnacyjnej dotyczy zarówno dnia, jak i nocy. Nie zwalnia ono personelu medycznego z obowiązku sprawowania opieki nad rodzącą.
O prawach tych należy pamiętać również nie tylko w czasie pobytu związanego z porodem, ale i w innych sytuacjach np. gdy przebywasz w szpitalu z powodu poronienia, także gdy jesteś po trudnym porodzie, dziecko urodziło się chore.





























witam,
dziekuje za Twoj blog, od prawie 2 dni jestem tatusiem 825gramowego syna, i prawde mowiac nie wiem o czym piszesz. Wczoraj dostalem tel informujacy ze mama trafia na sale porodowa (c-section), wobec czego zjawilem sie w sali porodowej prawie natychmiast, uczestniczylem w zabiegu jako widz i pocieszyciel dla mamy. udzielano nam pelnego wsparcia i wszelkich informacji. w trakcie pobytu mamy w recovery room pediatra rozmawial ze mna i zaprowadzil do special care unit w ktorym rozrabia nasz syn. Obecnie mama lezy sobie w semi private room, i prawde mowiac mamy tylko dwie uwagi
- trudno jest zaparkowac autko w okolicy szpitala
- dziecko lezy na 3 pietrze a mama na pierwszym, tak wiec droga jest troche daleka
pozdrawiam
lesio
Lesioo! Gratuluję narodzin synka - dziękuję, że tak na gorąco podzieliłeś się tutaj, tym że zostałeś ojcem. Jestem ciekawa,w jakim kraju tak wzorcowo przestrzegane są prawa pacjenta, bo jak wiadomo w Polsce nie zawsze jest to takie oczywiste.
witam
wszystko jeszcze dzieje sie w National Maternity Hospital Dublin, Ireland. Dziekuje za zainteresowanie, a tak przy okazji na youtube.com mozna sobie zobaczyc malego czlowieczka (w polu search nalezy wpisac David Padurek)
pozdrawiam