Powstają nowe standardy łagodenia bólu porodowego. Czy coś się zmnieni?

04/07/2012 at 20:47

Jeśli jesteś aktualnie w ciąży, to zapewne jeszcze nie załapiesz się na nowe standardy dotyczące zasad łagodzenia bólu porodowego, nad którymi obecnie pracuje resort zdrowia. Projekt jest na etapie konsultacji społecznych. Oznacza to, że jest on dostępny na stronie Ministerstwa Zdrowia i każdy może zgłaszać do niego uwagi (specjaliści, organizacje, ale także i „zwykli ludzie”). Jeśli wejdzie w życie, nastąpi to najwcześniej na początku przyszłego roku. Warto zapoznać się z projektem, a przede wszystkim przesłać do ministerstwa swój głos w tej sprawie. Myślę, że szczególnie mogą się na ten temat wypowiedzieć panie, które mają już za sobą doświadczenie przynajmniej jednego porodu.

Min. Kopacz przedstawia projekt standardu postępowania medycznego w łagodzeniu bólu porodowego – czy coś się zmieni?

10/10/2011 at 02:55

Minister zdrowia Ewa Kopacz przedstawiła w dniu 28 września projekt nowego standardu postępowania medycznego w łagodzeniu bólu porodowego. To jakby doprecyzowanie standardów dotyczących opieki okołoporodowej, które weszły w życie w kwietniu br. W tej chwili nie ma możliwości zapoznania się z treścią projektu, pojawiła się jedynie informacja prasowa na stronie PAP: Kopacz: kobiety będą miały prawo wyboru znieczulenia porodowego

Powiem szczerze, że z tego doniesienia nie mogę wyczytać, co miała na myśli pani Kopacz mówiąc: „Kobiety będą miały prawo wyboru znieczulenia porodowego”, gdyż za chwilę jest mowa o tym, że „o podaniu znieczulenia finansowanego przez NFZ – tak jak obecnie – będzie decydował lekarz” oraz że „standard, który będzie rozporządzeniem ministra zdrowia, określi m.in. w jakich sytuacjach rodząca kobieta ma prawo do podania znieczulenia zewnątrzoponowego”. Wygląda na to, że tego wyboru można będzie dokonać spośród innych metod łagodzenia bólu porodowego, przede wszystkim niefarmakologicznych. Nie widzę tu różnicy w stosunku do tego, co było do tej pory. Mam nadzieję, że sprawa się wyjaśni, gdy będziemy mieli dostęp do pełnej treści projektu rozporządzenia.

Sonda: Czy skorzystałabyś ze znieczulenia zewnątrzoponowego?

12/10/2008 at 01:45

Ważą się losy bezpłatnego znieczulenia zewnątrzoponowego dla każdej rodzącej, która sobie tego zażyczy. Ciekawe jaka część rodzących skorzystałaby z tej opcji w czasie porodu. Zagłosuj w sondzie. Wyniki głosowania możesz podejrzeć na bieżąco.

SONDA
Jeżeli znieczulenie zewnątrzoponowe w czasie porodu byłoby bezpłatne, to:

nie skorzystałabym, chcę urodzić naturalnie
chętnie z niego skorzystałabym
nie wiem, zadecydowałabym w trakcie porodu
i tak wolałabym urodzić przez cięcie cesarskie

W niektórych polskich szpitalach darmowe znieczulenie zewnątrzoponowe jest w standardzie, pomimo, że nie jest refundowane przez NFZ. Jest ono bezpłatne dla każdej rodzącej w większości krajów Unii Europejskiej. Jeśli będziesz rodzić w szpitalu, w którym jest taka możliwość, to czy z niej skorzystasz? Ta sonda jest dla ciebie:


SONDA
Czy skorzystasz z bezpłatnego znieczulenia zewnątrzoponowego w szpitalu?

Tak, na pewno skorzystam
Nie skorzystam, chcę urodzić naturalnie
Nie wiem, zadecyduję w trakcie porodu

Dziękuję za oddanie głosu. Możesz powrócić do tego postu za jakiś czas, gdy będzie większa ilość oddanych głosów i zobaczyć wyniki.

Znieczulenie zewnątrzoponowe w trakcie porodu

11/10/2008 at 22:50

Prezentacja pokazująca przebieg znieczulenia zewnątrzoponowego – polecam!

Wypowiedź minister Ewy Kopacz na temat znieczulenia zewnątrzoponowego podczs porodu wzbudziła wiele emocji. Wiele osób, także polityków wyraziło swoje oburzenie. Niektórzy nadal mają nadzieję, że ministerstwo zmieni swoją decyzje i znieczulenie to będzie bezpłatnie w standardzie dla każdej kobiety. Niestety będąc w ciąży nie możesz czekać, aż sprawy się rozstrzygną. Być może szykujesz się już do porodu i bierzesz pod uwagę skorzystanie z tego znieczulenia choćby odpłatnie, albo istnieją u ciebie tzw. medyczne wskazania do jego wykonania (wtedy wykonuje się je bezpłatnie). Może poszukujesz informacji na temat znieczulenia zewnątrzoponowego, gdyż chciałabyś wiedzieć czy jest bezpieczne dla ciebie i dziecka. Chciałabym, żebyś obejrzała prezentację na ten temat stworzoną przez webmastera portalu „Morfeusz 2001”.

kliknij aby obejrzeć prezentację

Wiele kobiet boi się, że podczas tego rodzaju znieczulenia może dojść do uszkodzenia rdzenia kręgowego. Jak widziałaś na powyższej prezentacji, jest to niemożliwe.
Znieczulenie zewnątrzoponowe jest to najbardziej bezpieczny i najskuteczniejszy sposób znieczulania porodu. Po podaniu leku kobieta nie czuje bólu, ale nadal może efektywnie przeć. Gdyby okazało się, że parcie jest niewystarczające, wstrzymuje się podawanie leku, tak aby miała ona pełną kontrolę nad jego przebiegiem.
Dawniej sądzono, że znieczulenie to na tyle spowalnia lub nawet wstrzymuje akcję porodową, że skutkuje to ostatecznie wykonaniem ciecia cesarskiego lub zastosowaniem kleszczy albo próżnociągu położniczego. Jednak badania wykazały, że nie ma ono wpływu na częstość chirurgicznego zakończenia porodu.
Poród w znieczuleniu może trwać nieco dłużej, ale lek tylko nieznacznie spowalnia skurcze. Czasem wtedy podaje się oksytocynę w celu przyspieszenia porodu.
W trakcie znieczulenia trzeba stale prowadzić zapis KTG, gdyż czasem może dojść do zwolnienia akcji serca dziecka. To ogranicza swobodę poruszania się w trakcie porodu.
Jak każdy zabieg medyczny zzo niesie ze sobą pewne ryzyko powikłań. Bardzo rzadko dochodzi do powstania niewielkiego otworka w osłonie rdzenia kręgowego, co powoduje wypływanie płynu rdzeniowego. Czasem staje się to przyczyną dość silnego bólu głowy. Zwykle daje się go zlikwidować środkami przeciwbólowymi.
Zastanawiasz się może, jak znieczulanie zewnątrzoponowe wpływa na dziecko. Dawki leków nie mają wpływu na jego stan i na ocenę w skali Apgar po przyjściu na świat. Leki te mogą nawet poprawiać przepływ krwi przez łożysko oraz na dostarczanie tlenu do dziecka.
Oczywiście po porodzie w znieczuleniu możesz spokojnie karmić dziecko, gdyż nie jest ono żadnym przeciwwskazaniem do karmienia piersią.

Jak zwykle wszelkie pytania oraz komentarze mile widziane.

Za znieczulenie zewnątrzoponowe nadal trzeba będzie płacić

10/10/2008 at 10:40

Kilka dni temu pisałam o tym, że lekarze z Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego wystosują list do ministerstwa zdrowia z apelem o to, żeby NFZ refundował znieczulenie zewnątrzoponowe w czasie porodu. Dziś znamy już odpowiedź minister Ewy Kopacz: „Polski nie stać, by zapewnić rodzącym standard europejski, za mało mamy także lekarzy anestezjologów”.
Pani minister argumentuje: „Szpitale musiałyby zapewnić pacjentkom obsługę anestezjologów w zakresie o wiele większym niż obecnie. A jak wiemy, anestezjologów jest zbyt mało. Taka decyzja byłaby być może dobrze przyjęta, ale nie mogłaby być realizowana przez szpitale”.
Tak więc na razie nie ma szans na bezpłatny dostęp do znieczulenia zawnątrzoponowego dla każdej rodzącej. Będzie jak dotąd: darmowe znieczulenie może otrzymać kobieta tylko wtedy, gdy o tym zadecyduje lekarz . Może taką decyzję podjąć, gdy u rodzącej występują niektóre choroby przewlekłe, np. niektóre wady serca czy wzroku, a także wtedy, gdy ból uniemożliwia współpracę rodzącej z położną.
W niektórych szpitalach zzo jest dostępne jako usługa płatna, ale wtedy trzeba zapłacić nawet 600 – 700 złotych. Może się zdarzyć, że nawet szpital, który ma w ofercie tą usługę, nie ma wystarczającej ilości anestezjologów, aby zapewnić stały do niej dostęp dla każdej kobiety, która będzie chciała zapłacić. Jeśli myślisz o skorzystaniu ze znieczulenia zewnątrzoponowego, wypytaj jak to jest w rzeczywistości w wybranym przez ciebie szpitalu, dowiedz się ile kosztuje i czy zawsze jest możliwość jego wykonania.

O wypowiedziach minister Kopacz możesz przeczytać w dzisiejszym „Dzienniku”:

Chcesz rodzić ze znieczuleniem? Zapłać!

Czy pani minister lubi jak boli?

Położnicy o porodzie w domu i o znieczuleniu zewnątrzoponowym

01/10/2008 at 01:04

Parę dni temu pisałam o artykule w „Dzienniku”, który pojawił się w związku z odbywającym się międzynarodowym sympozjum “Świadome i nowoczesne podejście do porodu”. Na sympozjum tym lekarze położnicy rozmawiali o zmianie warunków porodów w Polsce, tak aby nie odbiegały od standardów europejskich. Mówiono m.in. o tym, by zmienić w naszym kraju podejście do porodów domowych. Organizatorka konferencji położnik Preeti Agrawal powiedziała : „Nie namawiamy kobiet do tego, żeby to robiły, uważamy jedynie, że powinny mieć wybór”.

W piątek 26 września w „Dzienniku” pojawił się artykuł na ten temat. Zawiera on również wywiad z położną Ewą Janiuk, która w swojej praktyce odebrała kilkadziesiąt porodów w domu. Oto fragment wywiadu:

KLARA KLINGER: Na czym polega największy plus rodzenia w domu?
EWA JANIUK: Dzięki temu kobieta może sama o wszystkim decydować. Ma pełen komfort, który jest bardzo istotny przy porodzie. Jednak musi być dojrzała emocjonalnie i świadoma, że przyjmuje odpowiedzialność za siebie i za mające się narodzić dziecko. Ważne, żeby obecny i gotowy był także mąż. Przyznam, że najbardziej doceniają możliwość rodzenia w domu kobiety, które mają za sobą doświadczenie porodu w szpitalu.

Zachęcam do przeczytania całego artykułu: Dajcie kobietom do porodów w domu

Sobota – 27 września – następny „porodowy” artykuł „Dziennika”. Tym razem doniesienie o tym, że lekarze Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego (PTG) w najbliższych dniach mają zamiar wysłać do minister Ewy Kopacz list z apelem o to, by NFZ refundował znieczulenie zewnątrzoponowe w czasie porodu. Na znieczulenie bez pokrywania kosztów obecnie w większości szpitali szansę mają tylko kobiety, u których poród przebiega bardzo ciężko, albo takie, które przyniosą zaświadczenie od lekarza, że powinny rodzić bez bólu. „W XXI wieku każda kobieta powinna móc rodzić bez bólu” – mówi znany położnik Grzegorz Południewski.

W artykule „Dziennika” znalazł się też wywiad z wiceprezesem PTG Tomaszem Niemcem. Przytoczę jego fragment:
KLARA KLINGER: Czy znieczulenie to fanaberia?
TOMASZ NIEMIEC: Znieczulenie do porodu to największe osiągniecie medyczne w położnictwie w ciągu ostatnich 18 lat. Pogląd, że kobieta ma rodzić w bólach, jest nieludzki. Skazywanie kobiet na takie porody to barbarzyństwo.

Jeśli chciałabyś zapoznać się treścią całego artykułu kliknij tutaj: Nie musisz rodzić w bólach