Po prostu tańcz!

02/10/2012 at 17:56

O tym, że w czasie ciąży warto dbać o aktywność fizyczną, nie muszę chyba nikogo przekonywać. Oprócz tych sytuacji, gdy ciąża jest zagrożona, tzn. nie przebiega fizjologicznie i lekarz zaleca spędzać ją na leżąco lub znacznie ograniczając ruch, ćwiczenia fizyczne, połączone z oddychaniem i relaksem, przynoszą wiele korzyści przygotowując ciało do zwiększonego wysiłku, jakim jest poród. Systematyczna gimnastyka poprawia ogólne samopoczucie, zmniejsza ociężałość i … można by tu naprawdę wiele wymieniać korzyści. Prawda jest jednak taka, że nie każdej z kobiet chce się ćwiczyć, dla niektórych niechęć ta jest trudna do przezwyciężania. Każda z nas jest inna i podczas gdy niektóre panie nie potrafią spędzić dnia bez aktywności fizycznej, dla innych to przykry obowiązek (bo wiadomo, że należałby, ale zawsze znajdzie się wymówka). Cóż wtedy począć?

„Szpital Przyjazny Dziecku” – dlaczego to takie ważne?

29/04/2012 at 03:40

O pierwszych siedmiu dniach życia dziecka mówi się: ,,siedem dni szansy na karmienie”. Dobry początek karmienia ma istotne znaczenie dla jego kontynuacji.

Większość porodów od lat odbywa się w szpitalach. Kilka pierwszych dni mama więc spędza z dzieckiem na oddziale szpitalnym. Teoretycznie każda rodząca w placówce medycznej kobieta powinna być objęta fachowym wsparciem, również dotyczącym laktacji. Tymczasem to  szpital, panujące w nim zwyczaje, procedury, pracujący w nim personel, zamiast pomóc mamie wystartować z karmieniem, często dość skutecznie to karmienie zakłóci.

Śpiew przed narodzinami

05/08/2010 at 21:26

Słuchasz muzyki będąc w ciąży? Nawet jeśli nie zakupiłaś w tym celu płyty przeznaczonej do słuchania przez ciężarne kobiety, albo z konkretną muzyką klasyczną polecaną w tym stanie, pewnie słuchasz swoich ulubionych utworów. To bardzo dobrze. Jednak nie tylko dźwięki płynące z odtwarzacza, czy nawet grane na instrumentach na żywo, mają pozytywny wpływ na ciebie i dziecko.

Bardzo korzystnie na samopoczucie oraz na układ nerwowy i twój i dziecka działa śpiewanie w czasie ciąży. Mamy, które śpiewają w tym okresie często, są spokojniejsze, bardziej pogodne i zadowolone. Lepiej radzą sobie ze stresem i lepiej śpią. Oczywiście dziecko reaguje na śpiew mamy. I nie ma tu obawy, że muzyka ta będzie np. za głośna lub w jakiś sposób niepokojąca dla dziecka. Maluch ponadto zapamiętuje śpiewane przez mamę melodie i potrafi się przy nich uspokajać po narodzinach. Śpiew ponadto to doskonałe ćwiczenie przepony, poprawiające oddech, a tym samym dotleniające dziecko.

Szkoła rodzenia „last minute”

16/04/2009 at 16:23

Być może twój termin porodu zbliża się wielkimi krokami. Może myślałaś o tym, by zapisać się do szkoły rodzenia, ale czas jakoś szybko przeleciał i zrobiło się zbyt późno…Mam dla ciebie propozycje.

Pewnie już wiesz, że prowadzę szkołę rodzenia przez internet. Kilka miesięcy działania szkoły pokazało, że czasem byliśmy ostatnią deską ratunku. Bywało, że panie zapisywały się na kurs kilka tygodni przed porodem, bo miały nadzieję, że choć trochę skorzystają z lekcji. Poza tym miesiąc systematycznej gimnastyki, to zawsze lepiej niż zupełny jej brak. Można jeszcze poćwiczyć i oddech i relaks, a partner zdąży się jeszcze nauczyć , tak przydatnego w czasie porodu,masażu.

Wykonuj ćwiczenia rozluźniające mięśnie dna miednicy i krocza

04/01/2009 at 03:17

Pisałam we wcześniejszych postach o zaletach oraz o sposobie wykonywania ćwiczeń Kegla oraz masażu krocza. Dziś chciałabym zaproponować tobie jeszcze kilka ćwiczeń. Wykonywanie ich to bardzo ważny element przygotowania do porodu. Nabycie w czasie ciąży umiejętności rozluźniania mięśni dna miednicy oraz mięśni krocza w czasie porodu ułatwia rozwieranie szyjki i rodzenie się dziecka. Ćwiczenia te są bardzo proste i nie wymagają dużego wysiłku, ale żeby przyniosły oczekiwany efekt powinnaś im poświęcić kilka minut dziennie. Tym bardziej część z nich polega na przyjmowaniu odpowiednich pozycji, co możesz wykonać oglądając telewizję lub rozmawiając przez telefon.

Ćwiczenie 1. Usiądź po turecku w szerokim rozkroku. Jeśli ci wygodniej, podłóż pod pośladki niewielką poduszkę. Połóż ręce na kolanach i stopniowo na nie naciskaj. Rozciągasz w ten sposób mięśnie dna miednicy oraz stawy biodrowe.

Ćwiczenie 2. Usiądź  na podłodze w rozkroku i ręce wyciągnij w bok. Następnie zrób skłon, sięgając dłońmi do stóp. Najlepiej, gdyby w tym ćwiczeniu pomógł ci mąż czy partner, naciskając rękoma na plecy. Po wykonaniu skłonu, wyprostuj plecy, unosząc ręce w górę.

Ćwiczenie 3. Usiądź w szerokim rozkroku stopami do siebie. Wyciągnij ręce i pochylaj się do przodu, wytrzymaj przez chwilę, aż będziesz czuła rozciąganie w stawach biodrowych (plecy cały czas proste). Pogłębiaj skłon i oddychaj głęboko. Powtórz kilka razy i odpocznij. W tym ćwiczeniu również możesz wykorzystać partnera do pomocy. Niech uklęknie za tobą i trzyma ręce na plecach lub usiądźcie plecami do siebie. Wtedy stopniowo pomaga ci pochylać się do przodu, a podczas wyprostu oprzesz się na jego plecach.

Ćwiczenie 4. Przyjmowanie pozycji w przysiadzie, która pomoże ci rozciągnąć mięśnie dna miednicy oraz wzmocni nogi i pobudzi krążenie w nich. Im częściej będziesz przyjmować tą pozycję, tym dłużej i łatwiej będziesz w niej mogła przebywać.

  • Usiądź przy ścianie w szerokim rozkroku,  podkładając poduszki pod pośladki (kolana ugięte, stopy oparte o podłogę) Plecy opieraj o ścianę. Pozostań tak przez chwilę i oddychaj powoli. Stopniowo wydłużaj czas pozostawania w tej pozycji do kilku minut.
  • Stań w rozkroku, a partner niech trzyma cię za ręce. Zrób przysiad na całych stopach i z wyprostowanymi plecami. Wolno wstań, a następnie powtórz przysiad, oddychając powoli.

Jeśli po jakimś czasie przedstawione powyżej ćwiczenia nie będą sprawiały ci problemu, wykonaj następujące ćwiczenie:

  • Zrób przysiad w szerokim rozkroku, złącz dłonie, a łokcie oprzyj na wewnętrznej stronie ud. Staraj się znaleźć swój środek ciężkości i uciskaj rękoma na kolana, aby rozciągać stawy biodrowe. Stopniowo wydłużaj czas pozostawania w tej pozycji.

Może opis tych ćwiczeń wydaje ci się skomplikowany i nie zachęca do ich wykonania. Zapewniam cię jednak, że jeśli raz postarasz się wykonać, będziesz je doskonale pamiętać co i jak masz robić. A skutek ten może być nieoceniony.

Oczywiście, zanim rozpoczniesz gimnastykę w ciąży, zapytaj lekarza, czy nie ma przeciwwskazań do jej wykonywania.

Opis ćwiczeń przygotowałam na podstawie książki „Sztuka rodzenia” Bożeny Karpińskiej. Książka ta była wydana przez Instytut Wydawniczy Związków Zawodowych – Warszawa 1990. Kupiłam ją kilka lat wcześniej, zanim zostałam mamą i korzystałam z niej w podczas moich ciąż.

Na tym blogu pojawiały się już posty na temat gimnastyki w ciąży:

Ćwiczenia relaksacyjne przed porodem są ważne…

Ćwiczenia przygotowujące do porodu
Jeśli nie znalazłaś w tym wpisie odpowiedzi na interesujący cię temat, możesz zadać pytanie w komentarzu.

Czy wiesz, że możliwe są spotkania na żywo „naszej szkoły rodzenia w Twoim domu”

22/12/2008 at 01:16

W e-learningowej Szkole Rodzenia przedPORODEM.pl organizujemy, jako jedyni w Polsce, spotkania na żywo w internecie (webcasty) dla pań uczestniczących w naszym kursie. Jeśli mamy wolne miejsca (bo ilość miejsc na takim spotkaniu jest ograniczona), zapraszamy również czytelniczki internetowego poradnika, na który można zapisać się na tym blogu (gratis). Podczas takiego seminarium możesz usłyszeć wykład lub nawet obejrzeć prezentację prowadzoną przez  instruktorki szkoły, a także za pomocą czatu zadawać na bieżąco pytania. Na początku spotkania zwykle omawiamy jakiś wiodący temat. Tematy dobieramy zwykle na podstawie propozycji słuchaczek szkoły rodzenia. Zwykle część pytań pojawia się na czacie już w trakcie wykładu i dotyczą omawianego problemu, a na końcu spotkania odpowiadamy na wszelkie pytania od uczestniczek webcastu.
Nie będę się tu już bardziej rozpisywać na temat tych spotkań, tylko przytoczę ci opinie jednej z pań – subskrybentek poradnika, która brała udział w nich dwa razy. Pierwsze seminarium, w którym uczestniczyła, miało tytuł „10 kroków udanego karmienia piersią”, a drugie – „Rola męża lub innej osoby towarzyszącej podczas porodu”

„W środę brałam udział w wieczornej, internetowej lekcji dotyczącej prawidłowego karmienia.
Bardzo dziękuję za zaproszenie na nią, muszę przyznać,ze była to oryginalna forma
prowadzenia prelekcji ale i bardzo czytelna.
Olbrzymim plusem był „bezpośredni ” kontakt z prowadzącą i fakt ,że lekcja nie była wcześniej nagrana i tylko odtworzona.
Argumenty zachęcające do naturalnego karmienia przekonywujące i podane przez osobę „praktykującą” ten sposób karmienia- to wszystko wpływa motywująco, a przynajmniej zmusza do przemyślenia i zastanowienia się nad tym.
Dziękuję. Chętnie skorzystam z kolejnych takich wykładów.”
Hania M.

„Minął już tydzień, od drugiego „spotkania Waszej Szkoły w moim domu”.
Chciałabym się podzielić moimi wrażeniami.
Przede wszystkim uczestniczyłam w nim z moim mężem, i to przez niego i dla niego bardzo zależało mi aby usłyszeć wykład.
Dziękuję za niego, bo osoba prowadząca była bardzo konkretna i jasno określiła zadania dla osoby towarzyszącej.
Podziwiam też cierpliwość w odpowiadaniu na wiele pytań, które zadały wszystkie uczestniczki.
Myślę, że dla mojego Piotra (męża) obecność na sali porodowej będzie trochę łatwiejsza, bo dowiedział się w czym będzie mógł pomóc, na co będzie mógł sobie pozwolić, a to zdecydowanie lepsza sytuacja niż tylko próby domyślenia się i obserwowania z boku.
Po prostu dobrze być przydatnym i mieć poczucie, że się czynnie uczestniczy w tym cudzie narodzin:)

Hania M.

Szkoła Rodzenia przedPORODEM.pl w miesięczniku „M jak mama”

19/12/2008 at 14:41

Dziś na rozkładówce miesięcznika dla kobiet w ciąży „M jak mama” (numer styczeń 2009) ukazał się artykuł o Szkole Rodzenia przedPORODEM.pl. Napisany przez redaktor Agnieszkę Roszkowską nosi tytuł:

„Szkoła rodzenia we własnym domu”

Autorka tekstu opisuje stworzoną przeze mnie e-learningową szkołę rodzenia podkreślając jej największą zaletę: stały kontakt uczestniczek kursu z instruktorkami szkoły rodzenia. W Szkole Rodzenia przedPORODEM.pl oprócz dostępnego przez internet multimedialnego kursu i płyty DVD z instruktażem gimnastyki, panie na co dzień mają możliwość porozmawiania oraz zadawania pytań fachowcom na specjalnym forum oraz za pomocą maili. Największym atutem szkoły są organizowane co kilka tygodni spotkania na żywo w internecie. Podczas takiego seminarium można wysłuchać wykładu lub prezentacji oraz zadawać pytania za pomocą czatu.

Na końcu artykułu możesz przeczytać również wywiad, który redaktor przeprowadziła ze mną i w którym pytała mnie m.in. o skuteczność takiej formy przygotowania do porodu.

Fragmenty artykułu:

„Przygotowania w domu do porodu wymagają samodyscypliny, ale za to jest bardziej intymnie. Także partner może wraz z tobą zdobywać wiedzę.”

„Tak, tak gimnastyka – ona też jest w programie, jak w każdej porządnej szkole rodzenia.”

„Uczestniczki kursu nie pozostają anonimowe – są zachęcane do tego, by przedstawić się na forum lub w mailu. Dzięki temu instruktorki znają sytuację każdej z nich (tydzień ciąży, problemy, czy pracuje zawodowo, czy musi leżeć itp.)”

Jeśli masz ochotę przeczytać całość, to zajrzyj na strony 54-55 styczniowego numeru „M jak mama”.

Ćwiczenia relaksacyjne przed porodem są ważne…

20/10/2008 at 22:46

Z jakimi ćwiczeniami kojarzy ci się gimnastyka w szkole rodzenia? Jeśli nie uczęszczałaś do tej pory na takie zajęcia, to myślę, że przede wszystkim z ćwiczeniami oddechowymi. Wiele jest wątków na forach internetowych o ciąży i porodzie, gdzie padają pytania do pań, które chodziły do szkół rodzenia, właśnie o to, jak ćwiczyć oddech przed porodem. Tymczasem w przygotowaniu do porodu ważne są również inne ćwiczenia: są to ćwiczenia relaksacyjne. Dzięki ćwiczeniom relaksacyjnym możesz nauczyć się świadomie rozluźniać mięśnie, co może zmniejszyć twoje napięcie i dać również odprężenie psychiczne w czasie ciąży. Te ćwiczenia to doskonały środek przeciwko stresom, zmęczeniu i znużeniu fizycznemu. Umiejętność świadomego kontrolowania mięśni jest bardzo przydatna także w czasie porodu. Konieczność stosowania relaksu jest niezbędna w przerwach między skurczami. Mięśnie wtedy wypoczywają, regenerują się i organizm nabiera sił do dalszego wysiłku.
Na poparcie tego, o czym napisałam, przytoczę fragment książki „Szkoła rodzenia” Sheili Kitzinger, wielkiego autorytetu w sprawach związanych z przygotowaniem kobiet do porodu. Do książki tej nieraz powracałam na blogu, pisałam też o samej autorce.

Torba do szpitala

28/08/2008 at 00:56

Na wielu stronach internetowych oraz w poradnikach na temat ciąży i porodu znajdziesz przeróżne listy rzeczy potrzebnych do szpitala. Listy te przeważnie niewiele różnią się między sobą – głównie ilością proponowanych rzeczy potrzebnych w szpitalu. Dziś w ramach cyklu „Szkoła Rodzenia” Sheili Kitzinger przytoczę fragment, w którym autorka radzi, co zabrać do porodu.

„Zestaw do porodu w szpitalu”

„Jeśli rodzisz w szpitalu, warto byś w trosce o własną wygodę zabrała do torby albo małej walizeczki niektóre zaproponowane przeze mnie rzeczy, jak też, co najważniejsze, żelazną rację żywnościową pozwalającą przetrwać twemu partnerowi (jednakże nie taką, która będzie składać się z naczosnkowanej kiełbasy, lecz czekolady, łagodnego sera, tabletek glukozowych oraz odrobiny czarnej kawy, mimo iż zapewne tak nią, jak i herbatą zostanie on wielokrotnie poczęstowany).

Poród bez nacięcia

07/07/2008 at 18:34

Był już post na temat, jak można przygotowywać krocze do porodu już w czasie trwania ciąży. Zgodnie z obietnicą napiszę dziś o tym, co można zrobić w czasie trwania porodu, aby zminimalizować konieczność wykonania tego zabiegu. Tematy te podejmuję, aby uświadomić Ci, że oczywiście w podczas porodu ochrona krocza to zadanie położnej i wiele zależy od jej doświadczenia. Wiele jednak zależy od Ciebie, jak się do tego przygotujesz. Dowiedz się też, czy w wybranym przez Ciebie szpitalu są doświadczone położne, które potrafią chronić krocze przed pęknięciem w czasie porodu. Jeśli nie trafisz na wybraną porodówkę ze względu na brak miejsc, poproś wyraźnie o taką pomoc, jeśli to będzie możliwe.

Oto sposoby na ochronę krocza w czasie porodu:
1.Jeśli to możliwe skorzystaj w czasie porodu z wanny – woda nie tylko łagodzi ból, ale również uelastycznia i rozluźnia tkanki krocza.
2.Wybierz pionową pozycję porodową – tkanki krocza rozciągają się wtedy równomiernie w trakcie wyłaniania się główki, poród przebiega szybciej i dziecko jest lepiej dotlenione, rzadziej konieczne jest szybsze zakończenie porodu.
3.W drugim okresie porodu, między skurczami, położna może zrobić Ci ciepłe okłady z naparu rumianku, lawendy lub kawy.
4.W trakcie wyrzynania się główki, na polecenie położnej, staraj powstrzymywać się od parcia. Główka będzie wtedy powoli wysuwała się na zewnątrz, stopniowo rozciągając tkanki krocza.

Przeczytaj związane z tym tematem posty:

Masaż krocza

Czy warto robić masaż krocza przed porodem?