Akcja edukacyjna „Dotyk mamy” – startujemy

30/07/2010 at 23:49

Wraz z moim zespołem Szkoły Rodzenia przedPORODEM.pl pracowałam ostatnio nad przygotowaniem akcji edukacyjnej na temat znaczenia pierwszego kontaktu „skóra do skóry” mamy i noworodka bezpośrednio po porodzie. W ubiegły wtorek uruchomiliśmy stronę internetową akcji www.dotykMAMY.pl.

Zanim podam więcej szczegółów na ten temat, proszę, obejrzyj ten film:
.

Przyznasz chyba, że niesamowitą umiejętność posiada noworodek już od pierwszych chwil po urodzeniu. Potrafi pełzać po ciele mamy osiągając cel jakim jest pierś i na dodatek sam może się do niej przystawić. Jeśli rodziłaś wcześniej, być może wiesz jaki czasem problem jest z tym, by dziecko po raz pierwszy uchwyciło brodawkę i zaczęło ssać – zazwyczaj odbywa się to jednak dopiero wtedy, gdy noworodek po narodzinach zostanie już zbadany, poddany przeróżnym procedurom, a następnie ubrany i zawinięty w becik. Pominięty zostaje wtedy moment bezpośrednio po porodzie, jeszcze przed przecięciem pępowiny, kiedy dziecko powinno być położone na nagim brzuchu lub piersiach mamy i pozostać tam przynajmniej do zakończenia pierwszego karmienia. Noworodek bowiem, w tym czasie wykazuje największą aktywność i szuka piersi. Kontakt z mamą „skóra do skóry” wzmacnia u niego odruch szukania i ssania, a u mamy odruchy wyzwalające laktację. Taki kontakt od pierwszej chwili po porodzie niesie za sobą jeszcze inne nieocenione korzyści.

Naszą akcję zaczynamy od stworzenia strony internetowej www.dotykMAMY.pl, na której zamieszczamy wszelkie informacje na temat korzyści wynikających z kontaktu „skóra do skóry” mamy i noworodka bezpośrednio po porodzie oraz warunków, które powinny wypełnione, by korzyści te mogły być osiągnięte. Ale to dopiero początek naszej drogi – o następnych przedsięwzięciach w ramach naszej akcji, będę informować na bieżąco. Teraz zapraszam do odwiedzenia strony: www.dotykMAMY.pl

Na Facebooku również mamy swój likepage:

Porodówka jaka jest każdy widzi

04/02/2010 at 20:22

…porodówka, łóżko porodowe, sprzęty na porodówce – zdjęcia i opisy

„Koń jaki jest każdy widzi” napisał Benedykt  Chmielowski w  pierwszej polskiej encyklopedii powszechnej. Pisząc rozdział „O zwierzętach. Czy wszystkie zwierzęta były w korabiu Noego?” uznał, że koń to zwierzę tak powszechnie znane i oczywiste, że nie warto poświęcać mu więcej miejsca w tworzonym dziele.

Czy każdy wie, jak wygląda porodówka?

Kobieta będąca w ciąży ma dziś prawo wyboru szpitala, w którym chce urodzić (oczywiście zostanie przyjęta, gdy będzie on dysponowała wolnymi miejscami). Zwykle przyszli rodzice odwiedzają wcześniej odziały porodowe, by poznając je bliżej, móc dokonać najwłaściwszego wyboru.

Drugą zaletą takich odwiedzin jest oswojenie się z nieznanym miejscem. Wśród pań przygotowujących do pierwszego  porodu są przecież i takie, które nigdy nie były wcześniej w szpitalu, a już na pewno na porodówce.

Czy popierasz nowy „Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie standardu opieki okołoporodowej”?

22/01/2010 at 19:07

Na stronie Ministerstwa Zdrowia ukazał się „Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie standardu opieki okołoporodowej” i został przekazany do konsultacji zewnętrznej. Co to znaczy? Zarówno środowisko medyczne jak i społeczeństwo może zgłaszać swoje ewentualne uwagi do tego projektu.

Przypuszczam, że wywoła on nieco zamieszania wśród personelu medycznego, standardy te bowiem różnią się od tych do których przyzwyczailiśmy się w większości szpitali. Pewnie nie będzie entuzjazmu. Będą zapewne uwagi. Dlatego potrzebny jest też „głos społeczny” w tej sprawie – tak dla przeciwwagi. Projekt zakłada wiele korzystnych zmian dla ciężarnej i rodzącej, potrzebuje więc poparcia zarówno samych zainteresowanych, również innych osób czy instytucji, którym dobro przyszłych mam leży na sercu. Zachęcam wiec do wysyłania swoich opinii, zarówno drogą mailową jak i tradycyjnym listem. Można je wysyłać do dnia 23 lutego 2010r.

e-mail:   j.czerbniak@mz.gov.pl

adres:   Ministerstwo Zdrowia, ul. Miodowa 15, 00-952 Warszawa

Podaję bezpośredni link do projektu (w PDF.) Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie standardu opieki okołoporodowej

Oraz link do strony Ministerstwa Zdrowia, gdzie znajduje się ogłoszenie o poddaniu projektu konsultacjom. http://www.mz.gov.pl/

„Co mam robić?”- pyta rodząca. „Nic, moja droga. Nie ma pani kwalifikacji” – położnik

17/01/2010 at 12:21

„Cud narodzin” – według Monty Python’a.  Poród w nowoczesnym szpitalu pokazany w krzywym zwierciadle. Kobieta na sali porodowej jest właściwie pomijana przez lekarzy, pielęgniarki, wkraczającego na salę porodową dyrektora szpitala (Michael Palin), podczas gdy ci zachwycają się bardzo, bardzo drogim sprzętem, w tym „Maszyną, która robi PING!”. Śmieszne czy przerażające?

Twoje prawa w szpitalu – cz.3 – Bliska osoba może przebywać z tobą

27/12/2009 at 19:40

Niejednokrotnie panie z mojej szkoły rodzenia prosiły mnie o przesłanie im certyfikatu ukończenia kursu, gdyż  jego okazanie w szpitalu było wymagane, gdy para chciała rodzić wspólnie. Niektóre szpitale wymagają nawet, aby osoby rodzące razem uczestniczyły w szkole rodzenia właśnie w tej placówce. Niestety nie jest to zgodne z prawem. Szpitale powołują się czasem na swój wewnętrzny regulamin porządkowy, ale nie ma to żadnego uzasadnienia.

Aby osoba bliska mogła uczestniczyć w porodzie wcale nie musi być jakoś specjalnie szkolona lub przygotowywana. Oczywiście takie przygotowanie jest bardzo przydatne i wielu panów korzysta z kursów w szkole rodzenia, aby dowiedzieć się jak najlepiej pomóc rodzącej partnerce. Sama jednak obecność osoby bliskiej w czasie porodu jest najczęściej najistotniejszym aspektem wspólnego rodzenia.

Prawo stanowi o tym, że podczas każdego pobytu w szpitalu pacjent czy pacjentka mogą korzystać z dodatkowej opieki ze strony bliskiej osoby. Prawo to dotyczy oczywiście również kobiety rodzącej.

Pierwsze karmienie – kiedy zacząć?

02/12/2009 at 11:02

Dziś chciałabym napisać kilka słów na temat pierwszego karmienia piersią. Niedawno pisałam o znaczeniu pierwszego kontaktu noworodka z mamą – bezpośrednio „skóra do skóry”. Położenie nagiego noworodka w pierwszych dwóch godzinach po porodzie na gołym brzuchu mamy bardzo ułatwia zapoczątkowanie laktacji.

Ponadto jeśli ten pierwszy kontakt będzie połączony z karmieniem piersią, to miejsce połykanego dotąd przez dziecko płynu owodniowego zajmie siara. Siara jest wydzielana w małej ilości, lecz nie o ilość tu chodzi, ale o jakość. To koncentrat dużej ilości witamin, białka, a w szczególności ciał odpornościowych. Bardzo jest ważne więc, aby maluch otrzymał jej jak najwięcej – liczy się każda kropla.

Twoje prawa w szpitalu – cz.2. – Powinnaś być pytana o zgodę

07/09/2009 at 10:52

W poprzednim poście pisałam o prawie kobiety rodzącej do informacji o stanie zdrowia i o wynikach badań oraz o zastosowanych czynnościach medycznych. Prawo do informacji łączy się ściśle z prawem do wyrażania zgody na zabieg medyczny. Przed każdym zabiegiem medycznym powinnaś być poproszona o wyrażenie zgody.

Jeśli zostałaś poinformowana o celu, przewidywanych efektach oraz o zagrożeniach związanych z zabiegiem i informacja jest dla ciebie zrozumiała, możesz podjąć decyzję, czy zabieg ten ma być wykonany czy nie.

Twoje prawa w szpitalu – cz.1 – Powinnaś być o wszystkim informowana

06/09/2009 at 11:25

Sprawa Wiolety Woźniak o której od kilku tygodni rozpisują się media, zmobilizowała mnie, aby poruszyć na blogu temat praw rodzącej. Nie wiem jaki będzie miało finał postępowanie prokuratora i jakie będą wyroki sądu. Sądy muszą rozpatrzyć dwie sprawy: czy zgodne z prawem było odebranie pani Wiolecie dziecka wkrótce po urodzeniu i czy lekarze mieli prawo do wykonania sterylizacji w przypadku tej pacjentki. Czy wykonanie zabiegu sterylizacji podczas cesarskiego cięcia było rzeczywiście zabiegiem ratującym życie kobiety w tym przypadku i nie było konieczności pytania jej o zgodę? Czy pani Wioleta była należycie o wszystkim poinformowana?

Jedno z praw przysługujących rodzącej to prawo do informacji. Często jest niestety w szpitalach naruszane. Pacjentka – rodząca ma prawo do informacji o swoim stanie zdrowia i prawo do wyrażenia zgody na poddanie się zabiegom po uzyskaniu odpowiednich, zrozumiałych dla niej informacji o tych zabiegach.prawo do informacji

by madaise

Informacja o stanie zdrowia powinna być udzielona rodzącej. Może być udzielona też bliskiej osobie, ale tylko wtedy, gdy rodząca choćby ustnie wyrazi na to zgodę. Będąc pacjentką szpitala powinnaś uzyskać informację o stanie zdrowia i wynikach badań, o diagnozie, sugerowanej metodzie leczenia czy postępowania, o możliwych konsekwencjach zastosowanych metod leczenia czy postępowania. Informacja ta musi być dla ciebie jasna i zrozumiała, tzn. jej treść nie powinna wywoływać u ciebie żadnych wątpliwości. Lekarz  czy położna powinni  użyć takiego słownictwa, by było dla  ciebie zrozumiałe. Co więcej przekazujący informację lekarz czy położna, powinni upewnić się, że informacja została zrozumiana właściwie.

W niektórych przypadkach dowodem na to, że pacjentka otrzymała odpowiednią informację, jest jej podpis, np. pod zgodą na wykonanie operacji.

Jeśli czujesz się niedoinformowana – nie wahaj się – poproś lekarza czy położną o rozmowę.

Istnieją sytuacje, w których lekarz może odstąpić od obowiązku poinformowania ciebie lub bliskiej ci osoby – do sytuacji tych należą: stan zagrożenia życia twojego lub dziecka lub wystąpienie sytuacji nieprzewidywalnej.

Personel medyczny może również nie informować cię o podejmowanych wobec ciebie działaniach wtedy, gdy świadomie podejmiesz decyzję, że nie chcesz być informowana.

O najczęstszych naruszeniach prawa do informacji możesz przeczytać na stronie RodzicPoLudzku.pl

Jeśli twoja prawa rodzącej zostały złamane, możesz złożyć skargę do rzecznika praw pacjenta (kontakt – bezpłatna infolinia 0 800 190 950 lub na stonie www.nfz.gov.pl), albo dochodzić zadośćuczynienia w sądzie.

Pionowa pozycja skraca czas porodu

22/04/2009 at 15:59

Oczywistym jest, że gdy kobieta leży na wznak w czasie porodu, obywa się on niezgodnie z prawami grawitacji – niejako „pod górkę”. Ułożenie na plecach sprzyja też wystąpieniu zaburzeń hemodynamicznych, spowodowanych uciskiem ciężarnej macicy na żyłę główną dolną i aortę brzuszną, co z kolei może powodować zmniejszenie  przepływu maciczno-łożyskowego (mniejsze dotlenienie dziecka). Powoduje, że występujące czasem w czasie porodu bóle kręgosłupa, śa jeszcze bardziej dokuczliwe. W drugim okresie porodu utrudnia parcie i zwiększa ryzyko konieczności nacięcia krocza.

Jedynym argumentem przemawiającym za pozycją na plecach jest to, że niewątpliwie daje ona lepszy dostęp do krocza oraz umożliwia stałe monitorowanie płodu. Argument ten jest oczywiście ważny dla lekarza i położnej oraz dla bezpieczeństwa rodzącej i jej dziecka, ale z kolei powoduje, że czas porodu wydłuża się. Ideałem jest zapewnienie najkorzystniejszych warunków dla samego aktu porodu (m. in. pozycji pionowej), zachowując przy tym wszelkie kryteria bezpieczeństwa i nowoczesnego nadzoru. Najczęściej, przy odrobinie dobrych chęci oraz oczywiście odpowiednich umiejętnościach personelu, jest to możliwe.

.

by wickenden

A oto (artykuł z serwisu PAP) kolejny naukowy dowód na to, że…

Pionowa pozycja skraca czas porodu

Kiedy rodząca kobieta leży, czas porodu może się wydłużyć – informują naukowcy australijscy. Ich artykuł zamieszcza internetowy serwis „Database of Systematic Reviews”.

Zdaniem badaczy pierwsza faza porodu może się znacznie skrócić, kiedy kobieta, zamiast leżeć na plecach, klęczy, stoi, chodzi w kółko lub siedzi z wyprostowanymi plecami.

Naukowcy porównali przypadki 3706 kobiet opracowane w 21 wcześniejszych badaniach, prowadzonych w krajach rozwiniętych, począwszy od lat 60. Jak informują badacze, pierwsza faza porodu u kobiet, które przyjmowały pionową pozycje, skracała się średnio o około godzinę.

„W większości krajów rozwijających się, podczas wczesnych faz porodu, kobiety stoją lub chodzą w kółko, zgodnie z tym, co same chcą robić – mówi Lawrence z Institute of Women’s and Children’s Health w Queensland w Australii. – Nasze przeglądowe badania pokazują, że jest pewna korzyść, przy zerowym ryzyku, kiedy kobieta przyjmuje postawę pionową i rusza się”.

„Opierając się na tych wynikach, zachęcamy kobiety do stosowania takich pozycji, jakie uważają za najbardziej wygodne. Przede wszystkim jednak doradzalibyśmy unikania leżenia płasko” – dodaje Lawrence.

Jak podkreślają naukowcy, ciągle za mało wiemy, jak pozycja porodowa związana jest z poziomem bólu. Trzeba tę wiedzę pilnie uzupełnić. KRX

PAP – Nauka w Polsce

Co dalej z „Kartą praw kobiety rodzącej”?

20/12/2008 at 10:04

Dokument powstały z inicjatywy rzecznika praw obywatelskich trafił już do ministerstwa zdrowia. Szukałam w sieci informacji o tym, jaką reakcję wywołał w resorcie i czy są jakieś szanse, aby postulaty w nim zawarte mogły być zrealizowane. „Dziennik”, który jako pierwszy z mediów ogłosił treść tej karty, a także intensywnie włączył się w akcję zbierania podpisów popierających dokument, jak do tej pory napisał wzmiankę: Karta Praw Kobiety Rodzącej u Ewy Kopacz.

Natomiast dziennikarze z serwisu www.emetro.pl podali już informację o tym jaką reakcję wywołała karta w ministerstwie. Okazuje się, że szanse na poprawę sytuacji kobiety rodzącej są marne…