Składniki mineralne w wodzie – nieodzowne dla ciężarnych i karmiących piersią

15/07/2009 at 02:16

woda w ciąży

Niedawno pisałam na blogu o akcji edukacyjnej skierowanej do kobiet w ciąży i karmiących, mającej uświadomić wagę dostarczania wraz z wypijaną wodą odpowiedniej ilości składników mineralnych.

Niestety niewiele z nas, kobiet, wie, że  w czasie ciąży, czy laktacji konieczne jest spożywanie wód wysokozmineralizowanych. Wody źródlane są dobre i czyste, ale tylko dla niemowląt.

Otrzymałam pozwolenie opublikowania na blogu artykułu pana Tadeusza Wojtaszka z prezydium Polskiego Towarzystwa Magnezologicznego (PTM) im. prof. Juliana Aleksandrowicza. Pisze on o tym, jak ważna jest rola soli mineralnych, szczególnie w wyjątkowych okresach życia kobiety związanych z ciążą i laktacją.

W jaki sposób dziecko prawidłowo powinno ssać pierś?

09/07/2009 at 22:12

Jeśli jesteś jeszcze przed porodem i trafiłaś na ten post, to bardzo dobrze. To najlepszy czas, by dokładnie poznać wszystkie elementy prawidłowej techniki karmienia piersią, jeśli planujesz taki sposób żywienia swojego maluszka.

Oczywiście jest to post również dla mamy, która już karmi, szczególnie gdy pojawiły się jakieś problemy z brodawkami, ilością mleka czy inne.

Nie jest obojętne dla przebiegu laktacji w jaki sposób niemowlę chwyta i ssie brodawkę. Niektórym dzieciom wychodzi to od razu doskonale, jednak część dzieci musi się tego dopiero nauczyć. Ważne jest aby mama od początku korygowała wszelkie błędy, zanim się nie utrwalą i nie doprowadzą do pojawienia się problemów.

„Woda dla zdrowia matki i przyszłego pokolenia”

26/06/2009 at 20:37

http://mail.google.com/mail/?ui=2&ik=33bd08cf61&view=att&th=121f85120c5cd259&attid=0.5&disp=thd&zw

W grudniu zeszłego roku zamieściłam na blogu artykuł: Jaką wodę powinnaś pić będąc w ciąży i karmiąc piersią, w którym to pisałam o tym, że kobiety ciężarne i karmiące powinny zwracać uwagę na to, po jaką wodę sięgają w tym okresie. Niestety wszechobecna reklama często wprowadza młode mamy w błąd podstępnie proponując wodę źródlaną, która idealnie nadaje się dla niemowląt (do sporządzania mieszanek czy gotowania zupek i kaszek), nie zawiera jednak bogactwa minerałów tak potrzebnych w tych szczególnych okresach życia kobiety.

Artykuł został zauważony przez organizatorów akcji edukacyjnej „Woda dla zdrowia matki i przyszłego pokolenia” której celem jest uświadomienie kobiet w ciąży i matek karmiących, jaką wodę powinny preferować. Akcja jest prowadzona w ramach programu „Woda dla zdrowia” pod patronatem Polskiego Towarzystwa Magnezologicznego im. prof. Juliana Aleksandrowicza. Prowadzona przeze mnie Szkoła Rodzenia przedPORODEM.pl została więc oficjalnym parterem akcji. Natomiast na blogu zamierzam opublikować kilka artykułów wyjaśniających jaką rolę odgrywa odpowiednia woda w diecie ciężarnej i karmiącej mamy.

Dziś jeszcze raz zachęcam do przeczytania mojego artykułu (do którego link podałam powyżej). Znajdziesz w nim m. in. informację o tym, jakich „chwytów” używają firmy, kierując reklamę do młodych mam (i tych oczekujących).

Dieta mamy karmiącej

22/06/2009 at 14:28

Zauważyłam, że dieta karmiącej mamy to temat, który stale powraca w pytaniach uczestniczek Szkoły Rodzenia przedPORODEM.pl – pomimo, że jest poruszany w jednej z lekcji o karmieniu, panie pytają o zalecenia zarówno na forum szkoły , jak seminariach na żywo. Na temat odżywiania w czasie laktacji słyszy się bowiem wiele opinii, wiele z nich zupełnie skrajnych. Ciągle słyszy się o jakiś szczególnych restrykcjach dotyczących diety, wymagających od karmiącej mamy dużych wyrzeczeń. Większość tych zaleceń pochodzi z czasów, gdy próbowano młodej mamie uprzykrzyć czas karmienia piersią na tyle, aby jak najszybciej zdecydowała się na podawanie mieszanki. Niby te czasy już minęły, tymczasem przekonanie o diecie, wymagającej eliminowania wielu pokarmów, pozostało.

Nie zgadzam się z Pawłem Zawitkowskim

02/06/2009 at 19:39

Pod koniec maja w jednym z programów Dzień Dobry TVN w roli eksperta brał udział pan Paweł Zawitkowski.  To częsty gość tego programu, nazywany „zaklinaczem dzieci”, wypowiadający się na tematy związane z rozwojem neuroruchowym dzieci, doradzający jak je prawidłowo nosić, jak wozić, kąpać, jakie buty dla dziecka wybierać, jak stymulować rozwój dziecka, a także jak postępować w przypadku zaburzeń tego rozwoju.

Paweł Zawitkowski to terapeuta Szkoły Terapii Neurorozwojowej NDT-Bobath, absolwent kursów Prechtla, Halliwick, SI-Ayres, trener metody Brazeltona oraz terapii oddechowej małych dzieci AFE. Konsultant w Klinice Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie.   Niezaprzeczalnie, to ekspert w swojej dziedzinie.

Porady doświadczonej mamy na temat karmienia piersią

31/05/2009 at 11:21

Chciałabym ci najpierw przedstawić autorkę zmieszczonych przeze mnie dziś na blogu „PORAD WIELODZIETNEJ MAMY-BIOLOGA” dla mam karmiących piersią – Sylwię Ufnalską. To moja młodsza koleżanka z czasów liceum. Nasza znajomość odnowiła się właśnie dzięki  temu blogowi – skontaktowała się ze mną w pewnej sprawie, nie kojarząc, że się znamy (nowe nazwisko). Ja od razu zorientowałam się z kim rozmawiam przez telefon, gdyż wiedziałam za kogo Sylwia wyszła za mąż (znałam również ze szkoły jej męża). Sylwia to mama szóstki dzieci. Pracuje zawodowo w domu – jest tłumaczem tekstów biologicznych w języku angielskim, gdyż skończyła zarówno biologię, jak i anglistykę. Mieszka ze swoją liczną rodziną w domu pod lasem, dwa kilometry od głównej drogi i od najbliższej wsi. Hodują konia, psy, tchórzofretkę,papugi, rybki (nie wiem czy wymieniłam wszystkie zwierzęta mieszkające razem z rodziną). Kiedy wraz z mężem i córkami jechaliśmy do nich po raz pierwszy w odwiedziny, spodziewałam się, że będzie tam panował chaos (bo przecież tak dużo dzieci). Tymczasem mogliśmy spokojnie porozmawiać, podczas gdy gromadka grzecznie się bawiła. Nawet najmłodszy kilkumiesięczny synek nie był bardzo wymagający – od czasu do czasu pierś, a później zabawiał się sam lub z rodzeństwem.

Karmienie piersią obniża ryzyko zawału serca

22/04/2009 at 10:12

Karmienie piersią to także korzyść dla ciebie. Nie tylko z powodu wygody, ale i dlatego, że korzystnie wpływa na twoje zdrowie. Dziś w serwisie PAP ukazał się na ten temat artykuł, który opisuje badania na temat pozytywnego wpływu laktacji m.in na serce.

Zachęcam do lektury:

Karmienie piersią obniża ryzyko zawału serca

Im dłużej kobieta karmi piersią, tym bardziej obniża swoje ryzyko zawału serca i choroby sercowo-naczyniowej – informują naukowcy z USA na łamach pisma „Obstetrics & Gynecology”.

„Choroby serca są wiodącą przyczyną śmierci kobiet, tak więc bardzo ważna jest dla nas wiedza, co możemy zrobić, żeby się przed nimi zabezpieczyć” – mówi Eleanor Bimla Schwarz z University of Pittsburgh, główna autorka badań.

„Od lat wiemy, że karmienie piersią jest najzdrowsze dla dzieci, teraz dowiadujemy się również, jak ważne jest dla zdrowia karmiących mam” – dodaje autorka.

Wyniki najnowszych badań zespołu Schwarz wykazały, że kobiety po menopauzie, które karmiły wcześniej piersią przynajmniej przez miesiąc rzadziej chorowały na cukrzycę, miały niższe ciśnienie krwi i niższy poziom cholesterolu. Panie, które karmiły swoje dzieci przez ponad rok miały aż o 10 proc. niższe ryzyko zawału serca, udaru oraz chorób układu krążenia i serca niż kobiety, które nigdy nie karmiły piersią.

Jak podkreśla doktor Schwarz korzyści zdrowotne z karmienia piersią są bardzo długotrwałe – kobiety, które objęto badaniem, po raz ostatni karmiły swoje niemowlęta średnio 35 lat wcześniej.

„Im dłużej mama karmi piersią swoje dziecko, tym lepiej dla niej i dla dziecka” – podsumowuje autorka. „Nasza praca dostarcza kolejnego ważnego powodu, dla którego warto zachęcać młode mamy do karmienia piersią swoich niemowląt” – dodaje badaczka. KDO

PAP – Nauka w Polsce

.

Na blogu ukazały się inne posty związane z tym tematem:

Karmienie piersią chroni przed rakiem

Cała prawda o karmieniu piersią

Pomoże ci konsultantka laktacyjna

07/03/2009 at 00:33

Jeśli planujesz karmić twoje dziecko piersią, dobrze byłoby, abyś jeszcze w czasie ciąży zdobyła i wpisała sobie do notatnika numer telefonu do konsultantki laktacyjnej.

Czasem zdarza się, że pomimo szczerych chęci i przeczytania wcześniej poradnika na temat karmienia piersią , nie omijają nas problemy związane z laktacją. Warto wtedy skierować swoje pierwsze kroki do profesjonalistki. Bowiem słuchanie rad przypadkowych osób z otoczenia może okazać się fatalne w skutkach. Nie zawsze nawet lekarz w przychodni, czy położna są w stanie pomóc mamie karmiącej. Programy kształcenia personelu medycznego nie obejmują wszystkich aspektów laktacji, powiedziałabym raczej, że bardzo mały ich zakres.

Międzynarodowa Dyplomowana  Konsultantka Laktacyjna  (International Board Certified Lactation Consultant, czyli w skrócie IBCLC) musi posiadać szeroką wiedzę na temat fizjologii i patologii laktacji. Jej zadaniem jest ocenić czy karmienie piersią przebiega prawidłowo, a w razie pojawienia się trudności znaleźć ich przyczyny. Aby zdobyć taki certyfikat trzeba zdać specjalny egzamin jednakowy dla kandydatek z całego świata. Przystąpienie do egzaminu jest poprzedzone wielogodzinnym szkoleniem i praktykami. Trzeba mieć też wieloletnie doświadczenie w pracy z matką karmiącą piersią i jej dzieckiem, które zdobywa się w np. ramach pracy na oddziale położniczym, poradni laktacyjnej czy jako lider grupy wsparcia.

W Polsce od kilku lat przyznawany jest też tytuł : Certyfikowany Doradca Laktacyjny (CDL) . Zdobycie tego tytułu musi być również poprzedzone doświadczeniem w pracy z kobietą karmiącą, szkoleniem, praktykami oraz w rezultacie zdaniem egzaminu.

Warto więc jeszcze przed porodem zorientować się gdzie znajduje się najbliższa poradnia laktacyjna lub zdobyć telefon konsultantki, która w razie potrzeby przyjedzie do ciebie do domu. Teraz ze spokojem możesz poszukać tego kontaktu, by w razie potrzeby bez problemu z niego skorzystać. Za taką wizytę trzeba zapłacić, ale karmienie piersią i tak jest bardziej ekonomiczne niż karmienie mieszankami.

Tutaj znajdziesz informację o poradniach laktacyjnych w Polsce. Odszukaj najbliższą twojego miejsca zamieszkania.

Pokarm kobiecy cały czas dostosowuje się do potrzeb rosnącego dziecka

05/03/2009 at 17:00

Breastfeeding / Emzirme #4 by fikirbaz.

Pokarm kobiecy to substancja zmienna i żywa. Cały czas dostosowuje się do potrzeb rosnącego dziecka.

Jak będzie zmieniał się twój pokarm?

W pierwszych dobach po porodzie (4-6) twoje gruczoły piersiowe będą produkowały siarę. Będzie to żółta, gęsta ciecz, zawierająca bogactwo białek i przeciwciał. Największe stężenie tych przeciwciał będzie w pierwszej i drugiej dobie po porodzie, dlatego tak ważne jest jak najwcześniejsze karmienie. Ilość siary nie będzie duża – twoje dziecko wypije raptem 50-100 ml/dobę.

W kolejnych dniach nastąpi zmiana w składzie pokarmu – w piersiach pojawi się tzw. mleko przejściowe (pomiędzy 7 a 14 dobą)  Obniży się poziom przeciwciał i białka, ale za to wzrośnie ilość laktozy, tłuszczów i witamin rozpuszczalnych w wodzie. Twoje mleko stanie się bardziej kaloryczne.

Od trzeciego tygodnia po porodzie twoje dziecko będzie otrzymywać tzw. mleko dojrzałe. Będzie ono niebieskawe, wodniste i bardziej klarowne. Zwiększy się znacznie jego objętość, kaloryczność, zawartość laktozy, obniży się z kolei poziom białka.

Produkowany przez ciebie pokarm będzie się zmieniał również podczas jednego karmienia.

Kiedy podasz dziecku pierś to zawsze na początku otrzyma ono mleko wodniste i bardziej słodkie, ale za to mniej tłuste (tzw. mleko I fazy) Po kilku minutach ssania będzie wypijało mleko z dużą ilością tłuszczu i białka. Dlatego jeśli będzie ono zbyt krótko przy piersi, zaspokoi jedynie pragnienie, ale nie zaspokoi głodu.

Mleko, które będzie wypijało twoje dziecko będzie również zmieniało się w ciągu doby.

W ciągu dnia w pokarmie będzie więcej laktozy i białka. W nocy otrzyma w mleku aż trzy razy więcej tłuszczu. Karmienie w nocy będzie dla ciebie mniej uciążliwe, jeśli będziesz mieć świadomość, że dzięki tym tłuszczom rozwija się mózg dziecka i gromadzi się energia na następny dzień.

Jeśli karmiąc piersią złapiesz infekcję, zaczniesz produkować w mleku zwiększoną liczbę ciał odpornościowych, które będą ochroną dla twojego dziecka.

Skład pokarmu może zmieniać się pod wpływem twojej diety, ale tylko w niewielkim stopniu. Zmiany te będą dotyczyły zawartości witamin z grupy B, witaminy C oraz rodzaju tłuszczów. Proporcje tłuszczów zawierających kwasy nasycone do tłuszczów zawierających kwasy nienasycone są będą zależały od zawartości ich w spożywanych przez ciebie pokarmach.

Każda mama produkuje odpowiednie dla swojego dziecka mleko. Nie ma mleka za chudego, zbyt wodnistego. Mleko będzie zawsze takie, jakiego będzie potrzebowało twoje dziecko!

źródło zdjęcia