Pomoże ci konsultantka laktacyjna

07/03/2009 at 00:33

Jeśli planujesz karmić twoje dziecko piersią, dobrze byłoby, abyś jeszcze w czasie ciąży zdobyła i wpisała sobie do notatnika numer telefonu do konsultantki laktacyjnej.

Czasem zdarza się, że pomimo szczerych chęci i przeczytania wcześniej poradnika na temat karmienia piersią , nie omijają nas problemy związane z laktacją. Warto wtedy skierować swoje pierwsze kroki do profesjonalistki. Bowiem słuchanie rad przypadkowych osób z otoczenia może okazać się fatalne w skutkach. Nie zawsze nawet lekarz w przychodni, czy położna są w stanie pomóc mamie karmiącej. Programy kształcenia personelu medycznego nie obejmują wszystkich aspektów laktacji, powiedziałabym raczej, że bardzo mały ich zakres.

Międzynarodowa Dyplomowana  Konsultantka Laktacyjna  (International Board Certified Lactation Consultant, czyli w skrócie IBCLC) musi posiadać szeroką wiedzę na temat fizjologii i patologii laktacji. Jej zadaniem jest ocenić czy karmienie piersią przebiega prawidłowo, a w razie pojawienia się trudności znaleźć ich przyczyny. Aby zdobyć taki certyfikat trzeba zdać specjalny egzamin jednakowy dla kandydatek z całego świata. Przystąpienie do egzaminu jest poprzedzone wielogodzinnym szkoleniem i praktykami. Trzeba mieć też wieloletnie doświadczenie w pracy z matką karmiącą piersią i jej dzieckiem, które zdobywa się w np. ramach pracy na oddziale położniczym, poradni laktacyjnej czy jako lider grupy wsparcia.

W Polsce od kilku lat przyznawany jest też tytuł : Certyfikowany Doradca Laktacyjny (CDL) . Zdobycie tego tytułu musi być również poprzedzone doświadczeniem w pracy z kobietą karmiącą, szkoleniem, praktykami oraz w rezultacie zdaniem egzaminu.

Warto więc jeszcze przed porodem zorientować się gdzie znajduje się najbliższa poradnia laktacyjna lub zdobyć telefon konsultantki, która w razie potrzeby przyjedzie do ciebie do domu. Teraz ze spokojem możesz poszukać tego kontaktu, by w razie potrzeby bez problemu z niego skorzystać. Za taką wizytę trzeba zapłacić, ale karmienie piersią i tak jest bardziej ekonomiczne niż karmienie mieszankami.

Tutaj znajdziesz informację o poradniach laktacyjnych w Polsce. Odszukaj najbliższą twojego miejsca zamieszkania.

Pokarm kobiecy cały czas dostosowuje się do potrzeb rosnącego dziecka

05/03/2009 at 17:00

Breastfeeding / Emzirme #4 by fikirbaz.

Pokarm kobiecy to substancja zmienna i żywa. Cały czas dostosowuje się do potrzeb rosnącego dziecka.

Jak będzie zmieniał się twój pokarm?

W pierwszych dobach po porodzie (4-6) twoje gruczoły piersiowe będą produkowały siarę. Będzie to żółta, gęsta ciecz, zawierająca bogactwo białek i przeciwciał. Największe stężenie tych przeciwciał będzie w pierwszej i drugiej dobie po porodzie, dlatego tak ważne jest jak najwcześniejsze karmienie. Ilość siary nie będzie duża – twoje dziecko wypije raptem 50-100 ml/dobę.

W kolejnych dniach nastąpi zmiana w składzie pokarmu – w piersiach pojawi się tzw. mleko przejściowe (pomiędzy 7 a 14 dobą)  Obniży się poziom przeciwciał i białka, ale za to wzrośnie ilość laktozy, tłuszczów i witamin rozpuszczalnych w wodzie. Twoje mleko stanie się bardziej kaloryczne.

Od trzeciego tygodnia po porodzie twoje dziecko będzie otrzymywać tzw. mleko dojrzałe. Będzie ono niebieskawe, wodniste i bardziej klarowne. Zwiększy się znacznie jego objętość, kaloryczność, zawartość laktozy, obniży się z kolei poziom białka.

Produkowany przez ciebie pokarm będzie się zmieniał również podczas jednego karmienia.

Kiedy podasz dziecku pierś to zawsze na początku otrzyma ono mleko wodniste i bardziej słodkie, ale za to mniej tłuste (tzw. mleko I fazy) Po kilku minutach ssania będzie wypijało mleko z dużą ilością tłuszczu i białka. Dlatego jeśli będzie ono zbyt krótko przy piersi, zaspokoi jedynie pragnienie, ale nie zaspokoi głodu.

Mleko, które będzie wypijało twoje dziecko będzie również zmieniało się w ciągu doby.

W ciągu dnia w pokarmie będzie więcej laktozy i białka. W nocy otrzyma w mleku aż trzy razy więcej tłuszczu. Karmienie w nocy będzie dla ciebie mniej uciążliwe, jeśli będziesz mieć świadomość, że dzięki tym tłuszczom rozwija się mózg dziecka i gromadzi się energia na następny dzień.

Jeśli karmiąc piersią złapiesz infekcję, zaczniesz produkować w mleku zwiększoną liczbę ciał odpornościowych, które będą ochroną dla twojego dziecka.

Skład pokarmu może zmieniać się pod wpływem twojej diety, ale tylko w niewielkim stopniu. Zmiany te będą dotyczyły zawartości witamin z grupy B, witaminy C oraz rodzaju tłuszczów. Proporcje tłuszczów zawierających kwasy nasycone do tłuszczów zawierających kwasy nienasycone są będą zależały od zawartości ich w spożywanych przez ciebie pokarmach.

Każda mama produkuje odpowiednie dla swojego dziecka mleko. Nie ma mleka za chudego, zbyt wodnistego. Mleko będzie zawsze takie, jakiego będzie potrzebowało twoje dziecko!

źródło zdjęcia

O stanikach dla karmiących w „Stanikomanii”

01/02/2009 at 11:16

Zapraszam Cię ponownie na blog „Stanikomania”, gdzie profesjonalistka od dobierania odpowiedniej bielizny radzi, jak przerobić zwykły stanik przystosowując go do karmienia.  Wybór staników do karmienia, szczególnie jeśli chodzi o rozmiary (o wzory również) jest tak ograniczony, że często staje się to koniecznością.

Oddaję więc cię w ręce profesjonalistki: Post nosi tytuł „Zbuduj sobie karmnik! 🙂

W notce o stanikach do karmienia wspominałam o tym, że wiele z nas skazanych jest na przerabianie zwykłych biustonoszy w celu przystosowania ich do karmienia.

Zmusza nas do tego bardzo ograniczona dostępność tego typu staników – mały zakres rozmiarów,  nieodpowiednie, zbyt elastyczne materiały, brak fiszbin, które w wielu przypadkach nie tylko nie szkodzą, ale są wręcz wskazane dla właściwego podtrzymania i komfortu karmiących piersi.
Więcej na ten temat w notce o wymagającym biuście karmiącym – tu zaś chciałabym przedstawić Wam przykładowe rozwiązanie problemu, stosowane z powodzeniem przez karmiące biuściaste.

Czytaj resztę

Nie chcę karmić piersią!

18/01/2009 at 22:45
busy_mom_with_child_and_01

Karmienie piersią jest sprawą świadomego wyboru. Większość matek deklaruje, że chce swoje dziecko karmić piersią. Jeśli jednak matka karmi bardzo krótko i tłumaczy to brakiem pokarmu, jest na to przyzwolenie społeczne i spotka się ona najczęściej z wyrozumiałością otoczenia. A może ta mama wcale nie chciała karmić, tylko bała się do tego otwarcie przyznać. Kobieta, która bowiem deklaruje, że nie będzie karmić naturalnie, spotka się z naciskami oraz krytyką. Obecnie już niemal każdy ma świadomość tego, że mleko kobiece jest doskonałe dla dziecka. Dlatego kobieta taka spotka się z opinią, że jest wyrodną matką, a jej maleństwo jest biedne, bo jego matka nie kocha go dostatecznie.

Czy po zabiegu powiększania piersi można karmić naturalnie?

18/12/2008 at 16:39

W związku z coraz większą powszechnością i dostępnością zabiegów powiększających gruczoł piersiowy, coraz większa ilość kobiet zadaje sobie to pytanie. Na zabieg ten decydują się kobiety w różnym wieku, duża część z nich planuje jeszcze w przyszłości urodzenie dziecka. Może i ty należysz do tej grupy i zastanawiasz się, czy twoje piersi po zabiegu są w stanie zapewnić pokarm twojemu dziecku.

Otóż chirurg wszczepiając implanty bierze pod uwagę wiek kobiety, a raczej to, czy planuje ona jeszcze zostać matką. Jeśli nie – może on brać pod uwagę względy jedynie estetyczne, wybierając umiejscowienie i wielkość implantu zgodnie z warunkami anatomicznymi oraz życzeniami kobiety.

Jeśli powiększenie piersi wykonuje u młodej kobiety – powinien wziąć pod uwagę fakt przyszłego karmienia. Wtedy wybiera on odpowiednią objętość implantu, tak aby nie spowodowała uciśnięcia tkanki gruczołowej. Wybiera też wtedy jak najmniej urazowy sposób operacji (np. wykonując cięcie chirurgiczne w okolicy pachy lub w bruździe podpiersiowej, a nie wokół otoczki) i umieszcza implant pod mięśniem piersiowym większym. Taki sposób operacji sprawia, że implant nie ma kontaktu z gruczołem piersiowym i nie powoduje powstawania w nim blizn. Można więc z powodzeniem karmić piersią! 🙂

Jaką wodę powinnaś pić będąc w ciąży i karmiąc piersią?

01/12/2008 at 22:23

Zapewne spotkałaś się niejednokrotnie z zaleceniem picia w ciąży większej ilości wody. W sklepach jest bardzo duży wybór różnego rodzaju wód butelkowych produkowanych przez przeróżne firmy. Czym ty kierujesz się wybierając wodę dla siebie? Czy tylko marką, reklamą, czy też starannie czytasz etykiety i interesujesz się zawartością minerałów w tej wodzie?
Czy wiesz, że kobieta w ciąży powinna pić wodę mineralną o dużej zawartości minerałów w litrze (tzw. wysokozmineralizowaną). Tymczasem większość ciężarnych pije wody źródlane, w których zawartość składników mineralnych jest znikoma. Dzieje się to przeważnie za sprawą reklamy wprowadzającej w błąd oraz po prostu z powodu większej dostępności tych wód w sklepach.
Co mówią reklamy? Po pierwsze, że są to najlepsze wody dla niemowląt, kobiet ciężarnych i mam karmiących.

Karmienie piersią chroni przed rakiem

01/10/2008 at 16:14

Kolejny ciekawy artykuł w „Dzienniku”. Donosi on o badaniach naukowców, którzy udowodnili, że karmienie piersią znacząco przyczynia się do zmniejszenia ryzyka zachorowania na raka piersi. Wytwarzanie mleka obniża poziom hormonów, które mogą sprzyjać rozwijaniu się nowotworu. Poza tym po zakończeniu karmienia rozpoczyna się regeneracja komórek, które mogą mieć uszkodzone DNA, przez co stają się one odporniejsze na działanie czynników rakotwórczych.
Naukowcy stwierdzili także, że kobiety, które długo karmiły piersią, starzeją się wolniej i dłużej przechodzą menopauzę.
Tak więc decydując się na karmienie naturalne, nie musisz myśleć tylko o tym, że robisz to wyłącznie dla swojego dziecka, możesz to robić również dla siebie. Nie dość, że szybciej zgubisz kilogramy nagromadzone w czasie ciąży, to jeszcze dłużej zachowasz młodość i uchronisz swoje piersi od niebezpiecznej choroby.
Jeśli chcesz, przeczytaj artykuł w „Dzienniku”: Karmienie ratunkiem dla kobiecej piersi


Przygotowanie brodawek do naturalnego karmienia

13/09/2008 at 01:54

„O przygotowaniu piersi do karmienia napisano mnóstwo bzdur. Autorami ich prawie zawsze byli mężczyźni; zalecano więc kobietom, aby szczotkowały sutki szczoteczką do paznokci, wzmacniały je przez nacieranie alkoholem. Nie mogę sobie wyobrazić mężczyzny szczotkującego sobie prącie! A sutek jest co najmniej tak wrażliwy jak członek męski, może nawet bardziej.” – tak ujęła sprawę Sheila Kitzinger (mój autorytet w sprawach porodów i karmienia piersią) w książce „Karmienie piersią”.

Może zdążyłaś już usłyszeć jakieś „dobre rady” na ten temat i podpowiedzi, jak należy hartować brodawki w czasie ciąży? A może masz wklęsłe lub płaskie brodawki i ktoś próbował ci wmówić, że takimi brodawkami nie będziesz w stanie karmić swojego dziecka i że musisz w ciąży wykonywać jakieś zabiegi, aby je uformować?

Komórki macierzyste w mleku kobiecym

22/06/2008 at 10:43

karmienie

Ten post powinnam właściwie umieścić na blogu poPORODZIE ( zamierzam taki poprowadzić ). Jeśli jednak już teraz zastanawiasz się czy będziesz karmić piersią lub jesteś tego pewna, powinno Cię zainteresować to, o czym napiszę.
Dnia 31 maja 2008 roku uczestniczyłam w konferencji w Warszawie zorganizowanej w ramach Światowego Tygodnia Promocji Karmienia Piersią. Tegoroczny temat brzmiał: Wspieranie matek to „bieg po złoto” – każdy wygrywa!
Konferencja przeznaczona była głównie dla osób, które profesjonalnie zajmują się pomocą dla matek karmiących. Jednak chciałabym się podzielić z Tobą kilkoma ciekawostkami z tego spotkania.
Po pierwsze – odkryto, że mleko kobiece zawiera komórki macierzyste.
Gościem konferencji był dr Marc Cregan, australijski naukowiec i badacz mleka kobiecego. Kilka lat temu wraz ze swym zespołem przeprowadził hodowlę komórek pokarmu ludzkiego i odkrył nestynę będącą markerem komórek macierzystych mających zdolność, podobnie jak komórki embrionalne, różnicowania się na wielorakie typy komórek.