Jak dbać o odporność dziecka od pierwszych chwil?

09/08/2011 at 16:59

Jeszcze w brzuchu mamy, w czasie życia płodowego u dziecka kształtują się organy układu odpornościowego. Najbardziej jednak burzliwy rozwój odporności u malucha następuje tuż po urodzeniu.

Pierwszymi antygenami, z którymi zetknie się niedojrzały układ immunologiczny noworodka, są bakterie, które w sposób fizjologiczny powinny pochodzić od mamy. Te bakterie w pierwszych godzinach po porodzie dostają się do przewodu pokarmowego nowonarodzonego dziecka i zasiedlają na trwałe jelita. Tworzą tzw. mikroflorę jelitową (bakterie jelitowe).

Bakterie jelitowe są więc najważniejszymi naturalnymi antygenami i to one aktywują dojrzewanie układu odpornościowego. Stymulują one limfocyty B do produkcji przeciwciał, powodują dojrzewanie limfocytów T, które regulują odpowiedź immunologiczną organizmu oraz powstawanie limfocytów T przeciwzapalnych, a z kolei hamują powstawanie limfocytów T, odpowiedzialnych za powstanie alergii.

Zmysły, które pomagają – kontakt skóra do skóry oczami psychologa

08/08/2011 at 08:32

Publikuję dziś bardzo ciekawy artykuł psycholog z naszej internetowej szkoły rodzenia Magdy Ładziak. Można znaleźć w nim kolejne dowody na to, że kontakt „skóra do skóry” mamy i noworodka chwilę po porodzie ma niebagatelne znaczenie dla nowonarodzonego dziecka.

Zmysły, które pomagają – kontakt skóra do skóry oczami psychologa

Maluchy rodzą się już z intuicyjnymi zdolnościami, można powiedzieć, że mają zaprogramowane instrukcje jak przetrwać. Są to zdolności jakie posiadają wszystkie ssaki, aby po porodzie móc znaleźć pokarm. Tak więc noworodek pojawia się na świecie z neurochormonalnymi, sensorycznymi elementami, które w bezpośredni lub pośredni sposób pomagają malcowi przeżyć na tym świecie. Węch, wzrok, dotyk , smak, dźwięk to wszystkie zmysły pomagające w pierwszym kontakcie.

Co to jest „kangurowanie” wcześniaków

29/10/2010 at 18:53

Postanowiłam opublikować na blogu artykuł, który zamieściłam na stronie akcji edukacyjnej „Dotyk mamy”.

Opisuję tu w skrócie tzw. „metodę kangura”, która jest stosowana jako alternatywa postępowania konwencjonalnego z wcześniakami w wielu krajach Europy Zachodniej. Niestety w Polsce istnieją tylko pojedyncze oddziały patologii i intensywnej terapii noworodka, gdzie kanguruje się dzieci.

.

.

.

„Metoda kangura” to ciągły kontakt „skóra do skóry” matki i noworodka trwający prawie całą dobę. Podczas tego kontaktu mama często podaje pierś – dziecko jest wyłącznie lub prawie wyłącznie karmione jej pokarmem.