Ciąża to nie choroba, ale…

22/07/2011 at 09:49

Każdy zna to powiedzenie, że „ciąża to nie choroba”.  Szczególne upodobanie do tego sloganu mają ci, którzy  nie chcą przyszłej mamie ustąpić miejsca w tramwaju czy autobusie, nie chcą przepuścić w kolejce do lekarza czy w sklepie itp. Owszem, ciąża to fizjologia, kobiece ciało jest przygotowane do tego, by tworzyć środowisko dla rozwoju nowego człowieka, aż do momentu narodzin. Za chorobę popularnie uważamy stan, gdy w naszym organizmie coś zaczyna działać nie tak jak dotychczas: coś boli, zaburza się czegoś funkcja, przerasta, zmniejsza się, napina się, gęstnieje, rozrzedza się itp.

No dobrze, ciąża to nie choroba, ale….

W czasie ciąży organizm kobiety dostosowuje się do zwiększonych wymagań, jakie stawia przed nim rozwijające się w nim nowe życie. Aby temu sprostać:

Wzrasta objętość krwi krążącej w organizmie przyszłej mamy i to o 30-40%

Wzrasta objętość wyrzutowa serca, czyli ilość ilość krwi wtłaczanej przez jedną z komór do odpowiedniej tętnicy w czasie pojedynczego skurczu serca.

Wzrasta pojemność serca;

Tętno przyspiesza z 70 uderzeń/minutę przed ciążą, do 85 uderzeń na minutę na końcu ciąży;

Zwiększa się przepływ krwi przez narządy, szczególnie przez macicę, nerki i skórę;

W kończynach dolnych zwiększa się ciśnienie żylne (utrudnienie odpływu krwi na skutek ucisku ciężarnej macicy), co  w efekcie może się przyczynić do powstania żylaków na nogach, sromie czy odbycie;

fot. 40weeks_ua www.flickr.com

Zwiększa się też objętość osocza w organizmie (aż o 40-50%);

Liczba białych krwinek również jest większa – od 7000 rośnie do 10000/mm3;

Wzrasta OB (szybkość opadania krwinek w jednostce czasu);

Wzrasta aktywność układu krzepnięcia;

Progesteron (ważny hormon ciążowy) działa rozluźniająco na różne mięśnie, m.in. na mięśnie ściany pęcherza moczowego, moczowodów i miedniczek nerkowych, tym samym powoduje słabszy przepływ moczu przez drogi moczowe (i sprzyja zakażeniom);

Zwiększa się przesączanie w kłębuszkach nerkowych oraz ilość zwrotnie wchłanianego wapnia i wody (zatrzymanie w organizmie);

Z kolei zwiększa się wydalanie glukozy, aminokwasów, białek oraz witamin rozpuszczalnych w wodzie;

Wydziela się więcej śliny, a jej pH jest niższe – takie warunki sprzyjają występowaniu próchnicy;

W przyzębiu następuje rozrost naczyń krwionośnych, co daje skłonność do krwawień z dziąseł;

Zmniejsza się napięcie mięśniówki żołądka i jelit (znów progesteron) – no i mamy z tego powodu mdłości, wzdęcia oraz zaparcia

Rozluźnienie wpustu żołądka (progesteron!) daje nam objawy w postaci zgagi (cofanie się treści żołądkowej);

fot. 40weeks_ua www.flickr.com

Motoryka przewodu pokarmowego wyraźnie spowalnia, wydłuża się czas opróżniania żołądka, a treść jelitowa wolniej się przesuwa;

Przesuwanie się pokarmu przed jelito grube również jest wolniejsze, to sprzyja zaparciom;

Zmniejsza się napięcie mięśniówki pęcherzyka żółciowego (pod wpływem estrogenów może rozwinąć się zastój żółci w przewodach żółciowych wewnątrzwątrobowych  – cholestaza ciężarnych)

Tor oddychania zmienia się z żebrowego na przeponowy;

Następuje zwiększenie pojemności płuc i wymiany gazowej;

Zwiększa się zapotrzebowanie na tlen, wobec tego następuje wzmożona wentylacja płuc  (z 7,25 do 10,5l/minutę). Pod koniec ciąży połowa dostarczanego tlenu jest przeznaczona na potrzeby dziecka;

Na skutek działania relaksyny oraz progesteronu następuje wzrost elastyczności tkanki  łącznej i włókien kolagenowych, co powoduje wzmożoną ruchomość w stawach miednicy. Ale nie tylko, bo inne stawy też tak reagują i stąd np. skłonność do wypuszczania wszystkiego z rąk w czasie ciąży (tłuczemy talerze J);

Zmienia się usytuowanie środka ciężkości, pogłębia się lordoza (naturalne wygięcie) kręgosłupa w odcinku lędźwiowo-krzyżowym;

fot. Schwangerschaft www.flickr.com

Zwiększa się pigmentacja skóry na skutek odkładania się barwnika melaniny na brodawkach oraz w linii białej brzucha;

Na twarzy mogą pojawić się brązowe plamy (nazywane ostudą ciężarnych) – również na skutek gromadzenia się melaniny;

Pojawiają się rozstępy skórne spowodowane rozciąganiem skóry i przerywanie ciągłości włókien elastycznych, dzieje się to również na skutek zwiększenia wydzielania ACTH, hormonu adrenokortykotropowego;

Wzrasta podstawowa przemiana materii – mniej więcej o 20-25% ;

Zwiększają się potrzeby energetyczne przyszłej mamy –  w ostatnim trymestrze ciąży potrzebuje o ok. 500 kcal więcej niż na początku ciąży;

Zwiększa się wydzielanie hormonów z przedniego płata przysadki mózgowej: somatotropiny, adrenokortykotropiny, tyreotropiny, wzrasta aktywność oksytocyny;

W pierwszych trzech miesiącach następuje powiększenie jajników (po tym czasie wracają one znów do normy);

Nasila się czynność tarczycy – m.in.  w wyniku zwiększonej utraty jodu w nerkach;

Dochodzi do wzrostu aktywności gruczołów przytarczycowych;

Wzrasta aktywność kory nadnerczy – wydzielają więcej kortyzolu;

Pojawia się dodatkowy gruczoł endokrynny – łożysko. Produkuje ono cały zestaw hormonów potrzebnych dla utrzymania i rozwoju ciąży – gonadotropinę łożyskową (hCG), laktogen łożyskowy (hPL), progesteron i estrogeny.

W pierwszym trymestrze ciąży kobieta może czuć się nieustannie zmęczona, senna i drażliwa. Do tego bardzo często albo nie ma wcale apetytu albo ma z kolei duży apetyt na niektóre potrawy. Do tego dochodzą: nudności, wymioty, ślinotok, zgaga.

fot. CammiRose www.flickr.com

Piersi powiększają się, są bolesne i napięte. Na skórze piersi pojawia się siatka prześwitujących naczyń krwionośnych. Od połowy ciąży piersi produkują siarę, która może pojawiać się na zewnątrz;

Powiększająca się macica uciska na inne narządy dając szereg objawów: uczucie parcia na mocz, gdy uciska pęcherz moczowy, uczucie duszności związane z uciskiem na płuca, kurcze nóg i obrzęki związane z zastojem krwi w kończynach.

Do tego jeszcze od połowy ciąży dochodzą skurcze macicy, które objawiają się twardnieniem brzucha.

Mniej więcej od połowy ciąży mama zaczyna wyczuwać ruchy rozwijającego się dziecka, a pod koniec ciąży maluch może sprawiać jej nawet ból swymi intensywnymi kopniakami od wewnątrz.

Uf, ale się tego uzbierało, a przecież to nie jest jeszcze dokładnie wszystko, co można by tu wymienić. To naprawdę niezła rewolucja w organizmie kobiety. A wszystko to w celu, by mały człowieczek rozwinął się przez 9 miesięcy i mógł stać się odrębną istotą.

post napisany na podstawie książki "Opieka nad kobietą ciężarną" pod red. Agnieszki M. Bień

Katar w ciąży? – niekonieczne przeziębienie

21/10/2010 at 10:28

Dziś wpis typowo poradnikowy – zainspirowany niedawno zadanym pytaniem na forum internetowej szkoły rodzenia.

Kichanie, uczucie zatkanego nosa lub wodnista wydzielina z nosa to w ciąży nie zawsze objaw przeziębienia. Nieżyt nosa, a nawet krwawienie z nosa, to dość częsta dolegliwość związana ze zmianami hormonalnymi w ciąży (hormonalny nieżyt błony śluzowej nosa). Wzrost poziomu estrogenu i progesteronu powoduje zwiększony przepływ krwi przez śluzówkę nosa – ulega ona obrzmieniu i staje się delikatniejsza.

Dolegliwość ta zwykle ustępuje z chwilą przywrócenia prawidłowego stanu hormonalnego – czyli wycofuje się samoistnie po porodzie. Niestety czasem to marne pocieszenie, bo objaw ten potrafi być bardzo uciążliwy. Warto wybrać się na konsultację do lekarza, który po pierwsze postawi dokładną diagnozę wykluczając inne poza hormonami przyczyny kataru i zatkania nosa, a po drugie – przepisze ewentualnie odpowiednie dla kobiety w ciąży krople do nosa. Być może zaleci jeszcze stosowanie witaminy C w tabletkach, która powoduje uszczelnienie naczyń włosowatych w śluzówce nosa, co zmniejsza nasilenie kataru i zapobiega ewentualnym krwawieniom.

Żylaki w ciąży

27/06/2010 at 14:33

U kobiety w ciąży istnieje większa predyspozycja do powstawania żylaków, czyli nadmiernego rozdęcia pewnych odcinków żył. Nie wiadomo na pewno, jak zareagują twoje żyły na zmiany zachodzące w twoim organizmie, ale warto, abyś wiedziała jak postępować, aby zmniejszyć prawdopodobieństwo wystąpienia żylaków lub chociaż nasilenie.
Żylaki najczęściej pojawiają się na kończynach dolnych, na wargach sromowych i w pochwie, a także w odbycie (noszą wtedy nazwę hemoroidów). Najczęściej pojawiają się pod koniec ciąży na skutek ucisku powiększającej się macicy, ale mogą też wystąpić na każdym etapie ciąży.
Jeśli w twojej rodzinie ktoś ma żylaki, to istnieje większe ryzyko wystąpienia ich u ciebie, gdyż istnieje rodzinna skłonność do ich powstawania.
Wystąpienie żylaków zwykle poprzedzone jest pojawieniem się tzw. pajączków naczyniowych.
Kiedy dojdzie już do rozdęcia żył, mogą dołączyć się też związane z nimi dolegliwości takie jak: ból, pieczenie, obrzęki. Czasem oprócz nieestetycznego wyglądu, mogą nie dawać żadnych objawów ubocznych.

fot. joeracer www.flickr.com
.
.
.
.
..
.
.

Dlaczego w ciąży wzrasta prawdopodobieństwo powstawania żylaków?

  • Wzrasta objętość krwi

Objętość krwi wzrasta już we wczesnej ciąży o około 20% w celu „zabezpieczenia” zarówno macicy jak i dziecka. Oddech i serce ciężarnej dostosowują się wtedy do zasilania obiegu krwi płodu wzmożoną wydajnością. Można powiedzieć: serce mamy bije za dwoje! Jednak w pozycji stojącej ta zwiększona objętość krwi prowadzi do zwiększonego gromadzenia się jej w kończynach dolnych i jest to przyczyną wielu problemów okresu ciąży.

  • Rozszerzają się naczynia krwionośne

Hormony tworzące się dla ochrony ciąży mają wiele zadań: np. są one odpowiedzialne za przygotowanie mięśnia macicy do porodu. Również powodują, że w podobny sposób naczynia krwionośne stają się „luźne”. Przez to pojemność żył staje się o wiele większa. Dlatego też żyły kończyn dolnych przyjmują bardzo dużą ilość krwi (szczególnie w pozycji stojącej) co prowadzi do przeciążenia poszerzonych żył w tych kończynach oraz w okolicy pochwy. W przeciążonych (przepełnionych) żyłach dochodzi do spowolnienia przepływu krwi.

  • Wzrasta ciśnienie w żyłach kończyn dolnych

W okresie ciąży ciśnienie w żyłach kończyn dolnych wzrasta kilkakrotnie w stosunku do normalnego ciśnienia poza ciążą, zarówno w pozycji leżącej jak i w stojącej. Około drugiej połowy ciąży żyła główna dolna i naczynia krwionośne miednicy są uciskane w pozycji leżącej i szczególnie w pozycji stojącej, przez macicę zawierającą płód. Doprowadzić to może w rezultacie do poszerzenia i skręcania się żył. W ten sposób często dojść może do powstawania żylaków również u kobiet, które przed ciążą nigdy nie miały tego problemu.

Aby zapobiec wystąpieniu żylaków…

  • unikaj nadmiernego przyrostu masy ciała
  • unikaj długiego stania lub siedzenia
  • odpoczywaj z uniesionymi nogami, a gdy siedzisz opieraj je na podnóżku
  • profilaktycznie noś specjalne rajstopy lub pończochy przeciwżylakowe. Wkładaj je rano, przed wstaniem z łóżka, zanim krew spłynie do nóg i zdejmuj wieczorem przed położeniem się do łóżka.
  • unikaj dźwigania ciężarów
  • prowadź aktywny styl życia: wykonuj ćwiczenia każdego dnia, chodź na spacery
  • noś nie ograniczającą i nie uciskającą odzież i obuwie
  • zadbaj o odpowiednią dietę: produkty bogate w błonnik oraz witaminy (szczególnie wit.C i PP)
  • po konsultacji z lekarzem możesz stosować maści, kremy lub tabletki zmniejszające dolegliwości związane z żylakami (zawierają one wyciąg z kasztanowca i rutynę)

Skontaktuj się z lekarzem, gdy:

dolegliwości staną się bardzo dokuczliwe – ból i uczucie ciężkich nóg nie ustępuje
Pamiętaj! Jeżeli żylaki zostaną zaniedbane mogą stać się przyczyną powstania zakrzepowego zapalenia żył.

I jeszcze kilka słów na temat żylaków odbytu.

Mogą one powodować swędzenie, ból i krwawienie. Razem z żylakami mogą występować szczeliny odbytu. Zasadniczą rolę w profilaktyce odgrywa unikanie zaparć.  Stosuj także wszystkie inne wyżej wymienione zasady. Oprócz tego:

  • kładź się zarówno w nocy do snu jak i w dzień na lewym boku,
  • wykonuj regularnie ćwiczenia Kegla

Żylaki odbytu mogą powstać też w trakcie samego porodu, ale zwykle zanikają w ciągu kilku miesięcy zanikają samoistnie. Jednak raz powstałe, mają skłonność do występowania w przebiegu kolejnych ciąż.

„Dobre rady przedPORODEM” poradnik na Facebooku

27/06/2010 at 12:49

Na stronie Szkoły Rodzenia przedPORODEM.pl na Facebooku rozpoczęliśmy cykl „Dobre rady przedPORODEM”. Codziennie na tablicy opublikujemy jeden link do porady związanej z ciążą: jak radzić sobie z ciążowymi dolegliwościami, jak dbać o urodę i inne. Dzięki temu każda/y z naszych fanek/ów będzie miał/a dostęp do facebookowego poradnika o ciąży, czytając porady w swoim profilu.

Wszystkie osoby, które są już w społeczności Facebooka zapraszamy na nasz fanpage. A kto nie ma profilu, a chciałby czytać poradnik, powinien czym prędzej go założyć. Serdecznie zapraszam!

Jeśli zechcesz dołączyć do grona naszych fanów, znajdziesz nas klikając na link „Lubię to!” w „ramce fanów” na prawym pasku na blogu.

Albo można znaleźć nas tutaj:

www.facebook.com/pages/Szkola-Rodzenia-przedPORODEMpl

Są już pierwsze porady:

internetowa szkoła rodzenia

Anemia w ciąży

19/04/2010 at 17:35

W czasie ciąży kilkakrotnie będziesz miała wykonaną morfologię krwi. Polega ono na ocenie jakościowej i ilościowej krwinek oraz oznaczeniu poziomu hemoglobiny. Dzięki temu badaniu można wykryć przytrafiającą się dość często u ciężarnych niedokrwistość (anemię). Pamiętaj, że w czasie ciąży obraz morfologiczny krwi zmienia się nieco, więc samodzielna interpretacja wyników nie ma sensu. U kobiety oczekującej dziecka w sposób naturalny dochodzi do rozcieńczenia krwi, spowodowanej szybszym zwiększaniem się ilości osocza w stosunku do znajdujących się w nim elementów morfotycznych – krwinek („fizjologiczna” anemia). Istnieją jednak normy poniżej których morfologia nie powinna spadać, gdyż jest to niekorzystne zarówno dla dziecka jak i przyszłej mamy. Wg WHO stężenie hemoglobiny u kobiety ciężarnej nie powinno być niższe niż 11g/l.

Rozstępy w ciąży – jak im zapobiec?

22/02/2009 at 10:16

Rozstępy pojawiające się w ciąży – perspektywa ich wystąpienia budzi przerażenie u większości przyszłych mam.

Czy można im jakoś zapobiec? Tutaj jak najbardziej obowiązuje zasada: lepiej zapobiegać niż leczyć. Na ich powstanie lub nie ma wpływ nawet nasz styl życia jeszcze przed ciążą (wieloletnie prawidłowe odżywianie i ćwiczenia). Nie bez znaczenia jednak jest czynnik dziedziczny, czyli to, czy u innych kobiet w rodzinie wystąpiły rozstępy w ciąży.

Rozstępy powstają na skutek zarówno rozciągnięcia skóry z powodu szybkiego i dużego przyrostu masy ciała , jak i zmian hormonalnych występujących w ciąży.

Pojawiają się najczęściej na brzuchu, ale również na powiększających się piersiach i – jeśli przytyjesz zbyt szybko – również na udach czy pośladkach. Na początku są to zwykle różowe lub czerwone, lekko wcięte pasemka, na szczęście po pewnym czasie bledną. Najczęściej pojawiają się pod koniec drugiego i w trzecim trymestrze ciąży. Czasem może to zdarzyć się już wcześniej, szczególnie w przypadku ciąży mnogiej lub, gdy na początku ciąży gwałtownie przytyjesz. Mogą pojawić się też przed samym porodem np. tydzień po terminie, kiedy się ich już nie spodziewasz.

Jak zapobiec wystąpieniu rozstępów? Żaden ze sposobów nie gwarantuje stuprocentowej ochrony przed rozstępami. Nie masz pewności, czy wystąpią u ciebie, czy nie. Skłonność do rozstępów może ujawnić się właśnie w ciąży. Warto zabiegać o to, by przeciwdziałać ewentualnie ich nasileniu i rozmiarom.

Po pierwsze – staraj się utrzymywać właściwy, stopniowy przyrost masy ciała. Najlepiej kontrolować swoją wagę tak, by nie przytyć więcej niż 10-14 kg.

Po drugie – odpowiednia dieta pomoże ci w utrzymaniu odpowiedniej wagi oraz w dostarczeniu skórze odpowiednich składników. Jedz więcej owoców i warzyw, zrezygnuj z przekąsek, makaronów z zawiesistymi sosami, słodkich napojów. Zadbaj, aby w diecie znalazł się cynk – to ważny składnik biorący udział w syntezie włókien kolagenowych skóry.

Po trzecie – jeśli lekarz zezwolił ci, gimnastykuj się.

Po czwarte – wykonuj regularnie masaż skóry. Możesz go robić w domu, masując ciało szorstką gąbką pod prysznicem, okrężnymi ruchami. Intensywniej masuj biodra, pośladki uda, delikatniej brzuch, a masując piersi omijaj brodawki, gdyż ich stymulacja może wywołać skurcze macicy. Na koniec takiego masażu polewaj przez chwilę ciało naprzemiennie to prysznicem ciepłej i chłodnej wody (nie zimnej i gorącej).

Po piąte – wcieraj w skórę jakikolwiek krem lu balsam, niekoniecznie ten specjalny na rozstępy. Może to być też zwykła oliwka dla niemowląt lub oliwa z oliwek. Wiele kobiet mówi o ich skuteczności. Oczywiście warto zastosować specjalny krem na rozstępy. Takie kremy są całkowicie bezpieczne w ciąży, żaden z nich nie przenika do krwiobiegu. Producenci większości z nich nie zalecają ich stosowania w pierwszym trymestrze ciąży. Wynika to z braku badań na ciężarnych, stosujących preparat na początku ciąży. Są też takie, które dozwolone są od początku ciąży. Zanim zdecydujesz się na zakup, poproś o próbkę kosmetyku, by upewnić się, że odpowiada ci zapach (wiadomo jak w ciąży można reagować na zapachy) oraz czy, oczywiście, nie wywołuje podrażnień twojej skóry. Zasada nakładania takiego kremu – taka sama jak masażu- na brzuch wmasuj go delikatnie, na piersiach omijaj brodawki, a na udach, pośladkach i biodrach warto go wmasować intensywniej tak, by skóra lekko się zaczerwieniła. Dodatkowo: raz, dwa razy w tygodniu zrób sobie peeling całego ciała, który ułatwi wchłanianie kremu przeciw rozstępom.

Jest jeszcze jedna zaleta takiej pielęgnacji – regularnie wmasowując te kosmetyki, zapobiegniesz wysuszaniu skóry oraz swędzeniu brzucha, które bardzo często dokucza ciężarnym.

Może znasz jakiś inny sposób ochrony przed rozstępami lub możesz polecić krem, który stosowałaś. Napisz o tym w komentarzu.

Niezręczność w ciąży

11/12/2008 at 16:59

W poprzednim wpisie było o tym, że możesz być roztargniona, mieć problemy z pamięcią i koncentracją. A może na dodatek tobie wypada wszystko z rąk (a przecież teraz jest ci o wiele trudniej niż przed ciążą coś podnieść). To również typowa ciążowa dolegliwość. Spowodowana jest rozluźnieniem więzadeł stawowych (tak działa progesteron przygotowując twoje ciało do porodu) oraz rozkojarzeniem, o którym już była mowa wcześniej. Wypadanie przedmiotów z rąk może być szczególnie nasilone, gdy cierpisz na zespół cieśni nadgarstka (drętwienie, cierpnięcie palców rąk). Jaka jest na to rada? Nic się nie stanie, jeśli spadną na podłogę klucze lub gazeta. Jeśli jednak masz zamiar przed świętami czyścić jakieś kruche pamiątki z podróży lub po babci, lepiej żeby za ciebie zrobił to mąż :)

Przeczytaj jeszcze fragment jednego z blogów, gdzie przypadłość ta opisana jest z punktu widzenia mężczyzny:

Przyszła Matka Mojego Dziecka traci kontakt.

„Zobaczyłem na jej udzie potworny siniak, ale okazało się, że to tylko trudno zmywalna farba, którą wylała na siebie pod moją nieobecność. Prawdziwe siniaki pojawiają się po spotkaniach z nagle zogromniałymi meblami. Ubywa w domu talerzy i kubków, które wywijają się Przyszłej Matce z dłoni i lądują na podłodze. Pies, szybki i nieprzewidywalny pies, jest największym zagrożeniem.

„Niezręczność” – donosi fachowa literatura. „podobnie jak dodatkowe centymetry w pasie jest nieodłącznym elementem ciąży. To przejściowe zjawisko spowodowane jest rozluźnieniem więzadeł stawowych i zatrzymaniem wody w organizmie.”

fot. by Andrew.Beebe www.flickr.com

Przyszła Matka stara się omijać nieprzyjazny świat przedmiotów. Rozluźniła więzadła rzeczywistości. Nie jest przywiązana do rzeczy, jest blisko zerwania ze światem materialnym. Wypłynęła na głębię. Zyskała dodatkowe, niedostępne dla mnie, obszary wolności.

Na przykład w ogóle nie zmywa już naczyń.”

Post pochodzi z bloga: matkamojegodziecka

Miło będzie jeśli zostawisz po sobie jakiś komentarz :)

Roztargnienie i zaburzenia pamięci w ciąży

11/12/2008 at 00:02

Nudności? Zgaga? Obrzęki? Zmiany na skórze? Co jeszcze może zaskoczyć cię w ciąży? Czy nie zdarza ci się czasem, że zapominasz o bardzo istotnych sprawach, które miałaś załatwić, albo nawet zdarza ci się, że nie pamiętasz, co przed chwilą postanowiłaś zrobić i stoisz bezradnie usiłując sobie przypomnieć coś. Być może złościsz się na siebie, bo nie zdajesz sobie sprawy, że to również objaw ciąży. Wiele kobiet w tym stanie, nawet tych które były przedtem świetnie zorganizowane, stają się w ciąży roztrzepane i mają trudności z koncentracją i pamięcią. Dlatego warto uznać to za  stan normalny i podejść do tego z odrobiną humoru, zamiast zadręczać się z powodu swojego roztargnienia.

Bądź dla siebie wyrozumiała i cierpliwa w stosunku do błędów, które zdarza ci się popełniać. Znajdź dla siebie więcej czasu i zrezygnuj z niektórych zobowiązań. I oczywiście zaprzyjaźnij się na dobre z notatnikiem, czy tradycyjnym, czy też elektronicznym – to bardzo dobre wyjście w tej  dokuczliwej, ale na szczęście przejściowe sytuacji.

Czy zdarzyły ci się w ciąży podobne objawy. Napisz coś o sobie :)

Zmiany w piersiach w czasie ciąży

16/11/2008 at 11:16

Jednym z pierwszych objawów jakie zauważamy w ciąży są zmiany w piersiach. Niektóre z nich mogą być dla ciebie zaskakujące, a także dokuczliwe.
Jedna z pań zapytała mnie niedawno:
„Oprócz silnych bóli piersi nic innego mi nie dolega, ale jak długo mogą tak boleć piersi? Czasem trudno mi nawet zasnąć…”
Już od pierwszych tygodni ciąży piersi mogą stać się obrzmiałe, bardziej napięte, a nawet bolesne. Również brodawki stają się bardziej tkliwe. Otoczki brodawek stają się ciemniejsze i większe. Możesz na nich zauważyć małe grudki – to gruczoły łojowe, które podczas ciąży uwypuklają się (na fotografii). Na skórze możesz zauważyć siatkę z żył –bardziej wyraźną jeśli masz jasną skórę.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/6e/Closeup_of_female_breast.jpg/800px-Closeup_of_female_breast.jpg
fot. by Inferis www.flickr.com

Te wszystkie objawy to wyraz zmian, jakie dokonują się w piersiach, aby przygotować je do produkcji mleka i do karmienia. Dokonują się one pod wpływem zmian stężeń hormonów (estrogen, progesteron) które odpowiedzialne są za rozwój ciąży.
Wprawdzie piersi będą się powiększać przez całą ciążę (mogą nawet powiększyć się o trzy rozmiary miseczki stanika), ale dolegliwości bólowe powinny ustąpić po trzech, czasem czterech miesiącach. Czasem zdarza się (dotyczy to kolejnych ciąż), że piersi nie powiększą się wcale do dnia porodu lub powiększą się nieznacznie. Zauważalna zmiana wystąpi dopiero kiedy rozpocznie się laktacja.

Od połowy ciąży możesz zauważyć, ze z brodawek wycieka niewielka ilość wydzieliny o zabarwieniu przezroczystym lub żółtawym. Jest to siara, czyli pierwsze mleko. U niektórych kobiet nie zauważa się wydzielania siary aż do dnia porodu. Nie oznacza to braku pokarmu, ani że wystąpią trudności w karmieniu piersią. Czasem może się zdarzyć, że siara zaczyna wyciekać z piersi podczas współżycia seksualnego. Jeśli przeszkadza to partnerom, mogą tego uniknąć, zaprzestając stymulacji piersi.

Jak już pisałam, bolesność piersi ustępuje po kilkunastu tygodniach, inne zmiany ustępują natomiast dopiero po zakończeniu karmienia piersią. Jednak na skutek intensywnego powiększania się piersi w czasie ciąży, mogą pojawić się na nich rozstępy. Jeśli biust znacznie powiększy ci się w czasie ciąży, a nie zadbasz o niego w odpowiedni sposób, może po porodzie stać się obwisły. Skutki te nie są wynikiem samej ciąży, ani karmienia piersią, a raczej nieodpowiedniego postępowania z piersiami. Jak dbać o piersi w czasie ciąży? – o tym będzie w następnym wpisie na blogu.

Teraz jeszcze kilka informacji o tym, jakie zmiany w piersiach mogą być niepokojące i należy skonsultować je z lekarzem.
Zgłoś lekarzowi, gdy:
-z piersi wydobywać będzie się wydzielina, ale nie jasna lub żółtawa, tylko podbarwiona krwią;
-wyczujesz guzek w piersi;
-pierś stanie się wyjątkowo bolesna i zaczerwieniona, może towarzyszyć temu podwyższona temperatura.

Czy wiesz, że tkanka gruczołu piersiowego może sięgać aż do…pachy. W dole pachowym też mogą występować komórki gruczołowe pochodzące z piersi i mogą się one podlegać one w ciąży takim zmianom jak cała pierś. W swojej praktyce zawodowej zajmowałam się m.in. wykonywaniem biopsji cienkoigłowych i zdarzało mi się nakłuwać guzy pod pachami, uzyskując materiał zawierający komórki, które w badaniu mikroskopowym okazywały się być komórkami gruczołu piersiowego. Jedna z ciężarnych, która zgłosiła się do badania miała tak duże „poduszeczki” pod pachami, że z trudem mogła opuszczać ramiona.
Jeśli jednak wyczujesz jakieś zmiany pod pachami również powinnaś pokazać je lekarzowi.

Jeśli nie znalazłaś w tym wpisie odpowiedzi na interesujący cię temat, możesz zadać pytanie w komentarzu.

Zachęcam też do przeczytania: Jak dbać o piersi w ciąży

Herbata imbirowa – na zdrowie

08/11/2008 at 13:18

Herbata imbirowa to niemal obowiązkowy napój dla ciężarnej. To cudowny środek na mdłości. Pomaga też łagodzić zgagę, leczy wzdęcia, a gdy przytrafi się przeziębienie działa rozgrzewająco i przeciwzapalnie. Na co dzień niewiele osób pija tą herbatę, choć ma ona zastosowanie w wielu jeszcze innych dolegliwościach (migreny, obrzęki, zaburzenia koncentracji). Jeśli już to sięgamy po gotowe „herbaty imbirowe” w torebkach. Te ostatnie, to zwykle herbata czarna z dodatkiem aromatu imbirowego. Nie mają one więc oczekiwanego działania (albo bardzo słabe).
Jeśli w ciąży chcesz napić się prawdziwej herbaty imbirowej i złagodzić swoje dolegliwości, musisz przyrządzić ją z korzenia imbiru. Taki korzeń możesz kupić w większości supermarketów.