Herbata imbirowa – na zdrowie

08/11/2008 at 13:18

Herbata imbirowa to niemal obowiązkowy napój dla ciężarnej. To cudowny środek na mdłości. Pomaga też łagodzić zgagę, leczy wzdęcia, a gdy przytrafi się przeziębienie działa rozgrzewająco i przeciwzapalnie. Na co dzień niewiele osób pija tą herbatę, choć ma ona zastosowanie w wielu jeszcze innych dolegliwościach (migreny, obrzęki, zaburzenia koncentracji). Jeśli już to sięgamy po gotowe „herbaty imbirowe” w torebkach. Te ostatnie, to zwykle herbata czarna z dodatkiem aromatu imbirowego. Nie mają one więc oczekiwanego działania (albo bardzo słabe).
Jeśli w ciąży chcesz napić się prawdziwej herbaty imbirowej i złagodzić swoje dolegliwości, musisz przyrządzić ją z korzenia imbiru. Taki korzeń możesz kupić w większości supermarketów.

Picie kawy w ciąży

06/11/2008 at 09:59

Czy w ciąży można pić kawę? Jeśli tak, to ile można wypić jej w ciągu dnia, aby nie miało to negatywnych skutków dla dziecka?

Sugerowałabym kierowanie się zdrowym rozsądkiem. Jeśli jesteś w stanie, to nie pij kawy wcale. Wprawdzie niewielka ilość tego napoju jest w ciąży dozwolona, ale nie należy też on do zdrowych napojów.

Kofeina zawarta w kawie utrudnia wykorzystanie wapnia przez organizm, a przecież na dostarczaniu wapnia w ciąży nam bardzo zależy. Ma również wpływ na zmniejszenie przyswajania żelaza, którego tak bardzo teraz potrzebujesz. Jeśli masz problem z częstym oddawaniem moczu, kawa ten problem nasili. Może też nasilić problemy z zasypianiem oraz wahania nastroju, które często dokuczają ciężarnym. Jeśli cierpisz na zgagę, kawa może pogarszać twoje dolegliwości.

Jeśli natomiast nie potrafisz całkowicie zrezygnować z picia kawy, ogranicz przynajmniej jej spożycie. Może nigdy nie piłaś jej w dużych ilościach, teraz również nie powinnaś pić więcej niż dwie filiżanki (200 mg kofeiny). Niektóre źródła podają, że możesz wypić nawet trzy filiżanki, ale myślę, że lepiej zachować ostrożność. Picie bardzo dużej ilości kawy może prowadzić do wystąpienia problemów zdrowotnych noworodka, na przykład przyczynić się do niskiej wagi urodzeniowej. Przyjmowanie większej ilości kofeiny zwiększa również ryzyko poronienia (również są tu przeróżne dane wykazywane przez różnych badaczy mówiące o tym ryzyku).

Pamiętaj też, że kofeina zawarta jest nie tylko w kawie, lecz również w herbacie i czekoladzie, w kofeinowych napojach chłodzących, jak coca – cola (różna jest jej zawartość w różnych produktach). Weź pod uwagę to, że tą samą dawkę kofeiny, co dwie filiżanki kawy, dostarczą ci cztery filiżanki herbaty. Również napoje energetyzujące zawierają kofeinę, ale z tych w ciąży powinnaś całkowicie zrezygnować ze względu na inne składniki, które w nich występują.

Jeśli zdarzy się, że któregoś dnia wypijesz kawy więcej, nic się nie stanie. Negatywne skutki zauważalne są wtedy, gdy pije się tej kawy dużo i często.
Jeśli kawę czy colę pijesz dla smaku, możesz je zastąpić zastąpić odpowiednikami bezkofeinowymi. Jeśli natomiast chcesz odzyskać energię, wybierz się na spacer, zrób sobie gimnastykę lub zjedz suszone owoce lub orzechy.

Na koniec kilka liczb:
filiżanka kawy (ok. 140 ml) – 75 -200 mg kofeiny
Filiżanka herbaty (ok. 140 ml) – 50 – 60 mg kofeiny
Herbata zielona – 13,5 mg/100 ml
Cola – ok. 11,5 mg/100 ml

Jak zwykle komentarze i pytania mile widziane 🙂

Zadbaj o wapń

25/10/2008 at 00:40

W prawdzie ukazał się już nowy listopadowy numer miesięcznika „M jak mama”, dziś miałam trochę czasu, aby poczytać numer październikowy, który leży na półce już od dłuższego czasu (ale w końcu mamy jeszcze październik). Sądzę, że jest to miesięcznik najbardziej bogaty w artykuły dotyczące ciąży i porodu ze wszystkich dostępnych na rynku. Znalazłam w tym numerze kilka, moim zdaniem, szczególnie ciekawych artykułów.
Chciałabym ci przybliżyć jeden z nich zatytułowany „Moc wapnia”. Tekst napisała Joanna Anczura przy konsultacji mgr Magdaleny Makarewicz-Wujec (dietetyk, Warszawski Uniwersytet Medyczny). W artykule autorka omawia rolę wapnia, źródła w pożywieniu, następstwa niedoboru w czasie ciąży.

Postaram się przekazać ci najważniejsze treści tego artykułu.
Wapń jest pierwiastkiem, który zajmuje bardzo ważną rolę w budowaniu naszego organizmu: występuje głównie w kościach i w zębach i tam też jest magazynowany. Jeśli spodziewasz się dziecka, z tej właśnie rezerwy będzie czerpał maluszek, jeśli nie dostarczysz do organizmu odpowiedniej ilości tego pierwiastka wraz z pożywieniem.

Jeśli niedobór w diecie będzie się utrzymywał przez dłuższy czas mogą wystąpić bóle głowy i ogólne osłabienie, bolesne skurcze mięśni łydek i stóp oraz może rozwinąć się próchnica zębów.

Niedobór wapnia może też mieć niekorzystny wpływ na rozwój dziecka: może mieć niską wagę urodzeniową, mogą wystąpić wady rozwojowe, skłonność do krzywicy oraz późne ząbkowanie.
Wapń potrzebny jest dziecku do budowy kości i zębów, a także do prawidłowego rozwoju mięśni, serca i układu nerwowego.

Przewlekły niedobór wapnia wpływa też na przebieg ciąży: wzrasta ryzyko zatrucia ciążowego i nadciśnienia, obniża się krzepliwość krwi.

Szczególnie ważne jest dostarczanie odpowiedniej ilości tego pierwiastka w II i III trymestrze ciąży.
Powinnaś spożywać 1200 mg wapnia w ciągu doby. Taka ilość wapnia znajduje się w litrze mleka. Bogate w wapń są także jogurty, kefir, maślanka oraz sery. Bogactwo wapnia znajduje się też w pestkach słonecznika, ziarnach sezamu, orzechach laskowych i ziemnych, w migdałach i figach. Gdy masz alergię pokarmową, produkty mleczne oraz orzechy musisz zastąpić innymi bogatymi w wapń produktami. Mogą to być ryby w konserwach jedzone wraz z ośćmi, woda mineralna, a także wiele zielonych warzyw (brokuły, kapusta, brukselka) oraz większość kasz.

Aby wapń się dobrze wchłaniał musisz dbać również o to, aby nie brakowało ci witaminy D.
Latem i wiosną wystarczy 15 minut spaceru, aby organizm wyprodukował niezbędną ilość tej witaminy. Zimą w twojej diecie powinny znaleźć się tłuste ryby morskie, jajka i produkty mleczne. Także odpowiednia ilość witaminy C pomaga w efektywnym wykorzystywaniu wapnia do budowy kości.

Wykorzystanie wapnia utrudnia natomiast: kawa, czarna herbata, napoje typu cola, pokarmy zawierające kwas szczawiowy (szczaw, szpinak, rabarbar), wszelkie dania wysoko przetworzone (zupy i inne dania w proszku) oraz spożywanie dużej ilości tłuszczów zwierzęcych. I oczywiście alkohol oraz papierosy.

Jeśli z powodu alergii stosujesz dietę eliminacyjną lub zażywasz leki utrudniające wchłanianie wapnia, wówczas może być konieczne przyjmowanie preparatu wapnia. O tym, jaki będzie to preparat i w jakiej dawce go zażywać powinien zadecydować lekarz.

Na koniec cytat z artykułu:

„RUSZAJ SIĘ!
Odkładaniu się wapnia w kościach sprzyja ruch fizyczny. Dużo daje nawet łagodny, dostosowany do twojego stanu, kondycji i możliwości, byle byłby uprawiany regularnie (np. codzienny spacer, ćwiczenia dla kobiet w ciąży, pływanie). Aktywność na świeżym powietrzu daje dodatkowe korzyści, bo pozytywnie wpływa na produkcję witaminy D oraz dostarcza tobie i dziecku dodatkowej dawki tlenu.”


Tyle na dzisiaj. Jak zwykle pytania i komentarze mile widzane.

Jeszcze raz „nie” dla alkoholu w ciąży

10/09/2008 at 23:33

„Alkohol uszkadza płód bardziej niż jakikolwiek inny narkotyk. Nie ma bezpiecznej dawki alkoholu, którą można spożyć i która nie miałaby ujemnego wpływu na płód” – to wypowiedź pediatry dr Anny Dobrzańskiej z Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”. Na konferencji prasowej w Warszawie lekarze przedstawili swoje stanowisko na temat picia alkoholu przez ciężarne: alkohol na każdym etapie ciąży i w każdej dawce może stanowić zagrożenia dla płodu – niszczy komórki nerwowe, uszkadza jedne z najważniejszych obszarów mózgu.

Może zdarzyło ci się, że ktoś, może nawet lekarz, zachęcał cię do picia czerwonego wina w czasie ciąży, aby „poprawić hemoglobinę” albo złagodzić stres. Taki mit nadal pokutuje w społeczeństwie. Nie lubię nadmiernej przesady i zakazywania ciężarnej wszystkiego, co robiła i jadła do tej pory i nakazywania całkowitej zmiany trybu życia. Nie chcę na tym blogu pisać o zakazach „na wyrost”. Jednak tyle już napisano i powiedziano na temat negatywnych skutków picia alkoholu w ciąży, że zdecydowanie radzę odmówić sobie wszelkich trunków przez dziewięć miesięcy (choćby na wszelki wypadek). W okresie laktacji będziesz już mogła pozwolić sobie na niewielką ilość alkoholu.

Jeśli chcesz, przeczytaj więcej o wypowiedziach lekarzy na ten temat w artykule: Lekarze: nawet lampka wina może zaszkodzić nienarodzonemu dziecku

Odżywianie w ciąży

02/08/2008 at 20:01

Dziewięć miesięcy zdrowej diety to pożytek dla Ciebie i dla rozwijającego się dziecka. Wiadomo – zdrowo powinnyśmy odżywiać się zawsze, ale nie zawsze w praktyce nam to wychodzi. Z jednej strony świadomość, że jest się w ciąży powinna nam pomóc w utrzymaniu właściwej diety, z drugiej strony przeróżne objawy tego okresu trochę to utrudniają. Na przykład ciążowe zachcianki – nie zawsze są zdrowe, albo nudności i wymioty oraz niechęć do niektórych potraw na początku. Właściwe odżywianie podczas ciąży jest ważne, ale nie może być źródłem stresu. Zjedzenie jednorazowo jakiegoś potencjalnie szkodliwego dania nie powinno sprawiać, że chodzisz zmartwiona i myślisz, czy nie zaszkodziłaś „fasolce”. Lepiej, abyś jedząc jakieś naprawdę wartościowe pokarmy, rozmyślała o tym, jak wspaniale rozwija się Twoje dziecko.

Zasadą odżywiania się w czasie ciąży jest unikanie pewnych potraw i zwracanie uwagi na to, z czego zostały zrobione lub z jakiego źródła pochodzą. Zdecydowana większość potraw nie jest przeciwwskazana, trzeba jedynie dbać, by dieta była urozmaicona. Warto się trochę potrudzić i dać dziecku to, co najlepsze.
Czego powinnaś unikać lub zupełnie wykluczyć z diety?

Waga w ciąży

20/05/2008 at 23:50

Odkąd wszyscy w Twoim otoczeniu wiedzą, że jesteś w ciąży, prawdopodobnie pouczają Cię co powinnaś jadać, a czego musisz się wystrzegać. Wiele osób uważa, że trzeba jeść „za dwoje” i będą oni pilnować, byś zjadała „odpowiednie porcje”. Tymczasem w pierwszych tygodniach ciąży Twoje zapotrzebowanie na kalorie nie wzrasta w stosunku do tego sprzed ciąży ( tj. ok. 30 kcal na kg masy ciała ). Dopiero od czwartego miesiąca ciąży potrzebujesz dodatkowych kalorii. Dziennie zjadaj odtąd o 300 kcal więcej. Maluch w tym czasie ma już wykształcone wszystkie organy i będzie teraz przybierał na wadze. Te dodatkowe kalorie powinny pochodzić jednak z pełnowartościowych produktów, a nie z dodatkowych słodyczy.