Popular Tags:

Styczniowa edycja konkursu na Blog Miesiąca. Zapraszam.

11/01/2012 at 10:25

Wszystkie blogerki i blogerów oczekujących na narodziny dziecka i zapisujących na blogu swoje przeżycia związane z ciążą, zapraszam do wzięcia udziału w naszej zabawie. Jak co miesiąc w konkursie na Blog Miesiąca wybierzemy i nagrodzimy jeden blog.
Sponsorem nagrody w tym miesiącu jest firma LoveMum – internetowy butik z luksusową bielizną dla kobiet w ciąży i karmiących. Przy okazji polecam też firmowego bloga, na którym można znaleźć recenzje produktów dla kobiet w ciąży i karmiących oraz porady na temat dobierania rozmiaru biustonosza.

.

Nagrodą jest koszulka do karmienia HOTmilk Shimmer.

Najbardziej popularne w 2011. O czym najchętniej czytaliście na blogu przedPORODEM?

31/12/2011 at 19:30

Wszyscy wokół robią jakieś podsumowania. Cóż – i ja uległam tej presji. Odszukałam w statystykach bloga najbardziej popularne posty. Myślę, że warto ja raz na jakiś czas „odkopać” stare teksty i przy okazji jeszcze raz polecić (skoro tak chętnie są czytane) 🙂

♕ Złota 10 bloga:

Po co właściwie robić cytologię?

18/12/2011 at 17:07

Niedawno na blogu pisałam na temat powstania Polskiej Koalicji Na Rzecz Walki z Rakiem Szyjki Macicy oraz akcji edukacyjnej zainicjowanej przez ową koalicję. Namawiałam w tym poście do zastanowienia się, czy termin twojej ostatniej cytologii nie jest przypadkiem zbyt odległy. Namawiałam również do zadania podobnego pytania innym paniom z twojego otoczenia: mamie, siostrze czy przyjaciółce.

Otrzymałam od czytelniczek przemiłe sygnały, że myślicie o tym, że popieracie akcję i że same wykonujecie cytologię oraz że namawiacie do tego samego bliskie wam kobiety. Ucieszyłam się, gdy na liście poparcia dla Narodowego Programu Profilaktyki Raka Szyjki Macicy przygotowanego przez Koalicję, widziałam wiele znajomych nazwisk (to głównie panie z internetowej szkoły rodzenia, bo te jestem w stanie zweryfikować) 🙂 Głosy poparcia można nadal oddawać, choć program ma być przedstawiony w Ministerstwie Zdrowia jeszcze w tym roku, więc czasu jest niewiele.

Grudniowa edycja Konkursu na Blog Miesiąca dla blogerek/ów piszących o ciąży

11/12/2011 at 23:37

Rozpoczynamy kolejną edycję Konkursu na Blog Miesiąca. Zanim napiszę o nagrodzie, jaka jest tym razem do wygrania, krótko wspomnę na czym polega nasza zabawa (szczególnie dla tych, co trafiają tu po raz pierwszy). Do udziału w konkursie co miesiąc zapraszamy blogerki (i blogerów) opisujących swoje przeżycia z okresu ciąży w internetowych pamiętnikach. W zabawie mogą wziąć udział blogi prowadzone już wcześniej, jak i te, które dopiero powstają. Po zakończeniu miesiąca wybieramy jeden blog (naszym zdaniem najciekawszy i prowadzony regularnie), który otrzymuje nagrodę od sponsora danej edycji. Jeśli chcesz dołączyć do zabawy, przeczytaj dodatkowo regulamin konkursu, który znajduje się na końcu tego postu.

.

Sponsorem nagrody w grudniowej edycji Konkursu jest firma AMY – producent zdrowej pościeli dla dzieci. AMY stawia na polskość swoich produktów i polskie surowce – całość produkcji odbywa się w Polsce. Ofertę firmy można zobaczyć na stronie www.amy.com.pl.

Firmę można znaleźć też na FB www.facebook.com/poscielAMY.

Nagrodą dla zwycięzcy konkursu będzie czteroczęściowy komplet pościeli do łóżeczka: poszewka na kołdrę, poszewka na poduszkę, ochraniacz i baldachim) do wyboru jeden z najnowszych wzorów: Love Around lub Eco12.

Kiedy przeciąć pępowinę?

27/11/2011 at 04:04

Odpowiedź wydaje się prosta: od razu po porodzie. Sądzę, że większość mam nie zastanawia się nad tym, ile sekund czy minut od przyjścia na świat minęło do momentu, gdy maluch został odpępniony i czy ten czas ma w ogóle jakieś znaczenie. Zdają się na personel.

Ani Ty, ani Twoja koleżanka – żadna Polka nie musi …

22/11/2011 at 10:00

Choć ten wpis jest sponsorowany, całym sercem angażuję się w akcję, o której chciałabym ci powiedzieć. Nie mam pojęcia ile wiesz na temat profilaktyki raka szyjki macicy i czy regularnie wykonujesz cytologię. Proszę jednak abyś przeczytała post do końca, nawet jeśli uważasz, że wiesz wszystko i z badaniami jesteś na bieżąco. To bardzo ważne.

Kiedy zachodzimy w ciążę, większość z nas regularnie poddaje się badaniom w gabinecie ginekologicznym i bardzo pilnujemy wszelkich badań dodatkowych wykonywanych w laboratorium. Troszczymy się o rozwój dziecka w naszym brzuchu, więc chcemy wiedzieć, że wszystko jest w porządku i ze zdrowiem dziecka i z naszym, bo to ma przecież najczęściej bezpośredni przełożenie na to, jak czuje się i rozwija maluch.

Niestety część z nas w kolejnych latach po porodzie (czy porodach) zmniejsza drastycznie częstotliwość wizyt u ginekologa, niektóre z pań w ogóle przestają chodzić. Z czego to wynika? Zapewne powodów jest wiele. Myślę, że dość często jest to niechęć do samego badania (bo jest krępujące, nieprzyjemne). Albo myślimy sobie: nic mnie nie boli, jestem jeszcze młoda i zdrowa itp. A może jeszcze inaczej: myślimy, że jednak może być coś nie tak i boimy się poznać prawdę.

Naukowcy: „Oddzielne łóżeczko to stres dla noworodka”

18/11/2011 at 14:26

Artykuł ten ukazał się już w wielu serwisach, po tym jak został opublikowany na stronie PAP Nauka w Polsce. Pomyślałam jednak, że nie może go zabraknąć na moim blogu, bo sama jako mama jestem zwolenniczką spania z dziećmi i spałam ze swoimi córkami – nie tylko dla ich dobra, ale również dla swojej wygody i spokoju 🙂 Zachęcam do lektury.

Oddzielne łóżeczko to stres dla noworodka

Na szpitalnych porodówkach dzieci z reguły kładzie się w specjalnych kojcach, stawianych blisko łóżka matki. Jednak nawet takie rozdzielenie od matki, powszechnie praktykowane w krajach Zachodu, jest dla noworodka sporym stresem – przekonują naukowcy na łamach „Biological Psychiatry”.

Zapraszam blogeki/blogerów piszących o ciąży na listopadową edycję konkursu na Blog Miesiąca

12/11/2011 at 09:56

Miło mi rozpocząć kolejną, listopadową edycję konkursu na “Blog miesiąca” i zaprosić do zabawy wszystkie blogerki lub blogerów w ciąży, zapisujących w internetowych pamiętnikach swoje przeżycia, przemyślenia czy zdarzenia z tego okresu. Jak co miesiąc wybierzemy jeden blog, którego autorka/autor otrzyma nagrodę od sponsora.

Sponsorem nagrody jest firma  Mitex. Autorka (autor) zwycięskiego bloga otrzyma zestaw bielizny. Wartość nagrody: 159,14 zł.

O czym śnią kobiety w ciąży?….. jeśli w ogóle śpią ;)

12/11/2011 at 00:21

Zwykle jest tak, że na początku ciąży okropnie chce nam się spać. To naturalna reakcja organizmu na zmiany dokonujące się w naszym ciele. Sama prawie nic nie pamiętam z pierwszego trymestru mojej ostatniej ciąży (z wcześniejszych także, ale to było kilkanaście lat temu), ponieważ chyba cały ten początek przespałam 😉 Praktycznie już po powrocie z pracy kładłam się na drzemkę, wstawałam, by znów położyć się spać „z kurami”.

Jednak zapotrzebowanie na sen zmienia się w miarę upływu czasu. W drugiej połowie ciąży zaczynają się u wielu z nas problemy z zasypianiem lub częste budzenie się. Na szczęście już mniej godzin snu potrzebne jest, by czuć się wyspaną. W zaawansowanej ciąży najtrudniej jest znaleźć odpowiednią pozycję leżącą. Jak już pisałam już na blogu wiele miesięcy temu, najbardziej polecaną pozycją jest leżąca na boku. Oczywiście nie zawsze się udaje spać całą noc w ten sposób. Jednak na pewno należy się przekręcić na lewy bok, jeśli poczujesz się słabo leżąc w innej pozycji – szczególnie gdy leżysz na wznak, bo może dojść do ucisku żyły głównej dolnej.

Do czego potrzebny nam certyfikat ukończenia szkoły rodzenia?

30/10/2011 at 15:50

Nowe standardy, prawa pacjenta…, a niektóre szpitale nadal swoje. Wygląda tak, jakby nikt się w tych placówkach istniejącymi przepisami nie interesował lub nie przejmował.

Dwa tygodnie temu portal rynekzdrowia.pl opublikował wyniki ankiety przeprowadzonej na wrocławskich oddziałach położniczych. Wynika z niej, że (linki prowadzą do tych artykułów na blogu, w których pisałam o tych aspektach nowych standardów):

  • 56 proc. kobiet oceniło, że personel szpitala traktował je w czasie porodu i w lecznicy źle: przedmiotowo i nieżyczliwie
  • 78 proc. rodzących nie zostało zapytanych o plan porodu i nakazano im rodzić w pozycji leżącej
  • W 62 proc. nie zaproponowano kobietom żadnej niefarmakologicznej formy łagodzenia bólu
  • 73 proc. rodzących miało nacięte krocze

Niedawno dostałam maila od uczestnika internetowej szkoły rodzenia:

„Moja żona jest obecnie w szpitalu. Zależy mi, aby być przy żonie w trakcie porodu, lekarz mi jednak powiedział, że muszę mieć dokument ukończenia szkoły rodzenia. Czy mogłaby mi w jakiś sposób pomóc?”