Popular Tags:

Rozstrzygnięcie konkursu „Postulaty młodej mamy”

22/11/2012 at 02:20

Bardzo przepraszam wszystkich zaglądających na blog w dniu wczorajszym, aby dowiedzieć się jakie są wyniki konkursu. Miały one pojawić się 21 listopada (o przyzwoitej porze), niestety z przyczyn bardzo osobistych nie udało mi się dotrzymać terminu.

„Postulaty młodej mamy” – tak brzmiało zadanie konkursowe. Okazało się, że duża część postulatów powtarzała się w wielu wypowiedziach, więc można wywnioskować, że są to bardzo istotne sprawy dla młodych mam. Szczególnie często pojawił się temat ustępowania miejsca ciężarnej w autobusie, w kolejce do kasy w markecie czy w przychodni lekarskiej. Panie w ciąży nie lubią też bardzo, gdy dotyka się ich brzucha, kwestionuje imię, które rodzice wybrali dla dziecka oraz robi uwagi dotyczące wyglądu czy sposobu odżywiania. Młode mamy irytuje natomiast przede wszystkim to, że ktoś bez pytania udziela im rad lub wręcz kwestionuje ich postępowanie z maluchem. Szersze podsumowanie nadesłanych postulatów zamieszczę na blogu już wkrótce.

Konkurs „Postulaty młodej mamy”

07/11/2012 at 02:27

Chciałabym wam zaproponować dziś na blogu trochę zabawy. Otrzymałam od sponsora, którym jest firma Polski Lek S.A. do rozdania dwie nagrody w postaci bonów Sodexo o wartości 300 zł każdy, więc z przyjemnością zorganizuję dla Was konkurs.

Zapewne każda z Was doświadczyła tego, że od momentu, kiedy Wasze otoczenie dowiedziało się, że wkrótce zostaniecie mamami, nie szczędzi Wam dobrych rad, daje sobie prawo do pouczania, a co więcej do podejmowania niektórych decyzji za Was. Dotyczy to również pierwszych miesięcy po porodzie. No bo przecież młoda mama jest taka niedoświadczona, a reszta świata wszystko wie najlepiej. Czasem te zachowania powodują złość, wyprowadzają z równowagi, ale nierzadko zdarza się również, że przez nie tracicie pewność siebie, czujecie się sfrustrowane. Proponuję więc dać upust tym żalom i na piśmie przedstawić postulaty do tych „wszystko wiedzących”. Napiszcie do swoich mam, cioć, sąsiadek, do lekarzy, położnych, do obcych ludzi spotkanych w sklepie, czy w przychodni, a nawet do męża. Postulaty te mogę dotyczyć okresu ciąży, porodu oraz pierwszych miesięcy macierzyństwa.

Druga odsłona „standardów opieki okołoporodowej” – 2012

26/10/2012 at 01:59

Jeśli jesteś w ciąży po raz pierwszy albo oczekujesz na swoje kolejne dziecko, ale poprzednie urodziłaś przed kwietniem 2011 r., warto żebyś znała jakie nowe prawa przysługują w chwili obecnej kobiecie ciężarnej, rodzącej oraz w w połogu.

W ubiegłym roku na blogu sporo miejsca poświęciłam  nowym standardom opieki okołoporodowej, które weszły w życie 8 kwietnia 2011 r. „Standardy postępowania oraz procedury medyczne przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych z zakresu opieki okołoporodowej sprawowanej nad kobietą w okresie fizjologicznej ciąży, fizjologicznego porodu, połogu oraz opieki nad noworodkiem” określone zostały w rozporządzeniu Ministra  Zdrowia. Wprawdzie dotyczyły one tylko ciąży i porodu fizjologicznego (bez żadnych powikłań), to jednak dawały nadzieję na wprowadzenie wielu pozytywnych zmian w polskim położnictwie.

Dlaczego więc znów piszę o „nowych” standardach? Dnia 14 czerwca 2012 r. weszła bowiem w życie nowa ustawa o działalności leczniczej. Wraz z nią powinny przestać obowiązywać wcześniejsze akty wykonawcze. Jednak przedłużono ich moc do dnia 31 grudnia 2012 r., by do tego czasu powołać nowe akty wykonawcze. Sprawa ta dotyczyła również omawianych standardów opieki okołoporodowej.

Po prostu tańcz!

02/10/2012 at 17:56

O tym, że w czasie ciąży warto dbać o aktywność fizyczną, nie muszę chyba nikogo przekonywać. Oprócz tych sytuacji, gdy ciąża jest zagrożona, tzn. nie przebiega fizjologicznie i lekarz zaleca spędzać ją na leżąco lub znacznie ograniczając ruch, ćwiczenia fizyczne, połączone z oddychaniem i relaksem, przynoszą wiele korzyści przygotowując ciało do zwiększonego wysiłku, jakim jest poród. Systematyczna gimnastyka poprawia ogólne samopoczucie, zmniejsza ociężałość i … można by tu naprawdę wiele wymieniać korzyści. Prawda jest jednak taka, że nie każdej z kobiet chce się ćwiczyć, dla niektórych niechęć ta jest trudna do przezwyciężania. Każda z nas jest inna i podczas gdy niektóre panie nie potrafią spędzić dnia bez aktywności fizycznej, dla innych to przykry obowiązek (bo wiadomo, że należałby, ale zawsze znajdzie się wymówka). Cóż wtedy począć?

Naturalne sposoby na wywołanie porodu

10/08/2012 at 11:31

Kiedy czekamy na narodziny dziecka jesteśmy w stanie znosić (mniej czy bardziej cierpliwie) wszelkie niedogodności związane z zaawansowaną ciążą. Trudno nam spać z powodu dużego brzucha, gdyż nie udaje się znaleźć wygodnej pozycji, a w dodatku trzeba często w nocy wstawać do toalety. Szczególnie dokuczliwa staje się zgaga, ale i nogi puchną jeszcze bardziej niż wcześniej… To tylko przykłady. Zapewne każda z nas mogłaby tu dodawać kolejne dolegliwości, które dokuczają jej pod koniec ciąży.

Kij w mrowisko, czyli o karmieniu w miejscach publicznych.

03/08/2012 at 17:22

Od roku współpracuję z czasopismem „Mam dziecko” (wydawnictwo Bauer). Piszę do niego artykuły związane z ciążą, porodem oraz karmieniem piersią. Tym razem zostałam poproszona o napisanie artykułu-porady do rubryki „Nasz ekspert pomaga rozwiązać problem”. Miała to być odpowiedź na pytanie przesłane do redakcji przez jedną z czytelniczek:

„Karmię synka tylko piersią. Mały je średnio co 2-3 godziny. Często zdarza się, że muszę podać mu pierś poza domem, np. na dworze albo w restauracji czy sklepie. Jest to dla mnie stresujące. Wiem od doświadczonych mam, że mnóstwo osób jest zgorszonych i oburzonych, gdy kobieta karmi dziecko piersią w miejscu publicznym. Uważają, że to nieestetyczne. Nie chcę narażać się na złośliwe komentarze. Jednak również i w domu, gdy odwiedzają nas znajomi czy rodzina, czuję się nieswojo, gdy muszę podać Leonowi pierś. Jak karmić synka – w sposób intymny dla siebie i tak, by nie urazić czyichś uczuć?” – Katarzyna (30 lat), mama Leona (3 miesiące).

Powstają nowe standardy łagodenia bólu porodowego. Czy coś się zmnieni?

04/07/2012 at 20:47

Jeśli jesteś aktualnie w ciąży, to zapewne jeszcze nie załapiesz się na nowe standardy dotyczące zasad łagodzenia bólu porodowego, nad którymi obecnie pracuje resort zdrowia. Projekt jest na etapie konsultacji społecznych. Oznacza to, że jest on dostępny na stronie Ministerstwa Zdrowia i każdy może zgłaszać do niego uwagi (specjaliści, organizacje, ale także i „zwykli ludzie”). Jeśli wejdzie w życie, nastąpi to najwcześniej na początku przyszłego roku. Warto zapoznać się z projektem, a przede wszystkim przesłać do ministerstwa swój głos w tej sprawie. Myślę, że szczególnie mogą się na ten temat wypowiedzieć panie, które mają już za sobą doświadczenie przynajmniej jednego porodu.

Jak wyznaczyć terminu porodu? – cz.2

02/07/2012 at 11:38

Poniżej przedstawiam kontynuację wcześniejszego artykułu Jak wyznaczyć terminu porodu? – cz.1

jak wspomniałam we wcześniejszym wpisie „termin porodu” oznacza dzień przypadający na skończony 40 tydzień ciąży. Jednak dziecko może przyjść na świat dwa, a nawet trzy tygodnie wcześniej lub dwa tygodnie później i to nadal będzie poród o czasie. Tylko kilka procent dzieci rodzi się w wyznaczonym „terminie porodu”.

Internetowa Szkoła Rodzenia – „Nie dajmy się zwariować. To musi być indywidualne podejście!!!”?

26/06/2012 at 16:58

Przez niemal cztery lata działalności Internetowej Szkoły Rodzenia przedPORODEM.pl spotykałam się z różnymi reakcjami i opiniami osób, które dowiadywały się o jej istnieniu. Były gratulacje i podziwianie pomysłu, ale i było powątpiewanie i krytyka. Ktoś kiedyś napisał na jakimś forum, że to po prostu jest „robienie wody z mózgu pierwiastkom” :) Myślę, że jednak kurs się wybronił poprzez opinie osób biorących w nim udział. Ostatnio jedna z pań położnych na naszej tablicy na FB zarzuciła nam brak indywidualnego podejścia. Na szczęście nasze byłe kursantki zareagowały :) Oto co napisały w naszej obronie:

Jak wyznaczyć terminu porodu? – cz.1

14/06/2012 at 18:07

Potocznie mówimy, że ciąża trwa 9 miesięcy. Ci bardziej wtajemniczeni wiedzą dokładniej – prawidłowy czas trwania ciąży to około 40 tygodni  (280 dni) +/-14 dni. Podczas pierwszej wizyty lekarz wyznacza „termin porodu.

Dla niektórych pań zaskoczeniem jednak jest, że idąc do lekarza tuż po zatrzymaniu miesiączki, dowiadują się, że są już np. w 6 tygodniu ciąży. Jak to? Przecież te 6 tygodni temu przypadała miesiączka i nie było współżycia. Tymczasem właśnie datę ostatniej miesiączki przyjmuje się jako pierwszy dzień trwania ciąży, gdyż jest to data, którą każda z nas prawie zawsze potrafi podać. Można też wyznaczać termin porodu na podstawie dnia poczęcia (co wydaje się bardziej logiczne), ale tak naprawdę rzadko która kobieta potrafi tę datę określić tak dokładnie jak datę rozpoczęcia ostatniego krwawienia miesięcznego.