O wodzie mineralnej dla kobiety w ciąży i karmiącej nigdy nie za wiele… Wywiad dla portalu ekorodzice.pl

22/08/2010 at 13:59

Ten wywiad ukazał się już 13 sierpnia, ale z powodu wakacyjnego wyjazdu nie napisałam wcześniej o tym na blogu. Wortal ekorodzice.pl zwrócił się do mnie z propozycją, abym udzieliła dla nich wywiadu na temat wody, jaką powinny wybierać kobiety w ciąży i karmiące spośród oferowanych przez różnych producentów. Bardzo chętnie zgodziłam się na tą propozycję, ponieważ uważam, że temat jest bardzo ważny, a wiele wokół niego jest sprzecznych opinii. Poza tym czuję się ambasadorką akcji edukacyjnej „Woda dla zdrowia matki i przyszłego pokolenia” , do propagowania której zostałam kiedyś zaproszona.

Z redaktor wortalu Magdaleną Łukaszewską rozmawiałyśmy nie tylko o wodzie, ale również o innych napojach polecanych oraz niepolecanych lub zakazanych w ciąży.

EKORODZICE.PL: Jedni mówią, że kobiety w ciąży i mamy karmiące powinny pić wodę wysokozmineralizowaną, a drudzy, że źródlaną. Ktoś kłamie?

Izabela Lenkiewicz: Kobiety w ciąży i karmiące powinny pić wodę wysokozmineralizowaną lub przynajmniej średniozmineralizowaną. Jak wiadomo, u pań spodziewających się dziecka oraz mam, które karmią swoje pociechy, wzrasta zapotrzebowanie na takie minerały jak wapń, magnez i jod. Pijąc wodę zawierającą te pierwiastki, mogą dostarczać je w prosty sposób do organizmu. Wody te w swoim składzie mają również sód. Tego argumentu używają producenci wód źródlanych, polecając je jako zdrowsze ze względu na minimalną ilość tego pierwiastka.

ciąg dalszy wywiadu

.

Bardzo cieszę się, że tak popularny wortal zechciał poruszyć temat, na który w sieci (i nie tylko) zainteresowane panie mogą wyczytać sprzeczne opinie. Tym bardziej, że firmy zajmujące się reklamą dla producentów wód źródlanych prowadząc swoje kampanie zaczęli wciągać w nie blogerki piszące o ciąży lub młode mamy karmiące piersią. Podsyłając wodę „do testów” uzyskują na tych blogach opinie, które są czytane przez dużą liczbę przyszłych rodziców. Wykorzystując skojarzenie (było o tym w wywiadzie), że to co dobre dla niemowlęcia jest najlepsze i najzdrowsze, przy okazji podsuwają swój produkt mamom tych dzieci. Panie koncentrują się na smaku (woda źródlana jest zwykle smaczniejsza od mineralnej) lub w ogóle nie zauważają różnicy między rodzajami wód i w dobrej wierze polecają wodę źródlaną pisząc o niej „mineralna”. Byłoby uczciwej, gdyby producenci kierowali reklamę do mam karmiących mieszanką, bo wody źródlane dobrej jakości idealnie nadają się do ich przyrządzania. Wody źródlane są również doskonałe do gotowania maluchom pierwszych zupek czy ziołowych herbatek.

Na koniec jeszcze się pochwalę: zostałam zaproszona do współpracy przez wortal ekorodzice.pl i zostałam „zielonym ekspertem”. Moja rola będzie polegała na pisaniu artykułów (głównie o karmieniu piersią), odpowiadaniu na pytania użytkowników dotyczące tego tematu.

share