Katar w ciąży? – niekonieczne przeziębienie

21/10/2010 at 10:28

Dziś wpis typowo poradnikowy – zainspirowany niedawno zadanym pytaniem na forum internetowej szkoły rodzenia.

Kichanie, uczucie zatkanego nosa lub wodnista wydzielina z nosa to w ciąży nie zawsze objaw przeziębienia. Nieżyt nosa, a nawet krwawienie z nosa, to dość częsta dolegliwość związana ze zmianami hormonalnymi w ciąży (hormonalny nieżyt błony śluzowej nosa). Wzrost poziomu estrogenu i progesteronu powoduje zwiększony przepływ krwi przez śluzówkę nosa – ulega ona obrzmieniu i staje się delikatniejsza.

Dolegliwość ta zwykle ustępuje z chwilą przywrócenia prawidłowego stanu hormonalnego – czyli wycofuje się samoistnie po porodzie. Niestety czasem to marne pocieszenie, bo objaw ten potrafi być bardzo uciążliwy. Warto wybrać się na konsultację do lekarza, który po pierwsze postawi dokładną diagnozę wykluczając inne poza hormonami przyczyny kataru i zatkania nosa, a po drugie – przepisze ewentualnie odpowiednie dla kobiety w ciąży krople do nosa. Być może zaleci jeszcze stosowanie witaminy C w tabletkach, która powoduje uszczelnienie naczyń włosowatych w śluzówce nosa, co zmniejsza nasilenie kataru i zapobiega ewentualnym krwawieniom.

Całkowicie bez obaw i bez konsultacji z lekarzem, możesz używać wody morskiej w sprayu lub wkraplać do nosa sól fizjologiczną. Często przynosi to całkiem dobre efekty. Możesz również zastosować dietę bogatą w witaminę C (kiwi, cytryna, papryka czerwona itp.)

.

Szczególnie dokuczliwa staje się ta dolegliwość w tzw. okresie grzewczym, kiedy to w domach i mieszkaniach powietrze staje się suche. Powoduje to nasilenie wysuszenia błony śluzowej nosa. Najlepiej więc staraj się nawilżyć powietrze – czy to stosując nawilżacz czy nawet wieszając na kaloryferach wilgotne ręczniki. Oczywiście niezbędne jest częste wietrzenie pomieszczeń.

Dobrze robią inhalacje z olejkiem lawendowym, sosnowym, cytrynowym albo z drzewa herbacianego w kominku aromaterapeutycznym (olejki można mieszać). Powinny to być jednak olejki dobrej jakości, kupowane w aptece albo sklepie zielarskim. Mogą to być także inhalacje z soli kuchennej (wystarczy wsypać czubatą łyżkę soli do litra gorącej wody, nakryć ręcznikiem głowę i wydychać).

Jak wspomniałam, pod wpływem hormonów mogą także występować krwawienia z nosa. Może to być dla ciebie sytuacja zupełnie nowa, być może przed ciążą nie doświadczyłaś takiej dolegliwości. Co robić w takiej sytuacji? Należy usiąść z głową pochyloną ku przodowi. Nie powinno się odchylać głowy ku tyłowi ani leżeć, aby krew przez gardło nie spływała do przewodu pokarmowego lub dróg oddechowych.  Następnie należy ucisnąć skrzydełka nosa z zewnętrz przez około 3-5 minut. Dodatkowo można stosować okłady z lodu na nasadę nosa i zimne okłady na kark. Jeśli krwawienie nie ustępuje np. po trzech takich próbach, jest silne, często się powtarza – wówczas powinnaś zgłosić się do lekarza. Oczywście w przypadku krwawień przydatne są te same rady co w przypadku kataru hormonalnego – nawilżanie śluzówki nosa wodą morską, nawilżanie pomieszczeń, dieta bogata w wit. C.

share