Karmienie piersią po cięciu cesarskim

27/09/2010 at 01:12

Myślę, że każda mam oczekująca na narodziny dziecka powinna się z tym tematem zapoznać na wszelki wypadek. Sama przygotowując się do pierwszego porodu 15 lat temu, pominęłam tę kwestię, co bardzo utrudniło początki karmienia piersią. Okazało się, że konieczne jest cięcie cesarskie w znieczuleniu ogólnym. Największym problemem była nieznajomość właściwej pozycji, którą powinnam przyjąć, by dziecko mogło prawidłowo ssać, a mi nie sprawiającą bólu. Personel wtedy nie stanowił w tej sprawie żadnego wsparcia. Pomogła na szczęście telefoniczna rozmowa z jedną z pierwszych konsultantek laktacyjnych w Polsce – z Małgosią Neugebauer. Dziś na szczęście w wielu szpitalach można uzyskać profesjonalną pomoc w rozpoczęciu karmienia po cesarskim cięciu. Niestety jednak w nie wszystkich.

Mamy po cięciu cesarskim dość często się obawiają o brak pokarmu. Pokutuje opinia, że po cesarce jest mniejsza szansa na pomyślny przebieg laktacji. W szpitalu niekiedy można usłyszeć przedziwne opowieści o tym, że w pierwszych dobach nie ma mleka, albo że niezbędne jest mocne masowanie. Tymczasem pokarm (siara) w piersiach jest produkowany już wiele tygodni przed porodem. Bezpośrednio po narodzinach dziecku wystarczają jego maleńkie ilości. To naturalne i zaspokaja potrzeby dziecka w pierwszych dobach życia. „Klasyczne” mleko w większej ilości pojawia się w różnym czasie, ale zwykle dopiero ok. 3-5 dobie po porodzie (wszystko jedno czy CC czy SN.) Piersi zaczynają produkować większą ilość pokarmu na skutek ssania przez dziecko (ewentualnie odciągania laktatorem, gdy z jakiegoś powodu przystawianie do piersi nie jest możliwe).

Te nieprawdziwe obiegowe opinie mogą wynikać z tego, że rutynowe działania szpitali zaburzały (niestety jeszcze nadal niektóre z nich zaburzają) naturalny proces zapoczątkowania laktacji i rzeczywiście pojawiały się problemy z karmieniem. Zbyt późne przystawianie dziecka do piersi po zabiegu oraz dokarmianie w tym czasie z butelki (mieszanką lub glukozą) to najczęstsze „grzeszki”, które utrudniały rozbudzenie produkcji pokarmu.

Tymczasem nie ma powodu żeby ograniczać karmienie piersią po cięciu cesarskim. Jeśli zabieg był wykonany w znieczuleniu przewodowym, to pierwsze karmienie może odbyć się wkrótce po urodzeniu dziecka, na sali operacyjnej – noworodka osuszonego i okrytego ciepłymi pieluszkami można położyć na piersiach mamy w kontakcie „skóra do skóry” jeszcze podczas gdy leży ona jeszcze na łóżku operacyjnym. Maluch pozostaje tam pod kontrolą położnej do zakończenia zabiegu, czyli jeszcze ok. 20 minut. Po zakończeniu cesarskiego cięcia, mama wraz z noworodkiem (nadal przytulonym do jej piersi) zostaje przewieziona na salę pooperacyjną, gdzie pierwsze karmienie odbyć powinno się pod okiem anestezjologa. Położna pomaga kobiecie przystawić malucha do piersi.
Jeśli zabieg był wykonany w znieczuleniu ogólnym kontakt „skóra do skóry” i pierwsze karmienie powinien być zapoczątkowany w momencie, gdy matka wybudzi się i jest w stanie nawiązać kontakt z dzieckiem. Optymalny czas to dwie godziny od porodu. Do znieczulenia ogólnego używa się leków, które pozwalają na szybki powrót świadomości mamy i w niewielkim tylko stopniu wpływają na zachowanie noworodka.
Ponieważ w pierwszej dobie to właśnie ograniczona ruchomość jest głównym problemem, warto więc zapewnić sobie pomoc, najlepiej oczywiście kogoś bliskiego. Wiadomo, że najbliżsi nie we wszystkich szpitalach mogą przebywać non stop, niezbędna więc będzie pomoc personelu.

Wiadomo, że aby laktacja przebiegała prawidłowo, konieczna jest prawidłowa technika karmienia. Po cięciu cesarskim ze względu na ze względu na uciążliwości stanu pooperacyjnego – ból, utrudniona zmiana pozycji, osłabienie – przyjęcie odpowiedniej pozycji i przystawienie noworodka do piersi jest o wiele większym wyzwaniem, niż po porodzie naturalnym. Warto wiedzieć, jakie pozycje do karmienia są najbardziej wskazane po cesarce.

W pierwszych dobach po zabiegu najwłaściwszą pozycją do karmienia jest pozycja leżąca na plecach. Dziecko wtedy kładzie się na mamie – brzuszkiem do brzucha mamy. Z czasem można zastosować jakieś podwyższenie pod plecy i karmić podobnie, ale w pozycji półleżacej. Ważne jest, aby sobie zapewnić podpórkę pod rękę podtrzymującą dziecko, czyli tą od strony piersi, którą aktualnie jest karmione. W szpitalu może do tego służyć np. zrolowany porannik.

©  Rys. Antonia Skorwider

Kolejną pozycją zalecaną po cięciu cesarskim jest pozycja leżąca lub półleżąca na boku. Z własnego doświadczenia wiem, że bezpośrednio po porodzie, może być ona jednak niemożliwa ze względu na stworzenie napięcia wokół rany po zabiegu, sprawiającego ból. Najczęściej jednak kilka dni po porodzie można już karmić w tej pozycji.

© Rys. Antonia Skorwider

Również po kilku dniach, gdy mama może już karmić na siedząco, najlepiej jeśli wybierze pozycję „spod pachy”. Dziecko wtedy jest bokiem zwrócone jest do boku mamy (nie uciska na ranę po zabiegu), nóżki znajdują się pod pachą. Główkę malucha mama podtrzymujesz dłonią z przodu, przy piersi. Dziecko najlepiej ułożyć na poduszce.

© Rys. Antonia Skorwider

Więcej o pozycjach do karmienia piersią przeczytasz tutaj

Może po cięciu pojawić się problem z tym, że noworodek nie będzie ssał prawidłowo. Winne tu jest nie tyle samo cesarskie cięcie, ile niektóre praktyki z nim związane – np. jeśli odśluzowanie dziecka po urodzeniu jest niedelikatne, maluch nie chce wziąć piersi do buzi, bo boi się bólu. Ssanie mogą zaburzać również: dokarmianie dziecka przez smoczek, brak pomocy w przyjęciu prawidłowej pozycji i w ogóle w przystawieniu dziecka do piersi.

Jeśli z jakiegoś powodu nie jest możliwe rozpoczęcie karmienia piersią w ciągu 6 godzin po porodzie, mama powinna rozpocząć odciąganie pokarmu – ręcznie lub laktatorem. Przeważnie na oddziałach położniczych istnieje możliwość wypożyczenia laktatora. Oczywiście w nauce odciągania również powinna pomóc położna. Odciągnięte mleko powinno być podane dziecku, jednak inną metodą niż butelka ze smoczkiem. Jeśli nie jesteś pewna jakie praktyki są stosowane w szpitalu związane z dokarmianiem dziecka, możesz zastrzec, żeby nie podawano butelki ani nie dokarmiano glukozą bez twojej wiedzy.

Po cięciu cesarskim konieczne jest przyjmowanie leków przeciwbólowych. Powinny być one dobrane tak, by ich stężenie w pokarmie było jak najmniejsze. W większości szpitali podaje się właśnie takie preparaty. Gdyby jednak zaproponowano ci pyralginę (co jeszcze sporadycznie zdarza się na oddziałach położniczych) powinnaś odmówić. Jest to lek zdecydowanie przeciwwskazany w laktacji. Zawsze, gdy ból staje się dokuczliwy, powinnaś zgłaszać to lekarzowi czy położnej, nie musisz niepotrzebnie cierpieć. Ponadto ból będzie ci uniemożliwiał prawidłowe karmienie piersią.
Rozpoczęcie karmienia piersią po cięciu cesarskim jest przeważnie trudniejsze niż po porodzie naturalnym, wymaga większego wysiłku. Mama jest przecież po zabiegu chirurgicznym, co znacznie obniża jej sprawność i samopoczucie. Jednak wczesne i prawidłowe przystawianie do piersi, częste karmienia, oczywiście przy dużej pomocy personelu lub osób bliskich, umożliwia prawidłowy przebieg laktacji pomimo tych niedogodności.

© rysunki wykonane na potrzeby kursu Internetowa Szkoła Rodzenia przedPORODEM.pl są chronione prawem autorskim – wszelkie kopiowanie, powielanie, umieszczanie na innych witrynach internetowych zabronione.

Polecam również posty:

Pierwsze karmienie – kiedy zacząć?

Jak prawidłowo przystawiać dziecko do piersi – zobacz wideo

W jaki sposób dziecko prawidłowo powinno ssać pierś?

share