Home

Dźwięki wydawane przez dziecko ssące pierś - wideo

14 kwiecień 2009

Powodzenie w laktacji w dużej mierze zależy od techniki, czyli sposobu w jaki będziesz karmić dziecko: od tego w jakiej pozycji będziesz przebywać karmiąc, jaką pozycję będzie miało dziecko, jak będziesz podawać maluchowi pierś, jak dziecko będzie chwytało brodawkę, w jaki sposób będzie ssało. Zwracanie uwagi prawidłową technikę od samego początku i podczas każdego karmienia pozwoli dziecku opanować prawidłowy sposób ssania, a w wyniku tego stymulowania piersi do produkcji pokarmu.

Ten wpis jest zainspirowany krótkim filmem wideo, który umieściła na YouTube właścicielka bloga o karmieniu piersią. Film ma zwrócić uwagę na prawidłowe dźwięki, jakie może wydawać dziecko, kiedy ssie pierś.

.

.
To taki drobny szczegół całego procesu karmienia, ale i na niego powinnaś zwracać uwagę podczas każdego karmienia. Prawidłowo przystawione dziecko ssie cicho, nie wydając odgłosów typu cmokanie czy chrząkanie. Po kilku ruchach ssących powinnaś słyszeć połykanie (postękiwanie). Można ten odgłos przyrównać do głoski “k”.

Dziecku na filmie zdarza się delikatnie “cmoknąć”, ale robi to sporadycznie. Przy okazji zwróć uwagę z jaką siłą maluch wciąga prodawkę i ssie mleko. To naprawdę duży wysiłek. Jeśli podasz dziecku smoczek uspakajacz lub butelkę ze smoczkiem, to nie będzie ono musiało włóżyć w ssanie tyle wysiłku i być może w rezultacie będzie presferować łatwiejszy sposób ssania. W konsekwencji może to doprowadzić do tego, że nie będzie chciało ssać piersi (bo mleko nie bedzie chciało tak łatwo wypływać) albo będzie ssało, ale płytko i słabo, co nie będzie piersi wystarczająco stymulować do produkcji pokarmu. To taka dodatkowa dygresja. Więcej na ten temat pisałam w notce:  Smoczek uspakajacz? Butelka? Dlaczego nie są dobre gdy karmisz piersią?

  1. Bardzo ciekawy film, tylko nie do końca rozumiem, o co chodzi z tym sprawdzeniem języczka dziecka?

  2. Agnieszko! Jeśli dziecko podczas ssania wydaje dodatkowe dźwięki jak cmokanie czy mlaskanie, należy sprawdzić, czy nie ma zbyt krótkiego wędzidełka języka, które to może uniemożliwiać maluchowi prawidłowe ssanie brodawki. Wędzidełko to fałd pod językiem który łączy w linii środkowej dolną powierzchnię zębów z dnem jamy ustnej, a uwidacznia się po uniesieniu końca języka do podniebienia. Zbyt krótkie wędzidełko podjęzykowe ogranicza ruchy języka na boki, ku przodowi. Tą wadę można zlikwidować prostym zabiegiem chirurgicznym.
    Jeśli więc niemowlę źle ssie warto skonsultować sprawę wędzidełka z pediatrą, który obiektywnie oceni czy jest to rzeczywiście przyczyna problemu.

  3. Izo! Okazało się, że moja córeczka Sonia ma właśnie za krótkie wędzidełko. Pediatra mówi, że może to także wpływać na rozwój mowy. W jaki sposób? Kiedy powinno się zrobić ten zabieg chirurgiczny? Proszę, wyślij mi odpowiedź także na maila. Pozdrawiam.

  4. Kasiu! Wędzidełko podcina się najczęściej wtedy, gdy uniemożliwia ono dziecku prawidłowe ssanie. Twoja Sonia w końcu poradziła sobie z chwytaniem brodawki, skoro karmisz ją do tej pory. Może wcześniejsze problemy wynikały właśnie z tej przyczyny. Dokładnie nie znam rodzajów zaburzeń mowy, jakie może powodować krótkie wędzidełko, wiem że często osoby takie mają problem z literą “r”.
    Znam dziecko, które zdiagnozowane krótkie wędzidełko, mama nie zdecydowała się na zabieg, mimo to nie było żadnych problemów z ssaniem, ani z wymową - zmiana jakby cofnęła się. Z kolei podcięcie wędzidełka, nie zawsze oznacza, że nie będzie problemów z wymawianiem “r”.
    Poczytaj jeszcze tutaj: http://www.logopedia.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=280&Itemid=37

Jak zawsze, komentarze i pytania mile widziane :-)