Czy mogłam zajść w ciążę?
4 maj 2008![]()
Spotykam się nieraz z takimi dylematami:
„Jestem dzień po miesiączce. Wczoraj współżyłam ze swoim chłopakiem. Czy jest możliwość, że zaszłam w ciążę?” albo „ Uprawiałam seks w ostatnim dniu miesiączki, kiedy krwawienie było niewielkie. Czy mogło dojść do zapłodnienia?”
Chciałbym wyjaśnić, jak jest z tymi niepłodnymi dniami na początku cyklu.
Przede wszystkim ilość tych dni nie zależy od długości miesiączki, lecz od długości cyklu.
Na przykład: jeśli długość cykli w okresie ponad roku wahała się od 27-29 dni, to ilość dni niepłodnych na początku cyklu wynosi 27-20=7. Jeśli cykle są krótkie np. 23-24 dniowe, to mamy tylko 3 dni niepłodne i faza płodności zaczyna się wtedy zwykle w czasie miesiączki.
Zasada jest taka wyznaczania ilości dni niepłodnych na początku cyklu:
jeśli znasz długości wszystkich z 13 ostatnich lub więcej cykli , to wtedy od najkrótszego odejmujesz 20;
jeśli masz notatki z ostatnich 7-12 miesięcy, to od najkrótszego cyklu odejmujesz 21;
jeśli pamiętasz tylko jaka była długość cykli w ostatnich 4-6 miesiącach, to przyjmujesz, że tylko pierwsze 5 dni są bezpłodne i to pod warunkiem, że żaden z tych cykli nie był krótszy niż 26 dni;
Jeśli znasz tylko długość ostatnich 3 cykli, to musisz założyć, że dni płodne są od początku cyklu (ponieważ masz zbyt mało danych o długości twoich cykli)
Ilość dni niepłodnych nie ma nic wspólnego z długością miesiączki.
Takie obliczenia możemy jednak stosować pod warunkiem, że mamy pewność, że w poprzednim cyklu wystąpiła owulacja. Taką pewność możemy uzyskać jedynie prowadząc obserwację temperatury i stwierdzając jej dwufazowość lub stosując inne metody obserwacji cyklu. W przeciwnym razie obliczenia te nie dają nam gwarancji, że nie doszło w tym czasie do zapłodnienia.
Przeczytaj też inne posty związane z tym tematem:
Powitanie i kilka słów o teście ciążowym
.
A propos komentarzy:
Wprawdzie poniżej możesz przeczytać zdanie zachęcające do zadawania pytań (pajawia się automatycznie pod każdym postem), w tym wpisie nie będę już na nie odpowiadać. Dostaję czasem kilka zapytań w ciągu jednego dnia i nie jestem w stanie udzielać tak wielu odpowiedzi (zajmuje to dużo czasu). W ostatnim czasie wybierałam niektóre komentarze. Niektórzy pisali bardzo duże posty i nie uzyskiwali niestety żadnej informacji. Ten blog powstał z myślą o paniach, które są już w ciąży, tym czasem najwięcej zaptytań otrzymywałam od tych, które na ciążę jeszcze nie są gotowe. Publikując ten post nie spodziewałam się, ze będzie cieszył się największą popularnością na blogu. Dlatego teraz zapraszam do lektury jedynie istniejących już komentarzy, a wszystkie zawiedzione osoby bardzo przepraszam.










Witam serdecznie mam na imię Angelika i mam 20 lat. 21 Lipca miałam miesiączkę trwała ona nie więcej niż 5 dni. W Sierpniu dostałam miesiączki 19 dnia miesiąca i trwała tyle samo czyli nie więcej niż 5 dni. Zaraz po zakończeniu miesiączki czyli 23.08. uprawiałam seks z moim chłopakiem,niestety zabezpieczenie zawiodło i pękła nam prezerwatywa chce zaznaczyć ze pękła wtedy jak już było po wytrysku . Bardzo proszę o odpowiedz czy występuje ryzyko ze zaszłam w ciążę ? Z góry dziękuje Angelika C.
Angeliko! Rozumiem Twój niepokój, jednak moja odpowiedź na Twoje pytanie nie może być jednoznaczna. Jak pisałam w poście, wszystkie obliczenia można stosować jedynie wtedy gdy prowadzi się obserwację cyklu (mierzenie temperatury, obserwacja śluzu szyjkowego). W innym przypadku obliczenia dają tylko przybliżoną informację, nie dają gwarancji. Długość miesiączki nie ma żadnego wpływu na to, czy są to dni płodne, czy nie. Na to ma wpływ długość cyklu. W Twoim przypadku współżycie było piątego dnia cyklu. Można założyć, że był to dzień niepłodny, ale pod warunkiem, że wcześniej (w ciągu ostatniego roku) nie miałaś cykli krótszych np. 25-dniowych. Gdyby teraz trafił Ci się taki krótki cykl, oznaczałoby, że piąty dzień może być płodny. Poza tym nie wiemy czy poprzednim cyklu była w ogóle owulacja – jeśli nie było, to zakłada się, że wszystkie dni od początku krwawienia są płodne. Tak więc podsumowując – prawdopodobnie współżyłaś w okresie niepłodnym, choć istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, że był to dzień płodny.
Jeśli będziesz miała jeszcze jakieś pytania, jeśli nie wszystko o czym napisałam jest dla ciebie jasne, napisz proszę.
Witam mam na imię Judyta i mam 21 lat. Mam podobny problem tyle że ja kochałam sie ze swoim chłopakiem dwa dni przed miesiączka i także prezerwatywa zawiodła. teraz powinnam mieć okres a już drugi dzień się opóźnia. Zwykle mam okres regularnie co 28 dni. Czy istnieje taka możliwość żebym zaszła w ciąże?
Judyto!
Jeśli nie pojawi się jeszcze przez tydzień, kup test ciążowy w aptece. Jeśli miesiączka nadal nie pojawi się, a test będzie negatywny, po kilku dniach wykonaj nowy test. Jeśli miesiączka nadal nie pojawi się, zgłoś się do ginekologa
U każdej kobiety, nawet tej regularnie miesiączkującej, może zdarzyć się sporadyczne zaburzenie cyklu. Może właśnie i Tobie się teraz przytrafiło i jajeczkowanie spóźniło się o kilka dni, to i miesiączka się spóźni. Nie wiemy jednak, czy jajeczkowanie nie spóźniło się np. o 12 dni i wtedy współżycie wypadłoby akurat w dniach około owulacji. Wtedy byłoby prawdopodobne, że mogłaś zajść w ciążę. Wszelkie obliczenia, bez obserwacji cyklu, nie dają żadnej gwarancji, bo na ich podstawie nie da się pewnie wyznaczyć dni płodnych i niepłodnych. Pisząc, że kochałaś się dwa dni przed miesiączką, masz na myśli przed „spodziewaną” miesiączką, bo przecież krwawienie występuje 10-16 dni po owulacji, a nie wiadomo kiedy ta owulacja wystąpiła.
Dwa dni spóźniający się okres, to nie jest znowu takie wielkie odstępstwo od Twojej normy, więc może miesiączka wkrótce się pojawi
judyta
Czy jest to możliwe aby jajeczkowanie opóźniło się aż o 12 dni? Kochaliśmy się 2 dni przed dniem w którym miało wystąpić krwawienie ale się nie pojawiło może jest to spowodowane stresem? Dziękuje zza wszystko z góry!
Jajeczkowanie może opóźnić się nawet o 12 dni. Może też być tak, że zadziała czynnik (stres, choroba), który zahamuje rozpoczętą już owulację i dopiero po kilku dniach dojdzie do pełnej owulacji. Jeśli chodzi o stres to nie opóźnia on bezpośrednio wystąpienia miesiączki, tylko właśnie pośrednio przez wpływ na owulację. Tak więc w twoim przypadku nie ma on teraz wpływu na opóźnienie krwawienia.
Witam! dostałam okres 24 września a cykl miałam wcześniej 28 a teraz miałam 26! i trwa mój okres +/- 5 dni. to kiedy mam dni płodne i nie płodne?? bardzo proszę o pomoc bo ja z mężem staramy się o dzidziusia. i kiedy mogę starać się o dzidziusia??
Elu! Chętnie pomogłabym Ci w ustaleniu dni płodnych i niepłodnych, ale niestety wyliczanie na podstawie danych, które podałaś jest obarczone błędem. Liczenie na podstawie długości cykli (tzw. kalendarzyk małżeński) jest bardzo mało skuteczny zarówno, gdy planuje się zajście w ciążę jak i gdy się jej unika. Czas trwania miesiączki nie ma w ogóle wpływu na to, czy są to dni płodne czy niepłodne. Wszelkie obliczenia mają sens tylko wtedy, gdy prowadzi się obserwację temperatury lub śluzu szyjkowego, albo jednego i drugiego parametru równocześnie. Każdej kobiecie zdarzają się bowiem cykle bezowulacyje lub opóźnienia owulacji w danym cyklu. Jeśli chodzi o ilość dni niepłodnych na początku cyklu, to w Twoim przypadku jest ich około 6. Nie można jednak wyznaczyć dnia owulacji, czyli dnia w okolicy którego prawdopodobieństwo zajścia w ciążę jest największe. Nie piszesz też jak długo staracie się z mężem o dzidziusia. Jeśli staracie się krócej niż rok regularnego współżycia i nie ma ciąży, to jest jeszcze norma. W tej sytuacji radzę porzucić wszelkie obliczenia i po prostu uprawiać seks jak najczęściej, bez żadnych ograniczeń.
Jeśli starania trwają już ponad rok warto wybrać się do ginekologa, a także zainteresować się metodami obserwacji cyklu. W aptece dostępne są również testy owulacyjne, ale z tego co słyszałam od osób je stosujących, nie są zbyt czułe.
Witam,
Mam cykle 25-27 dniowe. Ostatni był 26 dniowy i zazwyczaj tyle trwają. Kochałam się z moim chłopakiem 7 i 9 dnia cyklu. 9 dnia zauważyła dużo śluzu (taki jak białko kurze). Jaka jest szansa na to że zaszłam w ciąże? Bardzo proszę o odpowiedź/
Julko! Jeśli Twój najkrótszy cykl w ciągu ostatnich 12 miesięcy trwał 25 dni, to założyć powinnaś, że tylko pierwsze 5 dni na początku cyklu są bezpłodne (jeśli jednak poprzedni cykl zdarzyłby się bezowulacyjny, to zakładasz, że dni płodne są od początku cyklu – to jednak czy wystąpiła w cyklu owulacja, czy nie, można stwierdzić na podstawie obserwacji temperatury lub/i śluzu szyjkowego).
Tak więc jeśli współżyłaś 9 dnia i w dodatku zauważyłaś w tym dniu wystąpienie śluzu (z tego co opisujesz to mógł być śluz płodny) to jest możliwość, że zaszłaś w ciąże. To jednak tylko założenie, gdyż nie zawsze w wyniku seksu w dniach płodnych dochodzi do zapłodnienia.
Witam serdecznie!!
chodziłam do lekarza ciagle wywoływał mi tabletkami “luteina”
mam poważny problem z moim cyklem!! mam okropne zaburzenia!! Chodziłam do lekarza ale szczerze to nie wiem czy on w ogóle mi pomagał w czymkolwiek!! w marcu 2007 skończyłam z tabletkami i wtedy sie zaczęły problemy!! 1 okres przyszedł mi normalnie tak jak powinien ale kolejny już się nie pojawił przez ok 6 miesiecy
1 raz zazyłam Luteina 13,09,2007
okres pojawił sie 24,09-27,09,2007
2 raz luteina 11,12,2007
okres 23,12-25,12,2007
3 raz luteina 06,01,2008-15,01,2008
okres 17,01-20,01,2008
4 raz luteina 27,03,2008-31,03,2008
okres 11,04-14,04,2008
5 raz luteina 25,04,2008-04,05,2008
okres 04,05-08,05,2008
6 raz luteina 18,05-27,05,2008
okres 28,05-31,05,2008
Później juz kazał mi poczekać na okres i sie pojawił sam bez wywoływania:
1. 05,07-11,05,2008
2. 09,08-14,08,2008
3. 29,09-04,10,2008 a zmierzam do tego ze nie mam pojęcia kiedy mam dni płodne i nie płodne!!
a niestety 05,10,2008 czyli 1 dzien po okresie przydazyła mi sie przygoda!! i pytanie czy moge być w ciąży??
I jeśli ktoś może mi powiedzieć czy miał podobny przypadek zaniku okresu?? co się dzieje?? czy moge być zagrożona bezpłodnością ze nie bede miec dzieci??
proszę o jakies wskazówki Pozdrawiam
Moniko! Takie zaburzenia miesiączkowania się zdarzają i można je leczyć, oczywiście powinnaś się oddać w ręce dobrego specjalisty. W sytuacji takich różnic w długości cyklów nie mogę ci nawet w przybliżeniu powiedzieć, czy współżyjąc 1 dzień po miesiączce byłaś płodna. Nie wiadomo, czy w poprzednim cyklu była owulacja. Najlepszym wyjściem będzie dla ciebie wprowadzenie obserwacji cyklów, czyli mierzenie temperatury i obserwacja śluzu. Nie jestem w stanie tu napisać o zasadach tych obserwacji, gdyż to temat na osobny blog:) Kup sobie odpowiednią literaturę lub poszperaj w internecie, jeśli nie wiesz jak się robi takie obserwacje. Dzięki nim będziesz wiedziała, co się dzieje w twoim cyklu, czy i kiedy jest owulacja. Te informacje przydadzą się również podczas wizyt u lekarza – często zaleca się obserwację cyklów w trakcie leczenia takich zaburzeń.
Dzień dobry. Od ponad 2 miesięcy biorę tabletki antykoncepcyjne. Nie pominęłam żadnej. W pierwszym miesiącu brania tabletek między mną a moim chłopakiem doszło do zbliżenia ale nawet nie był to stosunek. Mimo to w tej chili odczuwam codziennie bóle w podbrzuszu. Denerwuje mnie przelewanie się w brzuchu i takie, mówiąc kolokwialnie “bulgotanie”. Zaczęłam się szczerze niepokoić, że być może to ciąża, bądź też jakaś choroba, nigdy nie mialam tego typu objawów. Z drugiej strony krwawienia z odstawienia występują u mnie normalnie, co chyba wyklucza ciążę, bo czytałam gdzieś artykuł na temtat tego że mimo iż nie jest to okres tylko nijako jego substytut wywołany spadkiem hormonów, to w czasie ciąży by nie wystąpił, bo organizm sam zacząłby doprodukowywać hormony. Czy istnieje jakaś realna szansa na ciążę? Czy te bóle w podbrzuszu mogą być groźne. Już mam umówioną wizytę u ginekologa na czwartek ale wolę zasięgnąć jeszcze Pani opinii wcześniej.
Dominiko! Twoje objawy w postaci bólów podbrzusza nie są typowymi objawami, na podstawie których można przypuszczać, że jesteś w ciąży, ani nie są to typowe objawy uboczne, które mogą występować podczas stosowania tabletek antykoncepcyjnych. Jeśli obawiasz się, że jesteś w ciąży, przed wizytą u ginekologa możesz wykonać tzw. domowy test ciążowy. Prawdopodobieństwo zajścia w ciążę jest niewielka, ale jest to możliwe. Informację o wskaźniku Pearla mówiącego o tym prawdopodobieństwie dla danego preparatu, znajdziesz na ulotce. Znacznie bardziej prawdopodobne jest jednak, że bóle w podbrzuszu, które odczuwasz, mają inną przyczynę. Bardzo dobrze, że pierwsze kroki kierujesz do ginekologa. Jeśli on wykluczy przyczynę ginekologiczną, powinnaś udać się do lekarza rodzinnego, aby zlecił dalszą diagnostykę.
Od ok. 9 miesiecy staramy sie z mezem o dziecko. Moje cykle (w sklali rok) trwaja po 33 dni w pierwszej czesci roku i 26 dni od ok. 5 miesiecy. Ostatni moj cykl (1dz.okresu) zaczal sie 21 listopada. Wspolzylismy w trakcie miesiaczki (3-4 dz.okr/cyklu.) i pozniej 9 i (bardzo duzo sluzu typu plodnego,ciagnacego sie) - 10 dnia cyklu. Dzisiaj jest 12 dz.cyklu. Mierzylam temp. - 37 (w pochwie). Dzis kolejna proba… Jaka jest mozliwosc poczecia? Kiedy najbardziej zalecany czas? Nastepny okres prawdopodobnie przypadnie wg obliczen 17 grudnia 2008.
Elko! Wszelkie obliczenia bez prowadzenia stałych obserwacji śluzu i/lub temperatury nie dają wiarygodnych wyników. Bez obserwacji nie wiesz, czy w poprzednim cyklu wystąpiła owulacja (bo wtedy w następnym cyklu stosuje się już inne obliczenia). Jeśli założymy, ze w poprzednim cyklu była jednak owulacja, to pierwsze sześć dni Twojego cyklu, to dni niepłodne. Czyli od 7 dnia można rozpocząć starania. Jeśli potrafisz obserwować śluz i wiesz, jakie są cechy śluzu wysoce płodnego, to najlepiej współżyć właśnie w dniu jego wystąpienia. Z kolei temperatura zmierzona jednorazowo, nie daje żadnej informacji na temat płodności. Temperaturę trzeba by mierzyć przez cały cykl, o tej samej porze i po kilkugodzinnym wypoczynku. Jeśli miesiączka wystąpi w takim terminie, jaki założyłaś (17 grudnia), to prawdopodobnie 12 dzień cyklu jest dniem płodnym (ale bez pełnych obserwacji to tylko przypuszczenie).
Witam mam na imię Ania i obecnie jestem w 36 tygodniu ciąży.Ostatni okres miałam 7 kwietnia a przedostatni 11 marca.Z 5/6 kwietnia kochałam się z kolegą (nie z chłopakiem)a 7 kwietnia dostałam normalny okres więc wynika ,że były to dni niepłodne.Jednak z jednego usg wychodzi ,że dziecko zostało poczęte ok.5 kwietnia a z drugiego że ok.20 kwietnia.Z moim chłopakiem kochałam się w dni płodne w kwietniu między 17-25 kwiecień.czy mogę być pewna ,że jest to dziecko mojego chłopaka?bardzo proszę o odpowiedż.
Aniu! Piszesz, że z USG wychodzi, że dziecko zostało poczęte 5 lub 20 kwietnia. Jeśli w wyniku USG masz napisane, że wiek ciąży wynosi np. 10 tygodni, to ciąża trwa w rzeczywistości ok. 8 tygodni. Przyjęto że tygodnie ciąży liczy się od daty ostatniej miesiączki, a nie od daty poczęcia. Data poczęcia jest trudna do określenia i następuje zwykle ok. dwóch tygodni od daty ostatniej miesiączki (niekoniecznie w dniu w którym było współżycie). Tak więc pierwsze dwa tygodnie dolicza się do wieku ciąży, choć w tym okresie ciąży jeszcze nie było. Przeważnie każda kobieta wie kiedy miała ostatnią miesiączkę i dlatego ten termin przyjmuje się jako bardziej pewny. Lekarz, kiedy dokonuje pomiarów dziecka w badaniu USG, podaje jego wiek doliczając te tygodnie przed poczęciem. Nie wiem czy uwzględniłaś, pisząc to pytanie, te założenia. Więc jeśli miałaś napisane, że wielkość dziecka wskazuje np. na 12 tydzień, to mniej więcej 10 tygodni wcześniej nastąpiło zapłodnienie. Dodam jeszcze, że wiarygodne w obliczaniu wieku ciąży jest badanie USG wykonane przed 12 tygodniem (do tego momentu płody mają podobne wymiary, a później rozwijają się w różnym tempie).
Druga sprawa – jeśli 2 dni po współżyciu z kolegą dostałaś normalną miesiączkę, to były to raczej dni niepłodne. Owszem w ciąży zdarzają się krwawienia w terminie miesiączki, ale następują one kilkanaście dni po zapłodnieniu, a nie po dwóch dniach i są zazwyczaj skąpe.
Podsumowując – bardziej prawdopodobne jest, że Twój chłopak jest ojcem dziecka.
Napisz może jeszcze kiedy były wykonywane te badania USG i czy pisałaś to pytanie uwzględniając te dwa doliczone tygodnia na początku ciąży. czy miesiączkujesz regularnie?
Tak miesiaczkuje regularnie(28-30 dni) i w każdym miesiącu wiem kiedy mogę się spodziewać krwawienia.Dodam,ze w sumie starałam sie o dziecko z moim chłopakiem i wyliczyłam,że najbardziej płodny dzień będzie miedzy 20-22 kwietnia i tak tesh zrobiliśmy.Jednak teraz naszły mnie pewne wątpliwości co do tego stosunku z 5 kwietnia(mimo,ze z tego co pamiętam to były raczej dni suche i nie był to pełny stosunek).Zawze byłam pewna,że jesli kobieta miesiączkuje regularnie to tuż przed okresem ma na 100% dni niepłodne,jednak w internecie jest wiele opini na to jak dziewczyny zaszły w ciążę na 2 czy 1 dzień przed,więc tak naprawdę nie wiem jush komu wierzyć.Do tej pory byłam pewna ,że zapłodnienie nastąpiło ok.21 kwietnia,ale teraz to jush sama nie wiem…pozatym skoro przed ostatni okres miałąm 11 marca to i tak wychodzą jush dni niepłodne od ok.31 marca..
Co do USG to pierwsze robione było:
20 maja i wyszło że zarodek ma 6 tyg.i 4 dni
Następne.
22 lipca i wyszło:
BPD=15 TYG. 1 DZIEŃ
HC=14 TYG. 6 DNI
FL=14 TYG.4 DNI
AVE=14 TYG. 6 DNI
i ostatnie USG robione było 4 września,gdzie wyszło,że dziecko ma 21 + 1 tydzień.
Dodam równiez ,że datę porodu najpierw wyznaczyli na 12 stycznia a po drugim usg zmienili na 14 stycznia.
Bardzo proszę o odpowiedż,bo nie mogę przestać o tym mysleć,a nie znalazłam jeszcze żadnej konkretnej odpowiedzi .pozdrawiam Ania.
ps.nie uwzględniałam powyżej tych dwóch dodatkowych tygodni chociaż już wcześniej słyszałam o tym.W sumie również wydaje mi się,że ojcem dziecka jest mój chłopak.
Aniu! Opierając się na USG które było wykonane 20 mają, a które jest najbardziej wiarygodne w określaniu wieku ciąży, wychodzi na to, że to jednak jesteś w ciąży z Twoim chłopakiem. Jak już pisałam lekarz podaje wiek ciąży zawsze licząc od dnia miesiączki. Jeśli dziecko miało wtedy 6 tyg. + 4 dni, to oznacza, że w rzeczywistości do zapłodnienia doszło ok. 4tygodnie +4 dni temu (licząc od dnia badania). Późniejsze USG nie są już tak miarodajne w wyliczaniu terminu porodu, bo dzieci rozwijają się w różnym tempie (jedne są większe drugie mniejsze) Poza tym dwa dni różnicy w obliczeniach terminu, to żadna różnica – takie wahnięcia są u niemal każdej kobiety.
Bardzo sympatycznie robiło mi się te obliczenia, bo w ostatniej ciązy miałam podobną datę ostatniej miesiączki i urodziłam 11 stycznia 
Jeśli chodzi o opinię, że przed samą miesiączką można zajść w ciążę, to wynika ona z tego, że niektóre kobiety opierając się tylko na obliczeniach, a nie na obserwacji cyklu, wyliczają sobie, że np. 25 dnia cyklu mają dni niepłodne. Tymczasem nawet najbardziej regularnie miesiączkującej kobiecie zdarzają się zaburzenia cyklu – np. opóźnienie owulacji. I wtedy dochodzi do poczęcia kilka dni przed „spodziewaną” miesiączką i następnie miesiączka ta zwyczajnie już nie następuje, bo są w ciąży. Gdyby nie doszło do zapłodnienia okazałoby się, że akurat w tym cyklu miesiączka opóźniła się o np. 12 dni. Tak więc opierając się tylko na przypuszczeniach kiedy wystąpi miesiączka, nie możemy wyliczać dni płodnych i niepłodnych, bo nie da się przewidzieć w 100% kiedy owulacja wystąpi. U Ciebie wystąpiła normalna miesiączka w dwa dni po stosunku z kolegą, to oznacza, że były to dni niepłodne. Moim zdaniem możesz być spokojna – wszystko wskazuje na to, że jesteś w ciąży z chłopakiem.
dziękuję bardzo za szybką i konkretną odpowiedz.Jestem jush trochę spokojniejsza,bo wiem,że to co zrobiłam było nie odpowiedzialne,no ale stało się.W końcu człowiek uczy się na błędach tylko szkoda że na swoich.Jak jush mówiłam cały czas w sumie byłam pewna ze jest to dziecko mojego chłopaka i mam nadzieję,ze tak będzie
bo w sumie wszystko na to wskazuje,prawda?
Jeszcze raz dziękuję za pomoc i pozdrawiam
Aha,jeszcze jedno pytanko:czyli usg zawsze dodaje te 2 dodatkowe tygodnie zamiast rzeczywistego wieku dziecka,które jest w sumie 2 tygodnie młodsze???
Aniu! Tak właśnie jest: normy wielkości dziecka w badaniu USG również uwzględniają dodatkowe 2 tygodnie. Byłoby dużo zamieszania gdyby każdy sposób określania wieku ciąży liczył inaczej tygodnie. Tak więc 8. tydzień ciąży wg ostatniej miesiączki = 8.tydzień wg USG (choć w rzeczywistości od zapłodnienia upłynęło ok. 6.tygodni)
ok,czyli jush teraz wszystko jasne.Dziękuję
Mam trochę nietypowe pytanie. Od pewnego czasu staramy się z mężem o maleństwo. W grudniu udało nam się kochac w dni płodne i w krótkim okresie poprzedzającym je. Po dniach płodnych miałam 2-3 dni kiedy moja pochwa była całkiem sucha i miałam wrażenie, że jest węższa. Po tych dniach pochwa całkowicie się rozluźniła i pojawił się mleczno - biały śluz (lub coś podobnego do śluzu), który spowodował że pochwa była cały czas mokra, a do tego czasem miałam dziwne pobolewanie w podbrzuszu. Pierwszy raz miałam coś takiego podczas mojego cyklu. Bałam się, że dzieje się coś nie tak i poszłam do lekarza - on mi powiedział, że mogą to byc początki ciąży a czasem tak mają osoby które chcą miec dzieci. W dzień miesiączki zrobiłam test i był on negatywny, a tego samego dnia po południu miałam zaczątki okresu, więc stwierdziłam że to na pewno nie jest ciąża. Jednak mój okres był i nadal jest dla mnie wielkim zaskoczeniem, gdyż był bardziej skąpy a do tego miałam wrażenie jakby krew nie chciała ze mnie wychodzic i często musiałam ją usuwac przez podcieranie się. Odżyła we mnie nadzieja na ciąże i zrobiłam dziś test (29.12.08 miałam zaczątki okresu) i wyszedł negatywny. Moje pytanie brzmi czy istnieje jeszcze jaka kolwiek nadzieja na to, że mogę byc w ciąży??
Proszę o jak najszybszą odpowiedź bo przez tą niepewnośc przestaje normalnie myślec.
Pozdrawiam
Aniu!
Takie opisane przez Ciebie skąpe krwawienie w dniach, kiedy powinna wystąpić miesiączka, może występować w ciąży i zdarza się wielu kobietom. Sama tego doświadczyłam w drugiej ciąży i wystąpiło ono u mnie dwukrotnie. Tak więc jeśli jest ono u Ciebie skąpe i trwa krócej niż zwykle, niewykluczone, że jesteś w ciąży
Zrób ponownie test po kilku dniach.
Jeszcze jedno: na jakiej podstawie wyznaczasz dni płodne? Czy prowadzisz obserwacje cyklu?
Akurat w tym cyklu wyznaczyłam moje dni płodne na podstawie obserwacji śluzu i kupiłam test owulacyjny. Mój mąż prawie cały czas pracuje poza miejscem zamieszkania, więc teraz kiedy był w domu chciałam miec większą pewnośc co do terminu owulacji. Moja miesiączka licząc w dniach trwała tak samo długo (mam 3 dniowe miesiączki), jednak była bardziej skąpa i wogóle nie wystąpiło krwawienie w nocy co w innych cyklach było normalne przez 2 pierwsze noce.
Aniu! Jeśli krwawienie rzeczywiście było skąpe, to może być ciąża. Ale to jeszcze nic pewnego.
Trzymam kciuki. Mam nadzieję, że wkrótce będziesz miała powód, by wpadać na mojego bloga
Witam! Chciałam zapytać… kochałam się z moim chłopakiem bez zabezpieczenia trzy dni po miesiączce, mój ostatni cykl trwał 40 dni, a przedostatni trwał 34 dni. Cykle mam nieregularne, czy po tej miesiączce miałam dni płodne i mogłam zajść w ciążę? Nie wiem jak to obliczyć skoro są one nieregularne. Śluz w tym czasie był gęsty… więc myślę, że były to dni niepłodne… ale nie wiem, nie jestem pewna. Uprzejmie proszę o odpowiedź. Dziękuję. P.S. Zrobię test, ale wiarygodny będzie dopiero za jakieś dwa tygodnie, dodam, że mam grypę i chcę wsiąść leki, ale się boję.
Agnieszko! Ilość dni niepłodnych na początku cyklu możesz wyliczyć w ten sposób: najkrótszy cykl w ciągu ostatnich 12 miesięcy minus 20. Jeśli np. u Ciebie najkrótszy cykl miał 34 dni, to pierwsze 14 dni cyklu są niepłodne. Długość miesiączki nie ma wpływu na ilość dni płodnych. Jednak te obliczenia są wiarygodne tylko gdy mamy pewność, że w poprzednim cyklu była owulacja (można o tym się przekonać stosując obserwację cyklu) Każdej kobiecie zdarzają się cykle bezowulacyjne, po nich następuje krwawienie (które nie jest właściwą miesiączką), a niedługo po nim może wystąpić owulacja. Dlatego nie wiedząc co działo się w poprzednim cyklu, możemy utrafić w samą owulację, choć z obliczeń wynikałoby, że są to dni niepłodne. Mam nadzieję, że napisałam zrozumiale
Jeśli chodzi o wygląd śluzu, to też nie wystarczy obserwacja w danym dniu, musiałbyś określić też jak wyglądał w dniach poprzedzających współżycie i ile czasu upłynęło od tzw. szczytu śluzu. Odradzałabym wyznaczanie dni płodnych i niepłodnych na podstawie takich szczątkowych obserwacji. Ta metoda jest skuteczna i wiarygodna tylko, gdy obserwuje się śluz codziennie i zapisuje się dokładnie te obserwacje i jeśli zna się wszystkie zasady wyznaczania płodności. Metoda ta jest bardzo pomocna w przypadku, gdy planuje się ciążę, a cykle są, tak jak u Ciebie, nieregularne, gdyż pomagają wyznaczyć dzień owulacji.
Jeśli masz grypę i nie masz pewności, czy mogłaś zajść w ciążę, czy nie, to wypróbuj najpierw naturalne sposoby walki z chorobą, a przede wszystkim nie wychodź z łóżka. Jeśli to nic nie pomoże, to udaj się do lekarza, informując go o tym, że możesz być w ciąży.
Dziękuję za odpowiedź! Z moich obliczeń wychodzi mi, że były to dni niepłodne… ale przy nieregularnych cyklach któż to wie?… Leczę się domowymi sposobami, ale jestem strasznie zaziębiona, pomagam sobie także syropem Prenalen.
Moje miesiączki były dość nieregularne, nie wspomniałam w poście, ze cierpię na PCO… już teraz nie leczę się hormonami, bo miesiączki się samoistnie wyregulowały, więc nawet nie wiem czy mam normalną owulację. Zawsze czuję kiedy mam jajeczkowanie i obserwuje śluz. Przed miesiączką zawsze mam większy apetyt, ból jajników i wysypuje mi się trądzik na twarzy. Będę z niecierpliwością czekała na te objawy, póki nie zrobię testu! Obecnie czuje tylko ból w podbrzuszu i ból jajników, mam nadzieję, że to jajeczkowanie, a nie ciąża. Może i histeryzuję teraz, ale naprawdę się zdenerwowałam, jeśli tak ma być też będzie cudownie gdy zostanę mamą… oby wszystko było dobrze. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję
Witam! moje cykle trwają 25-17 dni, 8.01 dostałam okres, kochaliśmy się w 9 i 16 dniu cyklu. czy mogę być w ciąży? czy jest sens robienia testu?
powinno być 25-27 dni
Ewelino! Zakładając, że cykl przebiega bez żadnych zakłóceń, a w poprzednim cyklu wystąpiło jajeczkowanie, 9. dzień mógł być płodnym dniem, 16. - raczej nie. To są tylko przypuszczenia. Zrób test w dniu spodziewanej miesiączki, czyli 25-26. dnia cyklu.
witam!!
mam problem z miesiaczka od 2 miesiecy ,w grudniu dostałam ją o 4 dni za wczesnie a w styczniu 7 dni przed plamiłam co drugi dzień .poszłam do gina i dał mi orgamentril 2x po 1 przez 3 dni i dostałam miesiaczke 15 styczen …prawie zawsze mialam cykl 28 dni teraz troszke sie martwie bo nie wiem czym to jest spowodowane ze mam takie problemy ,poniewaz przy tym ze dostaje wczesniej mam silne bole brzucha ,mialam usg i ponoc wszystko ok…ale moje pytanie brzmi tak…czy po dzisiejszym stosunku z mezem moge być w ciąży?…jak wyliczylam to 14 dzien cyklu ,wiec wydaje mi sie to prawdopodobne ale dodam ze choruje na hashimoto(zapalenie tarczycy)…czy to nie bedzie problemem?
Anno! Jeśli, jak piszesz, wystąpiły u Ciebie pewne zaburzenia miesiączkowania, to trudno jest, nawet w przybliżeniu, ustalić czy 14. dzień cyklu to dzień płodny, czy nie. Tak więc na Twoje pierwsze pytanie nie jestem w stanie odpowiedzieć.
Drugie pytanie dotyczy Twojego schorzenia. Zapalnie Hashimoto nie jest przeciwwskazaniem do zajścia w ciążę. Konieczne jest jednak wyrównanie zaburzeń hormonalnych jeszcze przed ciążą. Powinnaś być pod stałą kontrolą endokrynologa i ginekologa. Po kilku miesiącach eutyreozy (czyli wyrównanego poziomu hormonów tarczycy) możesz spokojnie starać się zajść w ciążę. Jeśli zajdziesz w ciążę, konieczne będzie dokładne przestrzeganie dawek stosowanych leków i oczywiście - częste wizyty u lekarza (zarówno endokrynologa jak i ginekologa)
Jeśli aktualnie starasz się zajść w ciążę (lub może zaszłaś), a nie jesteś pod kontrolą specjalisty - zrób to jak najprędzej.
dziekuje!!
jestem pod kontrolą endokrynologa co 3 miesiace a w ciąży nie jestem …chyba okaże sie hehe /pozdrawiam!!
Witam mam pewien problem wiec od pewnego czasu staramy sie o dzidzie z moim chlopakiem i nie wiem teraz czy to mozliwe ze nam sie udalo poniewaz powiekszyl mi sie brzuszek nagle nie mozliwe to jest zebym przytyla bo jem tyle co zwykle i jestem szczupla osoba tabletek antykoncepcyjnych tez nie biore wiec to nie mozliwe aby to bylo to…ale mialam miesiaczke byla ona w pierwszym dniu normalna a ozniej praktycznie jakby jej nie bylo…mam straszna ochote na slodkie podjadam w nocy i boli mnie czasem dół brzucha czy to mozliwe ze zaszlam w ciaze? powinnam isc do lekarza zrobic test?
Dominiko! Jak najbardziej - powinnaś zrobić test i wybrać się do lekarza. To może srawę rozstrzygnąć
mimo tego ze miałam miesiaczke i byla ona w pierwszym dniu normalna a pozniej no praktycznie jakby jej nie bylo…moge byc w ciazy? :))
Dominiko! W ciąży zdarzają się krwawienia w terminie miesiączek (nawet 2-3 razy) i są one wtedy mniej obfite i trwają krócej niż zwykle miesiączka. Tak jak właśnie u ciebie.
Ja w jednej z ciąż miałam dwa takie krwawienia i dopiero przy drugim zorientowałam się, że to ciąża.
Dziekuje bardzo za pomoc ;* :))
mam jeszcze jedno pytanie wiec boli mnie brzuch tak jakbym miala dostac miesiaczke ale jestem juz po dostalam dokladnie 5 lutego i oprocz tego bolu brzucha mam dziwne wrazenie jakbym ja dostala to jest jakis objaw ciazy ?
Dominiko! To wszystko są objawy, które tylko nasuwają podejrzenie ciąży, a nie potwierdzają jej. Kup test w aptece, a jeśli nawet będzie negatywny, a dziwne objawy i brak miesiączki będą utrzymywać się, wybierz się do lekarza.
Witam,
Teraz strasznie się boimy, że może być w ciąży. Poprzedni okres rozpoczął się jej 23 stycznia i miesiączkuje regularnie co 28 dni w ostatnim czasie, chociaż w przeszłości zdarzyło się, że miała okres co 23 dni, jak i 35 dni. Ona jednak nie chce ze mną zbyt dużo rozmawiać na ten temat, gdyż się strasznie boi. Z moich obliczeń wyszło, że jest to raczej niepłodnym dniem, gdyż spodziewa się miesiączki 20 lutego. Jednak wiem, z tego co napisałaś, że może się owulacja przesunąć aż o 12 dni…i wtedy wydaje mi się, że byłby to okres płodny :/
z góry chciałbym przeprosić za mój język, jednak nie jestem obyty w tym temacie.
Kochaliśmy się z moją dziewczyną 14 lutego i zdarzyło się,ze robiliśmy to bez prezerwatywy przez pewien czas,jednak nie doszedłem w niej. Wiem, że postąpiliśmy bardzo głupio, jednak teraz już nic na to nie poradzimy
Dwa dni po stosunku powiedziała mi, że coś dziwnego się jej przelewa w brzuchu( pod pępkiem) i nigdy tego nie miała, dodam, że nigdy wcześniej nie odbyła stosunku. Z tego co gdzieś przeczytałem na forum,to może być to związane ze strachem, lękiem, stresem. Jest taka możliwość?
Aha i jeszcze dodam, że byliśmy po spożyciu alkoholu, jeżeli to ma na to jakiś wpływ.
Hmm….to chyba wszystko. Bardzo bym prosił o jak najszybszą odpowiedź.
I żeby Pani oceniła okiem eksperta na tyle ile się da. Czy w ogóle istnieje możliwość zapłodnienia w dniu niepłodnym, jakie jest prawdopodobieństwo zapłodnienia jeśli był to okres płodny, ale nie doszło do wytrysku w trakcie stosunku. Czy da się jakoś założyć, że jeżeli poprzednie cykle były regularne, to owulacja nastąpiła w standardowym okresie, bez opóźnienia?
Z góry dziękuję.
Witam serdecznie!!!
Staram się z moim narzeczonym o dzidziusia już jakiś czas.. i mam pytanko z tym związane. W 21 dc doszło u mnie do owulacji(tak wynika z mojej obserwacji termicznej) Czy jest wtedy szansa na zapłodnienie? Przytulaliśmy się dwa dni przed owulacją i w dniu jej wystąpienia.. Pozdrawiam!!!
Edgar! Jeśli założyć teoretycznie, że ten cykl będzie trwał 28 dni, to rzeczywiście byłby to okres niepłodny. Wtedy nie może dojść do zapłodnienia. Nie prowadząc obserwacji cyklu nie możemy jednak stwierdzić, czy nie doszło do jakiegoś zakłócenia i owulacja nie wystąpiła później. Wtedy nawet w wyniku stosunku przerywanego mogłoby dojść do zapłodnienia.
Objawy, które występują u dziewczyny mogą być spowodowane przeżyciem związanym z pierwszym stosunkiem oraz strachem przed ewentualną ciążą. Kobiety często przeżywają takie chwile, jeśli obawiają się zajścia w ciążę, a mają świadomość, że mogło jednak dojść do zapłodnienia. Wtedy każdy objaw z ciała (nawet burczenie w brzuchu) odczuwają jako coś nowego, mogącego świadczyć o zajściu w ciążę.
Pozostaje Wam liczyć jednak, że cykl ten przebiegał bez zakłóceń i 20 lutego pojawi się miesiączka.
Olinek! Jeśli to przytulanie, o którym piszesz, skończyło się stosunkiem, to zarówno współżycie na dwa dni przed jak i w dzień owulacji, może doprowadzić do zapłodnienia.
Tak “przytulanie” skończyło się stosunkiem :). Dzisiaj jest 26 dc i mam uczucie mokrości.. czy nie powinno być sucho w tym czasie? Z góry dziękuje za odpowiedz!
Dzisiaj właściwie jesf 27 dc temp. 37.3 stopnie. Pozdrawiam!
Bardzo dziękuję za odpowiedź i jeszcze mam pytanie, czy nie zwracając uwagi, nie myśląc o tym,czy miała owulację, chociaż wcześniej przeważnie to wyczuwała, mogło do niej dojść?? I czy owulacja może się przesunąć samoistnie, jeśli nie było żadnych problemów ze zdrowiem, nie brała żadnych tabletek i wszystko było w porządku??
Dzisiaj zaczełam plamić na brązowo-beżowy kolor.. Hmm może to zwiastun przychodzącej miesiączki…
Już ostatnie pytanie otoż czy moja miesiączka może się spóźniać ze względu na dość późną owulację?
Witam chciałam zapytać otóż razem z mężem staramy się o dzidzie…okres miałam 11 lutego moje cykle w granicach 28 -29 dni, zaraz po okresie kochaliśmy się regularnie codziennie bądź co 2 dni oczywiście kończyliśmy finałem..od kilku dni dziwnie się czuje mam cierpko w ustach boli mnie podbrzusze i mam delikatne mdłości rano i wieczorem…a do okresu jeszcze 2 tygodnie..czy to może być spełnienie naszych marzeń?? na test jeszcze za wcześnie jak sądzisz ?? z góry dziękuję za odpowiedz .
Wiolciu! Na test zdecydowanie za wcześnie. Opisane przez ciebie objawy mogą wskazywać na ciążę, ale nie są to pewne symptomy. Najlepiej zrobić test w dniu spodziewanej miesiączki (zrozumiałam, że miesiączka zaczęła się, a nie skończyła 11 lutego). Jeśli nawet wyjdzie negatywny, a miesiączki nadal nie będzie można go powtórzyć po 2-3 dniach.
Życzę ci, abyś wkrótce stała się stałą czytelniczką bloga o ciąży.
witam:) chciałam zapytać kiedy najwcześniej można zrobić test ciążowy? tzn. wiem że najlepiej w pierwszym dniu spodziewanej miesiączki, tylko jak to obliczyć przy nieregularnych cyklach?? (przez ostatni rok moje cykle trwały 24-30 dni) staramy się z mężem o dzidziusia i już nie mogę się doczekać kiedy będę mogła sprawdzić czy się udało:-) ostatni okres miałam 6. lutego a ostatni cykl trwał 24 dni
i jeszcze jedno pytanie: w pierwszym dniu miesiączki zawsze bardzo boli mnie brzuch i mam dość obfite krwawienie, ale zazwyczaj 1 dzień przed występuje u mnie niewielkie plamienie (ciemno brązowe) zazwyczaj z samego rana a okres przychodzi następnego dnia. i teraz, skoro pierwszy dzień cyklu to pierwszy dzień miesiączki, to powinnam liczyć od tego małego plamienia czy wtedy kiedy zaczyna boleć brzuch i występuje normalne krwawienie?
pozdrawiam i z góry dziękuję za szybką odpowiedź:)
Bardzo dziękuję Ci za odpowiedz po prostu przestanę się nakręcać,wszystko się wyjaśni w dzień spodziewanej miesiączki, chętnie będę tu zaglądać regularnie. pozdrawiam
ciekawe forum
Kasiu! Przy nieregularnych cyklach, nie robiąc obserwacji cyklu, trudno przewidzieć, jak długo będzie trwał i kiedy pojawi się miesiączka. Jeśli zrobisz za wcześnie, może nie wykazać ciąży, nawet jeśli doszło do zapłodnienia. Niektórym kobietom nie wychodzi nawet w dniu spodziewanej miesiączki i dopiero późniejsze testy potwierdzają ciążę. Radzę wobec tego, założyć, że cykl będzie dłuższy i poczekać np. do 29-30 dnia ze zrobieniem testu. Gdyby wcześniej wystąpiły jakieś objawy sugerujące ciąże, możesz wykonać badanie betaHCG z krwi (odpłatnie w laboratorium) - wychodzi trochę wcześniej.
Drugie pytanie - liczyłabym początek cyklu od dnia obfitego krwawienia, przy obliczaniu wieku ciąży jeden dzień i tak nie ma większego znaczenia.
Cześć.
Mam na imię Izabela. Jestem 6 m-cy po drugim porodzie i nadal nie doczekałam się pierwszej miesiaczki. Nie wiem kiedy się jej spodziewać i jakie mogą być tego wczesniejsze objawy. Po pierwszym porodzie miesiaczka wystapila po 7 m-cach i trwala jak zwykle 6 dni. Drugi poród odbył sie 22 sierpnia. 24 grudnia miałam jednodniowe krwawienie, potem 19 stycznia i od tamtej pory nic. Czy mozliwe ze byly to miesiaczki? Czy mozliwe ze mogly to byc krwawienia z nadzerki?
Dodam jeszcze, ze karmie piersia, ale od ok miesiaca dziecko jest dokarmiane i coraz mniej je, w dzien w zasadzie wcale.
witam
od pewnego czasu staramy sie z mezem o dzidziusia.w styczniu miesiączke mialam10dnia msc natomiast w lutym 8 dnia.nie za bardzo potrafie stwierdzic kiedy mam dni płodne więc korzystam z kalendarzyka płodnosci który wykazal mi dni płodne od18-26.moje pytanie brzmi czy moglo dojsc do zaplodnienia podczas tych dni.dodam ze nie proznowalismy z mezem:).za odpowiedz bardzo dziekuje
dziękuję za odpowiedź:) zatem muszę uzbroić się w cierpliwość i zaczekać do przyszłego weekendu. jeśli się uda to z pewnością będę tu często zaglądać:)))
pozdrawiam cieplutko:D
Witam chcialabym wiedziec czy w pierwszych miesiacach gdy rosnie brzuszek w ciazy jest on twardy czy raczej normalny tyle ze wiekszy…? wiem ze pod koniec ciazy sie skura naciaga a jak jest na poczatku ?
Witam!Kochałam się z moim chłopakiem,to był mój 6 dzień cyklu.Robiliśmy to bez zabezpieczenia i chłopak skończył we mnie.Cykle mam zazwyczaj 27 lub 28 dniowe.Czy to był mój dzień płodny czy niepłodny?I czy jest duże prawdopodobieństwo zajścia w ciążę w tym dniu?
Dzień dobry! Jestem tu pierwszy raz i chciałabym o coś zapytać, tylko obawiam się, żeby to głupio nie zabrzmiało. Czwarty miesiąc staramy się z narzeczonym o dziecko. Kochaliśmy się 2 dni przed owulacją i 2 razy w czasie spodziewanej owulacji. Cztery dni później zaczęły się u mnie mocne bóle piersi. To u mnie norma przed okresem, ale zazwyczaj ból pojawia się mniej więcej tydzień przed, więc jeszcze teoretycznie czas. Tym razem miałam bardzo obolałe nie tylko sutki, ale też boki piersi, okolice węzłów chłonnych. Towarzyszył temu skurcz bezbolesny skurcz jajników, podobny do tego, który towarzyszy owulacji. Dzis piersi przestały boleć, ale ich czubki zrobiły się lekko białawe. Zupełnie nie poznaję u siebie takich objawów PMS. Brak mi też towarzyszącej napięciu pm energii. Zdaję sobie sprawę, że pragnienie dziecka zaburza moją percepcję, a raczej ją nadmiernie wyostrza, mogę więc dostrzegać u siebie objawy, które zawsze mi mi towarzyszyły, tylko nie poświęcałam im uwagi. Cały czas walczę ze sobą, by nie pobiec po test ciążowy,ale 7 dni od owulacji to chyba za wcześnie na wykrycie czegokolwiek. Zapytam więc, czy opisywane przeze mnie objawy pasują do jakichkolwiek ciążowych objawów? Czy też powinnam dać sobie spokój i ciążę definitywnie wykluczyć?
Pozdrawiam cieplutko.
Anno! Opisane objawy jak najbardziej mogą wskazywać na ciąże, ale tak jak piszesz sama, Twoja percepcja “może być nadmiernie wyostrzona” Trudno się obiektywnie wypowiedzieć. Testy domowe najlepiej wykonywać w dniu spodziewanej miesiączki, gdyż wcześniej może nie wykazać ciąży (choć nieraz wykazuje) Kilka dni wcześniej można zrobić w laboratorium test z krwi, jednak radzę się z tym wstrzymać do tych ok. 14 dni po owulacji. Jeśli to dopiero czwarty miesiąc starań o dzidziusia, to byłby bardzo dobry wynik, jeśli test okazałby się pozytywny. Zwykle pary muszą się o to starać trochę dłużej, nie często udaje się tak od razu. Dopiero po roku regularnych starań, jeśli nie ma ciąży, należy pomyśleć o badaniach (partnera i swoich). Tak że wszystko przed wami - życzę żeby to było już
Lenka! Tylko zakładając, że w poprzednim cyklu nie było żadnych zakłóceń i że doszło do owulacji, i jeśli w ciągu ostatniego roku nie było cyklu krótszego niż 27 dni, możesz przypuszczać, że był to dzień niepłodny, a jeśli byłby niepłodny, to w ciążę zajść nie mogłaś. Ale to jedynie założenia, gdyż bez obserwacji cyklu nie możesz wiedzieć ci działo się w poprzednim cyklu. Zakłócenia takie nie są częste, ale się zdarzają i dochodzi do “wpadki” u osób które opierają się jedynie na obliczeniach wyznaczając dni płodne i niepłodne.
Renii! Oczywiście, że mogło dojść do zapłodnienia, jeśli cykl był niezakłócony, mogły to być dni płodne. Radzę jednak na przyszłość zapoznać się z metodami obserwacji cyklu, np. z metodą oceny śluzu szyjkowego. A póki co jeśli starania są dopiero od jakiegoś czasu (krócej niż rok) można podejść do sprawy bardziej spontanicznie.
Izabelo! Jeśli po 56 dniu po porodzie pojawia się jakiekolwiek krwawienie, nawet plamienie można uznać za początek powrotu dni płodnych. Całkowity efekt “antykoncepcyjny” karmienia piersią jest skuteczny tylko wtedy gdy karmi się wyłącznie piersią, bez dopajania, bez stosowania smoczków uspokajaczy, karmi się często w dzień i w nocy, unikając długich przerw między karmieniami (konieczne jest spełnienie tych wszystkich warunków) Nie jesteś w stanie określić kiedy wystąpi miesiączka i kiedy są dni płodne i niepłodne bez stosowania metod obserwacji cyklu - musiałabyś się zapoznać z odpowiednich źródeł jak należy oserwować cykl w tym specyficznym okresie.
Dziękuję za odpowiedź.Z tego co Pani pisze wynika że raczej był to mój dzień niepłodny ponieważ obserwowałam też śluz w poprzednim cyklu i raczej nie było żadnych zakłóceń. W ciągu ostatniego roku a nawet dłużej nie miałam też cyklu krótszego niż 27 dni
Pani Izabelo! jak pisalam miesiaczke mialam 8lutego.od5dni mam dziwne pobolewania w dole brzucha takie jak przy okresie czasem lekkie a czasem mocne jakby kłócia.raczej nigdy czegos takiego nie mialam i casem oblewa mnie gorac.nie wiem co o tym myslec.z góry dziekuje za odpowiedz
Renii! Trudno na podstawie tych objawów stwierdzić czy to rzeczywiście ciąża, można ją jedynie podejrzewać. Powinnaś poczekać cierpliwie do dnia, kiedy ma wystąpić przypuszczalnie następna miesiączka i wtedy wykonać domowy test ciążowy. Do tej pory radzę zachowywać się, jakbyś w ciąży była, czyli unikać wszelkich czynników szkodliwych, które mogłyby zaszkodzić płodowi (np. leki, infekcje). Nieco wcześniej można wykonać w laboratorium test z krwi, ale trzeba za niego zapłacić. Jeśli to początek starań, radzę jednak poczekać te parę dni. W każdym razie życzę spełnienia oczekiwań.
wiem ze moze troszke panikuje ale w zeszlym roku niestety ale poronilam.i w sumie pierszym wtedy objawem bylo brak miesiaczki(zrobilam wtedy kilka testów i do piero po5dniach wyszly mi dwie slabe kreseczki) natomiast nie mialam wtedy takich buli w podbuszu jak teraz,ktore troszke sie nasilaja -dzisiaj sa one duzo mocniejsze i to mnie troszke martwi.pozdrawiam
dodam jeszcze ze mierzylam sobie teperaturke i wyniosla ona37.
cześć dziewczynki u mnie dziś 23 dzień cyklu wiec jeszcze kilka dni i będę mogła zrobić test, mąż kupił już najczulszy test ,ale powiem szczerze nie nakręcam się bo nigdy nic nie wiadomo,,,a nie chcę kolejny raz płakać w poduszkę pozdrawiam was serdecznie!!’!
mam pytanie staram się z mężem o dziecko kochaliśmy się 4 dni po okresie .mój cykl to 31 dni a okres trwa 7 dni.czy mogę być w ciąży
Paola! To 11 dzień twojego cyklu, czyli współżyłaś w fazie płodności - ciąza jest możliwa.
Witam mam pytanie czy jezeli mam miesiaczke i kocham sie z moim chlopakiem to jest mozliwa ciaza? bo zdania w tym temacie sa podzielone znjoma podobno zaszla w ciaze podczas miesiaczki ginekolog mojej znajomej mowil rowniez ze mozna zajsc ale w internecie czytam ze to nie mozliwe przynajmniej niekrotrzy tak uwazaja wiec jak to jest ? mozna zajsc czy nie ?
Dominiko! W wyznaczaniu dni płodnych i niepłodnych w ogóle nie bierzemy pod uwagę długości miesiączki. Ilość dni niepłodnych na początku cyklu zależy jedynie od długości cykli w ciągu ostatniego roku.
Kobieta, która ma krótkie cykle, a długo trwa krwawienie, będzie miała dni płodne w czasie miesiączki, a u kobiety która ma długie cykle, a krótko trwające krwawienie, jeszcze kilka dni po miesiączce będzie miaała dni niepłodne.
Sposób wyznaczanie tych dni jest podany w notce powyżej.
Tak więc jedne kobiety mogą w zajść w ciążę, a inne nie.
Druga rzecz - nie prowadząc systematycznej obserwacji cyklu nie możemy opierać się na samych wyliczeniach.
Jeśli bowiem nie doszło do owulacji w poprzednim cyklu (zdarzają się cykle bezowulacyjne), wtedy od początku następującego po nim cyklu przyjmujemy, że są dni płodne, bo wtedy nie możemy przewidzieć kiedy wystąpi owulacja. Kobiety, które prowadzą obserwacje, mogą wychwycić taki bezowulacyjny cykl i na bieżąco skorygować wyznaczanie dni płodnych i niepłodnych.
witam
mam pytanko jestem w ciąży ostatnią miesiączke miałam 12 listopada 2008 byłam na usg i termin porodu wyznaczony na 19 sierpnia 2009 cykle mam ok 25 dni kochałam się w ostatni dzien miesiaczki a mam 5 dni i juz po stosunku nie było krwawienia mam pytanie czy mogłam wtedy zajść w ciążę czy raczej kilka dni póżniej dodam ze usg jedno i drugie jest bardzo bliskiedaty miesiączki bede wdzieczna za odpowiedz anka
a kochałam się 15 listopada a pozniej ok19-20 bardzo proszeo dopowiedz jest to wazne
czyli to który by był tydzień ciąży jeśli mies.miałam 18.02.09.z góry bardzo dziękuje
no i porazka kolejna
dostałam okres w 26 cyklu nie wiem juz co sie dzieje z tym moim ciałem pozdrawiam was wszystkie
Pani Izabelo!okresu nie mam natomiast pobolewa mnie dalej podbrzusze i dzisiaj rano przy siusianiu mialam troszke brunatna wydzieline i czasem na wkladce mam kropelki tej wydzieliny.piersi mnie pobolewaja i sutki strasznie mnie bola przy dotknieciu.prosze o odpowiedz co Pani o tym sadzi.pozdawiam
Renii! Oczywiście, że może to wskazywać na ciążę. Jednak przez internet - bez testu ciążowego i bez badania ginekologicznego nie można tego stwierdzić na pewno. W każdym razie życzę powodzenia.
AN KA! Jeśli żaden cykl w ciągu ostatnich 12 miesięcy nie był krótszy niż 25 dni, to możemy założyć, że pierwsze pięć dni cyklu są niepłodne i wtedy nie zajdziesz w ciążę (nie zależy od tego czy to są dni z krwawieniem czy bez). Jednak nie prowadząc obserwacji cyklu nie można wiedzieć czy w poprzednim cyklu była owulacja czy nie (u każdej kobiety wystąpić może sporadycznie cykl bez owulacji). Gdy poprzedni cykl był bezowulacyjny, to przyjmuje się dni płodne od pierwszego dnia cyklu (bo nie wiemy w którym momencie wystąpi owulacja, a krwawienie nie jest wtedy zwykłą miesiączką).
Z samych obliczeń nie da się wyznaczyć dni płodnych i niepłodnych. Poza tym czy to jest dzień płodny czy nie zależy od tego który to jest dzień cyklu, a nie od tego czy jest wtedy krwawienie miesięczne czy nie.
W twoim przypadku, zakładając, że poprzedni cykl był z owulacją i cykle są zawsze 25-dniowe lub dłuższe, raczej zaszłaś w ciążę 19-20.
dodam jeszcze ze miaam dostać miesiączkę nie 12 a 10 listopada i mialam moze z 2 razy ze milam cykl 25 dni ale 26 rzadko raczej 25 i jeszcze mam jedno pytanie z usg a mialam 3 wyszło ze zaszłam w ciążę w miesiaczce jedno wyszło ze 14 drugie ze 12 a ostatnie w 15 tygodniu ze 16 jak sie do tego ustosunkować?
poprawka zdarzyło sie ze mialam 2 razy w oststnim czasie 24:) a dalej jak pisze:)
a jesli 5 dzien to niepłodny to czy plemniki w pochwie mogły zaczekać do tego dnia owulacji?
AN KA! Jeśli były cykle 24 dniowe to zakłada się, że tylko 4 dni na początku cyklu są niepłodne. Badanie usg nie da takiego wyniku, aby wskazać którego dnia cyklu doszło do zapłodnienia. Do zapłodnienia nie musi dojść w tym samym dniu, kiedy był stosunek.
AN KA! Jeśli dzień był niepłodny, to znaczy, że w konsekwencji współżycia w tym dniu nie może być zapłodnienie. Jeśli następny dzień np. byłby płodny, to oznacza, że współżyjąc w tym dniu możemy liczyć się z tym, że “plemniki w pochwie mogły zaczekać do dnia owulacji”.
no to dlaczego usg daje taki wynik?
czyli mogłam zajśc w ten ostatni dzien miesiaczki czy nie?
pani Izo mogłaby mi pani to wytłumaczyć bo ja nic nie rozumiem?
mam male pytanko. staram sie z mezem o dzidziusia. okresy mam bardzo nieregularne co 30- 38 dni ostatni cykl trwal 38 dni i napewno wystapila owulacja, bo prowadze obserwacje sluzu.zaczelam wspolzyc z mezem od 12 dnia cyklu dzis jest 22 dzien cyklu i jeszcze nie wystapila owulacja. od tygodnia mam bialy sluz i temperatura to 36,9 - 37,6. cz jest mozliwe ze juz jestem w ciazy i dlatego nie mam owulacji. z gory dzikuje za odpowiedz
mam jeszcze jedno pytanie kiedy najwczesniej moge wykonac test , prosze o szybka odpowiedz.
Witam. mam takie ogólne pytanie do Pani. otóż od 3 miesięcy staramy się z mężem o dzidziusia i nic a nic, normlanie dostaję miesiączki choć non stop czuję się taka pzremęczona, tak jakoś dziwnie mdli mnie w ciągu dnia ale jak zrobiłam test to wyszedł negatywnie. Wiec jeśli nie jestem w ciązy to czy da Nam Pani pare porad co można zrobić aby te dwie kreseczki pojawiły się wkońcu na teście:)nie wiem czy może pozycje podczas stosunku mają jakiś wpływ- zazwyczaj nie wiem dokładnie kiedy mam dni płodne, ale obserwuje swój śluz, choć teraz kiedy trace już nadzieje, próbuje nnie zwracać już nawet na niego uwagi bo ponoć nie zawsze nawet kiedy występuje śluż można mieć dni płodne. Proszę mi pomóc bardzo oczekujemy na odpowiedz. pozdrawiam
witam mam pytanie kochalam sie z moim chlopakiem podczas miesiaczki w 2 dniu dokladnie miesiaczke dostalam 4 marca miesiaczka skonczyla mi sie 8 marca a od 3 dni dziwnie sie czuje mniej wiecej okolo godziny 12-13 miewam zawroty glowy jest mi zimno i goraco na przemian i mam ochote wymiotowac czasem jak pomysle o jakims jedzeniu to mam ochote zwymiotowacale mimo to jem… chociaz nie wymiotuje teraz wieczorem tez wlasnie tak sie czuje bylam w poniedzialek u ginekologa poniewaz bola mnie najprawdopodobniej janiki lekarz nie stwierdzil nic takiego byc mzoe jestem zachuda i dlatego mam takie bolesci lub mam jakas infekcje nie wyleczona i dlatego tak miewam…badal mnie takim urzadzeniem pdluznym to chyba bylo wewnetrzne usg nie wiem czy wtedy mogl wykryc ze jestem w ciazy? mama mowila ze byc moze za wczesnie jeszcze na to by to stwierdzic …w poniedzialek ide na kontrole powinnam mu o tym powiedziec? moge byc w ciazy a on tego nie zalwazyl lub za wczesnie jest… bo w sumie z chlopakiem staramy sie dluzej o dzidzie wiec moglo wyjsc cos wczesniej nie wiem co o tym myslecmoze Pani mi pomoze… moge byc w ciazy ? te objawy moga byc powodem czy to raczej cos innego ? za wczesnie na to by lekarz cos stwierdzi czy po porostu nie zalwazyl albo no nie wiem jak to wyjascic….
Majko! Objawy, które opisujesz mogą sugerować, że jesteś w ciąży, natomiast jest jeszcze rzeczywiście za wcześnie aby lekarz mógł to potwierdzić w badaniu usg. Mogło się zdarzyć, że poprzedni cykl był cyklem bezowulacyjnym i w bieżącym cyklu dni płodne były od pierwszego dnia. Oczywiście o wszystkim wspomnij ginekologowi podczas wizyty.
gabrysiu! Trzy miesiące starań o dzidziusia to jeszcze bardzo mały staż w tym temacie. Proponowałbym jednak podejść do tego w inny sposób. Odłóżcie na razie obserwacje śluzu i myślenie o specjalnych pozycjach podczas współżycia i podejdźcie do tego bardziej spontanicznie. Zachowujcie się jakby był to wasz miodowy miesiąc, zadbajcie raczej o dobry seks, który sprawi wam przyjemność. Gwarantuję, że przyniesie to lepszy rezultat niż koncentrowanie się na wykonaniu zadania związanego z poczęciem dziecka. Wszelkie obserwacje i celowanie w dzień owulacji zastawcie sobie jako pomoc w ostateczności, kiedy rzeczywiście po dłuższym czasie (np. po roku nie dojdzie do poczęcia). Niejednokrotnie zdarza się, że pary, które bezskutecznie starają się zajść w ciążę, osiągają to dopiero wtedy, gdy na chwilę zapomną o swoim celu, kiedy np. są na wakacjach, kiedy pozwolą sobie na odrobinę szaleństwa.
Jedyne, co bym radziła, abyś po tym spontanicznym seksie, poleżała trochę z biodrami nieco uniesionymi w górę, oprzyj je na mężu lub podłóż poduszkę.
PANI IZO CZEKAM NA ODPOWIEDZ MOJE PYTANIE JEST WYŻEJ:)
Witam, od kilku miesięcy staramy się z mężem o dzidzię, ja mam nieregularne miesiączki, dlatego ciężko jest mi ustalić dni płodne. Ostatni zrobiłam test owulacyjny, we wtorek wyszły dwie dość wyraźne kreski, więc jak zrozumiałam z instrukcji, owulacja miała nastąpić za 24-36 h, więc zaczęliśmy starania. W środę też zrobiłam test owulacyjny o tej samej porze dnia i wyszły mi dwie kreski, jednak ta druga ciut słabsza od poprzedniej. Znów się kochaliśmy. Zauważyłam dziś również śluz płodny, co mamy jeszcze zrobić. Mamy również problem, po stosunku wypływa ze mnie sperma męża, czy może to coś oznaczać, staram się potem leżeć trochę, żeby unikać tego. Proszę o poradę. Czy jest możliwe, że wreszcie udało się?! Pozdrawiam. Z góry dziękuję.
ANKA! Na podstawie tych danych, które podałaś nie można powiedzieć, którego dokładnie dnia zaszłaś w ciążę. Zajście w czasie miesiączki jest możliwe, jeśli w poprzednim cyklu nie było owulacji (a to czy była owulacja można stwierdzić prowadząc obserwacje cyklu systematycznie). Usg na początku ciąży daje dość dokładne wyniki w określaniu wieku ciąży, ale nie można określić tego co do dnia.
dziękuję
Moniko! nie wiem, jak długo staracie się zajść w ciążę. Jeśli jest to krócej niż rok, to zupełnie normalne, że nie ma jeszcze efektu. Tym bardziej, że jak piszesz masz nieregularne miesiączki i trudniej ci określić dni płodne. Nie wiem też jakie są rozbieżności między długością twoich cykli. Może powinnaś skonsultować to z ginekologiem.
Przy nieregularnych cyklach warto zapoznać się z metodami obserwacji cyklu - jeśli robi się to dobrze, można wyznaczać dokładnie dni płodne i niepłodna. Nie wystarczy jednak wtedy, że jednorazowo odnotuje się objaw śluzu płodnego, trzeba to robić codziennie i zapisywać zmiany. Jeśli okazałoby się, że po roku starań rzeczywiście nie odniosły one skutku, nabyta umiejętność obserwacji może okazać się bardzo przydatna, także podczas rozmów z ginekologiem, któremu będziesz mogła przekazać konkretne informacje na temat przebiegu twoich cykli. Póki co jednak nie trzymałabym się tak kurczowo tych dni płodnych i niepłodnych, wystarczy,że będziecie regularnie współżyć, prędzej czy później traficie na odpowiedni moment, nie koncentrując się tak na konieczności poczęcia. Jeśli chodzi o wypływającą spermę po stosunku, to zupełnie normalne, zawsze część nasienia zostaje w środku i to zupełnie wystarcza, aby zajść w ciążę. Jeśli rzeczywiście są problemy z poczęciem, warto jakiś czas poleżeć po stosunku z biodrami uniesionymi nieco wyżej. Życzę powodzenia.
Cześć a ja znowu mam problem otóż tak jak wcześniej wspomniałam podejrzewałam ciążę, no ale w 26 dc dostałam okres i trwał on tylko dwa dni, pierwszy dzień bardzo obfity, drugi normalny, nadal odczuwam kłucie jajnika lewego i lekki ból pod brzuchem, w sobotę jestem zapisana do ginekologa ale chciałam się zapytać co myślisz o tym , bardzo Ci dziękuję za pomoc i serdecznie pozdrawiam:)
Ostatnią miesiączkę miałam 31 stycznia i od tej pory nic. Wcześniej się już zdarzało, że nie miałam miesiączki po kilka miesięcy, leczyłam się już kilka lat, ale mimo to nie pomogło. Nadal mam nieregularne miesiączki. Mam pytanie, czy jeśli doszło do zapłodnienia we wtorek lub środę to będzie to widać na usg
Witam serdecznie pani Izabelo,mam (chyba)dziwne pytanie?ale zaryzykuje,mam 29 lat i od dłuższego czasu staramy się z mężem o dzidzie,ale dopiero teraz zaczęłam mieć dziwne objawy,a więc tak…moja miesiączka spóźniła mi się dwa dni (cykl jak z zegarkiem w ręku 28 dni)ale dostałam okres (bądź krwawienie)dziwne ale ciężko to stwierdzić,trwało to 2 dni(okres mój trwa 4dni) po czym miałam dzień przerwy i brązowe plamienia które też trwały ok 2-3-ech dni,teraz mam(dziwne) bóle w dolnej części brzucha,robiłam test ciążowy i wyszedł negatywny:-( dodam pani Izo że w lipcu 2008 poroniłam w piątym tygodniu(poronienie biochemiczne)
p.s wizytę u lekarza mam dopiero w piątek 20.03
Dario! Twoje pytanie nie jest “dziwne”. Takie objawy (skąpe krwawienie, plamienie w terminie miesiączki0 mogą nasuwać myśl, że to ciąża. Czasem w ciąży występuje więcej takich mniej obfitych “miesiączek”, sama tego doświadczyłam w mojej drugiej ciąży. Za kilka dni powtórz test. Bardzo dobrze, że umówiłaś się do lekarza.
Moniko! Jeśli do zapłodnienia doszłoby kilka dni temu na potwierdzający wynik w usg musisz jeszcze poczekać.
Pani Izo poza bólem brzucha(jak na miesiączkę)nie mam innych objawów,żadnego bólu piersi,żadnych mdłości…czy mimo wszystko mogę być dobrej myśli?dziękuje serdecznie i pozdrawiam
Dario! Czasem bywają takie “bezobjawowe” początki ciąży.
[...] Czy mogłam zajść w ciążę? [...]
[...] Czy mogłam zajść w ciążę? [...]
Witam serdecznie!
Moje cykle trwają zazwyczaj co 33-35 dni a miesiączka 6-7. Kochałam się z chłopakiem dzień po miesiączce i pękła prezerwatywa. Czy jest szansa że mogłam zajść w ciąże?
pani IZO proszę tylko o jedną odpowiedz aby mnie uspokoić czy jest możliwe inne zapłodnienie niz sex i petting chodzi mi o nie bezpośredni kontakt z męzczyzną tylko czy mozliwe jest w wyniku przeniesienia np..korzystając z wspólnej toalety obiecuję że nie bedę wiecej zadawać takich pytań tylko proszę o choć krótką odpowiedz ALA
alu! Nie jest możliwe.
Beti! Jeśli w poprzednim cyklu nie było żadnego zaburzenia, to dzień w którym współżyłaś był dniem bezpłodnym (nie mogłaś zajść w ciążę). Jeśli poprzedni cykl byłby cyklem bezowulacyjnym (co sporadycznie zdarza się u każdej kobiety), to wtedy uznaje się, że wszystkie dni od początku cyklu są płodne, bo nie można przewidzieć kiedy owulacja w tym cyklu wystąpi. Istnieje więc małe prawdopodobieństwo (ale jednak istnieje), że mogłaś wtedy zajść w ciążę.
aa nawet jesli użyłam tego samego recznika po podmyciu?niewiem czy cos tam było nie mam pojecia ale taki mnie lek dopadł to oje ostatnie pytanie juz nie bede proszę o ostatnią wypowiedz i juz nie bede chodzi mi tylko a ten konkretny przykład dziekuje i przepraszam
ada! (do pytań kilka postów powyżej). W obecnym cyklu mogło jeszcze nie dojść do owulacji (może się opóźni), albo może w ogóle nie wystąpi. Jeśli z kolei doszłoby do zapłodnienia w poprzednim cyklu (i mimo to wystąpiło krwawienie), to test powinien być już pozytywny.
ala! nie jest możliwe.
witam mam pytanie czy jeslimam miesiaczki co 25 dni a było i co 26 a raz lub 2 raz w roku była co 24 to mozliwe ze moje dni płodne są juz w 5 dniu okresu.I czy jesli wspolzylam w ostatni dzien mioesiaczki i krwawienie po stosunku zaraz sie skonczylo chociaz powinno byc jeszcze 1 dzien to moze oznaczac zaplodnienie?
i mam jeszcze jedno pytanie od prawie roku staramy sie o dziecko.Po jakim czasie wimy o bezpłodności?
dodam jeszcze ze mialam w vzasie tego roku zapalenie przewlekle i grzybicę czy to takze wplywa na płodnosc?
Aldono! Jeśli się ma notatki na temat długości cykli z ostatnich dwunastu miesięcy, można wyliczyć dni płodne:
długość najkrótszego cyklu (u Ciebie 24 dni) minus 20 (czyli 4 pierwsze dni cyklu u Ciebie) Jeśli w poprzednim cyklu nie doszło do owulacji za dni płodne uznaje się wszystkie dni od początku krwawienia. Jeśli współżyłaś w piątym dniu cyklu, to mógł to być dzień płodny, nie znaczy to, że w tym dniu doszło do zapłodnienia Plemniki, które znajdą się w zasadowym śluzie pochwy mogą przeżyć 3-5 dni (wg niektórych badań nawet 7 dni) i mogą “poczekać”, aż wystąpi owulacja i wtedy nastąpi zapłodnienie. Jeśli nie ma śluzu szyjkowego, to środowisko pochwy jest kwaśne i wtedy plemniki giną w ciągu 0,5-3 godzin. W niezaburzonym cyklu owulacja nie wystąpi raczej w piątym dniu, więc plemniki “czekają”. To jak przebiega krwawienie nie ma nic wspólnego z zapłodnieniem.
O niepłodności mówi się, kiedy para nie zachodzi w ciążę, po roku regularnego współżycia.
Oczywiście stany zapalne mogą upośledzać płodność.
Witam, okres dostalam 27.02 prosze mi powiedziec kiedy dokladnie mam dni plodne bo w internecie jest bardzo duzo sprzecznych informacji. Cylk mam ok. 28dni. Kochalam sie z moim chlopakiem 8.03 i 15.03 bez zabezpieczenia. Czy moge byc w ciazy?
upośledzać czyli jesli zaszłabym w ciąże to moze cos grozić czy zapalenie utrudnia zajście?
Aldono! Infekcja pochwy nie należy wprawdzie do najważniejszych przyczyn niepłodności, ale może dodatkowo utrudniać zajście w ciążę. Także po zajściu w ciążę może być jedną z przyczyn (nie najczęstszą) poronienia. Warto więc zadbać o to i zawczasu wyleczyć. Właściwa dieta, obejmująca produkty zawierajace pałeczki kwasu mlekowego, np. jogurty, zsiadłe mleko itp. oraz ewentualne leczenia farmakologiczne pozwalają na przywrócenie odpowiedniego stanu czystości pochwy, co ma bardzo ważne znaczenie w czasie ewentualnej potrzeby leczenia z powodu niepłodności.
Kamilo! Stosując same wyliczenia (tzw. kalendarzyk małżeński) nie można być pewnym, czy rzeczywiście wyznaczone dni są płodne, czy niepłodne. Można takie dni wyznaczać jedynie prowadząc regularne obserwacje cyklu. Zakładając jednak, że Twój cykl przebiega bez zakłóceń, to przy 28-dniowym cyklu tylko pierwsze 7-8 dni można uznać za niepłodne. Tak więc 8 marca mógł być dniem płodnym. Ale to tylko założenia.
Pani Izo mierzę sobie temperaturę, jednak zaczęłam dopier teraz. Mam ciągle od rana 36,6, a wieczorami 38,0, to chyba wyklucza ciążę, bo temperatura powinna być wyższa po zapłodnieniu? Czekam do 24 marca, żeby test zrobić. Teraz mi spada i mam 36,5. Jak jest z tą temperaturą?
Moniko! Mierzenie temperatury dopiero teraz niewiele wnosi. Najważniejsze, by mierzyć ją od początku cyklu i zaobserwować skok, poza tym powinno się ją mierzyć rano, przed wstaniem z łóżka, o tej samej porze (można ewentualnie robić korektę gdy mierzy się o różnych porach) i musi być mierzona w pochwie.
mam pytanie czy jest mozliwość obliczenia pierwszego dnia ostatniej miesiaczki?(msc luty 2009)za nic nie moge sobie jej przypomniec<ostatnia date miesiaczki ktora pamietam to 27.11.2008 cykl mniej wiecej 26-30<bardzo mi na tym zalezy
dodam ze w miesiącu marcu nie miałam jeszcze miesiaczki?a data poprzedniej bardzo by mi pomogla w ewentualnym ustaleniu poczecia dziecka?jesli jestem w ciąży,i czy takie wyliczenie daje stu procentowa pewnosc kiedy ono nastapilo??
KAMILO! Nie ma sensu obliczania teraz daty ostatniej miesiączki, a w dodatku nie jest to możliwe. Jeśli rzeczywiście jesteś w ciąży, to istotne będzie wyznaczenie terminu porodu. Jeśli zrobi się badanie usg do 12 tygodnia ciąży, to możliwe jest dość dokładne wyznaczenie wieku ciąży i dzięki temu terminu porodu (i na tej też podstawie możesz w przybliżeniu obliczyć, kiedy mogło nastąpić zapłodnienie). Nie jesteś pierwszą kobietą, która nie zrobiła notatek dotyczących miesiączki, ale na szczęście położnicy mają jeszcze inne sposoby, by stwierdzić jak zaawansowana jest ciąża.
ILE DNI PO SPODZIEWANEJ MIESICZCE POWINNO ZROBIĆ SIĘ TEST?
Doroto! Test można już zrobić w dniu spodziewanej miesiączki. Przeważnie wtedy wychodzi już pozytywny, jeśli to ciąża. Jeśli wychodzi negatywny, a miesiączki nadal nie ma, należy go powtórzyć po 2-3 dniach, bo widocznie upłynęło zbyt mało czasu od zapłodnienia.
witam juz pod koniec miesiaczki zauważyłam śluz z resztkami krwi czy to mozliwe ze jest to juz sluz płodny?
mam pytanko odnosnie usg miałam robione juz 3 ,2 dopochwowe i jedno zwykłe wiec jestem w 20 tygodniu ciąży pierwsze usg mialam robione gduy płod miał 8 tyg i 4 dni kolejne 12 tydz i 15 po obliczeniu wyszło ze zapłodnienie było po 1 usg w 4 dzien miesiaczki ,2 w 3 dniu miesiaczki a ostatnie ze 2 dnin po miesiączce kiedy mogłam zajsc ciążę możliwe ze zaraz po miesiaczce bo wtedy wspolzylam?czy raczej pozniej a moze wczesniej niewiem jak to interpretować proszę o pomoc dodam ze staralam sie z mezem od niecałego roku i nie mogłam zajsc i teraz bardzo zwracam uwagę na wszystkie szczegoly
Beato! Jeśli chodzi o wyznaczanie wieku ciąży przy pomocy badania USG, to najdokładniejszy wynik daje badanie wykonane do 12 tygodnia ciąży. Nie jest to jednak badanie dzięki któremu można wyznaczyć dokładnie dzień zapłodnienia. Do zapłodnienia nie zawsze dochodzi w dniu współżycia. W ciążę można zajść i w trakcie trwania miesiączki i po niej. To zależy od długości cyklu i od tego czy w poprzedzającym cyklu wystąpiło jajeczkowanie, czy był to cykl bezowulacyjny.
Agato! Tak, w trakcie miesiączki niektóre kobiety mogą zaobserwować już śluz płodny. Oznacza to oczywiście wejście w fazę płodną cyklu. Najczęściej występuje taka sytuacja, kiedy cykle są dość krótkie, a miesiączka trwa dość długo np. 6-7 dni.
to jeśli lekarz obliczyłm tak jak podałam wyżej ze w dwóch pierwszych usg do 12 tygodnia wyszło ze wiek ciazy wypada ze w miesiaczce to mogę uwazac ze ten dzien po miesiaczce to wtedy zaszłam?
Beato! Nie wiem w jaki sposób dokonujesz tych obliczeń. Jeśli lekarz podaje wiek ciąży na podstawie usg, to również doliczone są te dwa tygodnie przed zapłodnieniem, tak jak w przypadku podawania tygodni ciąży na podstawie ostatniej miesiączki. Tak aby te dwa wyniki można było porównać. Jeśli więc od daty badania odejmujesz tyle tygodni, na ile lekarz ocenił wiek ciąży, to rzeczywiście wypadnie to w miesiączkę, albo nawet w pierwszym jej dniu, a do zapłodnienia doszło znacznie później. Jeśli współżyłaś zaraz po miesiączce (nie wiem jak długo trwa Twoja miesiączka) to do zapłodnienia mogło dojść nawet kilka dni później.
No i niestety nic nie wyszło, dostałam miesiączkę w dzień, w którym miałam zrobić test. Ale chociaż wiem, że miałam owulację, wtedy kiedy testy owulacyjne wychodziły pozytywne, trudno - będziemy działać
Witam. Chciałabym się dowiedzieć, jakie jest prawdopodobieństwo zajścia w ciąże, jeżeli kochałam się z mężem dzień przed miesiączką i po miesiące, co drugi dzien. chciałabym wiedzieć, kiedy są dni płodne żeby zajść w ciąże. Miesiączkę miałam 4 maja a poprzednią 6 kwietnia, czyli następną powinnam dostać 1 czerwca. Cykle mam 28 – 30 dni. Mam jeszcze jedno pytanie, jeżeli brałam tabletki anty przez trzy lata i odstawiłam je w styczniu czy może być problem z zajściem w ciąże?? Proszę bardzo o jak najszybsza odpowiedz z góry bardzo dziękuję.
Marto! Jak już wielokrotnie pisałam w postach powyżej, same obliczenia nie dają żadnej pewności w wyznaczaniu dni płodnych i niepłodnych. Aby mieć pewność, kiedy są dni płodne, trzeba wiedzieć, czy w poprzednim cyklu wystąpiła owulacja i kiedy wystąpi ona w bieżącym cyklu. To jest możliwe tylko dzięki dokładnej i systematycznej obserwacji cyklu. Jeśli chcesz zajść w ciążę, a nie jej uniknąć, mogę pokusić się o jakieś przybliżone obliczenia. Nie ma obawy, że w razie pomyłki będziesz zaskoczona (najwyżej pozytywnie).
Jeśli Twoje cykle w ciągu ostatniego roku były 28-30 dniowe, możesz przyjąć, że 8 pierwszych dni cyklu jest niepłodne. Później załóż, że to są dni płodne. Trudno wyznaczyć koniec tych dni płodnych, gdy nie wiemy, kiedy i czy w ogóle wystąpiła owulacja. Faza płodności trwa przeciętnie od 6-9 dni. Później następują dni niepłodne, aż do dnia miesiączki.
witam, mam nieregularne cykle(30-35). wspolzylam 13.03. miesiaczke dostalam 30.03 z tym ze byla krotsza niz zwykle, a dnia 19.04 dostalam kolejna 3 dniowa miesiaczke. mam bole podbrzusza od conajmniej 2 tyg., brzuch mi sie powiekszyl, rowniez piersi, dzis tez wymiotowalam, mam bole i zawroty glowy w porze popoluniowej.. dzis zrobilam po poludniu test ktory wyszedl negatywnie:( co to moze oznaczac? nie mam pojecia o co chodzi i kiedy moge dostac miesiaczke? pozdrawiam
Basiu! To sprawa do rozwikłania dla ginekologa. Nic przez internet poradzę. Koniecznie umów się na wizytę.
aha…. to nie mam wyjscia, albo poczekam na @.
dziekuje za szybka odp. pozdro
Witam. od ponad roku staram sie razem z moim narzeczonym o bobasa. Okres powinnam dostac ostatniego dnia kwietnia ale do tej pory(dzis jest 17 czerwiec)nic a nic nie ma. Od jakiegos tygodnie mam mdlosci,nie tylko rano i wieczorem ale takrze w dzien.Mdlosci mijaja kiedy cos zjem,wczesniej moglabym jesc calymi dniami a teraz nie mam wielkiej ochoty na jedzenie i wrecz nie mam ochoty na zadne jedzenie ale tylko to mi pomaga kiedy mnie mdli.W dzien jestem bardzo senna i czasami nawet 2 razy dziennie musze pozwolic sobie na male drzemke.Mam bardzo obrzmiale piersi i strasznie bola mnie sutki. Na piersiach mocno widac zylki niebieskie,choc slyszalam ze powinny byc tez rozowe. Mam uczucie laknienia. Gorzko mi w ustach. Nie mam zadnych bolow brzucha ani nic podobnego. Bardo prosze o jak najszybsza odpowiedz,czy to sa pewne lub prawdopodobne oznaki ciazy??? Moj narzeczony szaleje z mysla ze moze w rotce zostac ojcem.Dodam ze to jest moja pierwsza ciaza.Z gory dziekuje.pozdrawiam goraco
A propos komentarzy:
Wprawdzie poniżej możesz przeczytać zdanie zachęcające do zadawania pytań (pojawia się automatycznie pod każdym postem), w tym wpisie nie będę już na nie odpowiadać. Dostaję czasem kilka zapytań w ciągu jednego dnia i nie jestem w stanie udzielać tak wielu odpowiedzi (zajmuje to dużo czasu). W ostatnim czasie wybierałam niektóre komentarze. Niektórzy pisali bardzo duże posty i nie uzyskiwali niestety żadnej informacji. Ten blog powstał z myślą o paniach, które są już w ciąży, tym czasem najwięcej zapytań otrzymywałam od tych, które na ciążę jeszcze nie są gotowe. Publikując ten post nie spodziewałam się, ze będzie cieszył się największą popularnością na blogu. Dlatego teraz zapraszam do lektury jedynie istniejących już komentarzy, a wszystkie zawiedzione osoby bardzo przepraszam.
Izabela Lenkiewicz
witam ,
moja historia jest troche skaplikowana ,po 7 latach oczekiwan w koncu zaszlam w cize ,ale w 9 tygodniu poronilam,
to zdarzylo sie pol roku temu ,jakos pogodzilam sie z losem,miesiaczki mi sie uregulowaly i niby wszystko bylo w porzadku ,….az do dnia dzisiejszego………
od tygodnia spoznia mi sie okres ,mam jednak obawy przed zrobieniem testu,boje sie ze napelnie sie radoscia i znowu poronie ,tymbardziej ze mam podobne bole do poprzednich ,silne klucie w podbrzuszu ,tylko objawy sa inne:za pierwszym razem bardzo czesto musialam oddawac mocz ,mdlilo mnie ale nie musialm wymiotowac i w sumie dobrze sie czulam ,tymrazem jest inaczej ,oprocz braku miesiaczki i boli w podbrzuszu nagle zaczely mnie bolec wszystkie zeby ,nie mam apetytu wrecz przeciwnie czuje sie syta ,nie moge spacniby mnie mdli ,ale bardziej mam zgage ,intuicja ,o ile owa mam mowi mi ze jestem w ciazy ,ale dalam sobie jeszcze 3 dni ,zanim kupie test ,moze okres sie lada dzien pojawi ,tym bardziej ze bole wskazuja na to,a tak naprawde zadreczam sie myslami ,bo boje sie ze znowu strace….
pozdrawiam
maniu! Z całego serca życzę Tobie (i sobie), abyś na wiele miesięcy stała się wierną czytelniczką tego bloga.
dziekuje za wsparcie ,
blog jest nawet ciekawy ,chociaz to troche smutne jak my kobiety malo wiemy o swoim ciele i o poczatkach macierzynstwa,
ale czasami jest latwiej podzielic sie swoimi rozterkami z obycmi kobietami o podobnych problemach,bo w jakis sposob na wzajem sie rozumieny ,bo nie zawsze najblizsi potrafia zrozumiec nasze rozterki a tym bardziej wesprzec czy pomoc,
jesli chodzi o mnie ,to moja intuicja po raz kolejny mnie zawiodla;(od samego rana mam straszne bole i kolki ,nie wspominajac o mdlosciach ,ale dostalam lekkie krwawienie ,co raczej oznacza ,ze znowu moge zapomniec o macierzynstwie;(
pozdrawiam
Hej Kobietki! z całego serca życzę wszystkim, tym oczekjącym-spełnienia w roli mamy/taty a tym dla których jeszcze nie nadeszła pora na-”pozytywne ” rozwiąznie. Ja kocham sie z moim partnerem bez zabieczeń (tylko refleks
) i jeszcze nie nadszedł nasz czas na dzidziusia, ale jak sie pojawi, to wiem, że będziemy bardzo szcześliwi. Pozdrawaim i trzymam kciuki za wszystkich!!!!!
Jeszcze raz informuję, że nie odpowiadam na komentarze w tym poście. Informacja o tym jest podana na końcu powyższego artykułu!
Witam serdecznie świetna stronka Pani Izo!!!Pozdrawiam.