Czy mogłam zajść w ciążę?

04/05/2008 at 22:24

 

Czy jestem w ciąży?

Spotykam się nieraz z takimi dylematami:
„Jestem dzień po miesiączce. Wczoraj współżyłam ze swoim chłopakiem. Czy jest możliwość, że zaszłam w ciążę?” albo „ Uprawiałam seks w ostatnim dniu miesiączki, kiedy krwawienie było niewielkie. Czy mogło dojść do zapłodnienia?”
Chciałbym wyjaśnić, jak jest z tymi niepłodnymi dniami na początku cyklu.

Przede wszystkim ilość tych dni nie zależy od długości miesiączki, lecz od długości cyklu.

Na przykład: jeśli długość cykli w okresie ponad roku wahała się od 27-29 dni, to ilość dni niepłodnych na początku cyklu wynosi 27-20=7. Jeśli cykle są krótkie np. 23-24 dniowe, to mamy tylko 3 dni niepłodne i faza płodności zaczyna się wtedy zwykle w czasie miesiączki.

Zasada jest taka wyznaczania ilości dni niepłodnych na początku cyklu:

jeśli znasz długości wszystkich z 13 ostatnich lub więcej cykli , to wtedy od najkrótszego odejmujesz 20;

jeśli  masz notatki z ostatnich 7-12 miesięcy, to od najkrótszego cyklu odejmujesz 21;

jeśli pamiętasz tylko jaka była długość cykli w ostatnich 4-6 miesiącach, to przyjmujesz, że tylko pierwsze 5 dni są bezpłodne i to pod warunkiem, że żaden z tych cykli nie był krótszy niż 26 dni;

Jeśli znasz tylko długość ostatnich 3 cykli, to musisz założyć, że dni płodne są od początku cyklu (ponieważ masz zbyt mało danych o długości twoich cykli)

Ilość dni niepłodnych nie ma nic wspólnego z długością miesiączki.

Takie obliczenia możemy jednak stosować pod warunkiem, że mamy pewność, że w poprzednim cyklu wystąpiła owulacja. Taką pewność możemy uzyskać jedynie prowadząc obserwację temperatury i stwierdzając jej dwufazowość lub stosując inne metody obserwacji cyklu. W przeciwnym razie obliczenia te nie dają nam gwarancji, że nie doszło w tym czasie do zapłodnienia.

Przeczytaj też inne posty związane z tym tematem:

Powitanie i kilka słów o teście ciążowym

Pierwsze objawy ciąży

.

A propos komentarzy:

Wprawdzie poniżej możesz znaleźć mnóstwo pytań czytelników wraz z moimi odpowiedziami na nie, w tej chwili nie ma już możliwości dodawania komentarzy z zapytaniami. Dostawałam czasem kilka zapytań w ciągu jednego dnia i nie byłam w stanie udzielać tak wielu odpowiedzi (zajmuje to dużo czasu).  Niektórzy pisali bardzo duże posty i nie uzyskiwali niestety żadnej informacji. Ten blog powstał z myślą o paniach, które są już w ciąży, tym czasem najwięcej zapytań otrzymywałam od tych, które na ciążę jeszcze nie są gotowe. Publikując ten post nie spodziewałam się, ze będzie cieszył się największą popularnością na blogu. Szanując więc czas osób chcących opisać tu  swój problem, który pozostałby i tak bez odpowiedzi, zablokowałam dodawanie komentarzy dla tego postu. Niemniej teraz gorąco polecam lekturę istniejących już komentarzy, a wszystkie zawiedzione osoby bardzo przepraszam.

share