O porodzie – pozytywnie

08/11/2008 at 17:40

Jeśli jesteś stałą czytelniczką mojego bloga, wiesz, że czasem pojawiają się w nim fragmenty książki „Szkoła Rodzenia” Sheili Kitzinger. To prekursorka pozytywnych zmian w położnictwie na całym świecie, także w Polsce – po jej wizycie w naszym kraju powstała Fundacja Rodzić Po Ludzku. Dziś jako wstęp do mojego postu cytuję Sheilę:

„Ból porodowy jest rzeczą nad wyraz realną. Nie powinno się niedoceniać katuszy, znoszonych przez niektóre rodzące. Również te kobiety, które miały szczęście odbyć lekki poród, nie powinny go bagatelizować. Kiedy rozważa się kwestię, czy poród, jako naturalna czynność ciała ludzkiego, „powinien” być łatwy i lekki, nie można zaprzeczyć, iż dla znacznej większości rodzących takim nie jest. Pewna kobieta opisując niezwykle przykre odczucia porodowe opowiadała, jak zacisnąwszy mocno szczęki w drugim okresie porodu, wyłamała sobie jeden z przednich zębów. Trudno oczekiwać, by kobieta, która ma za sobą podobne przejścia, miała pozytywne odczucia względem rodzenia czy też potrafiła pomóc młodej ciężarnej odnaleźć radość w oczekiwaniu na wielką przygodę, która ma ją spotkać.

Ćwiczenia relaksacyjne przed porodem są ważne…

20/10/2008 at 22:46

Z jakimi ćwiczeniami kojarzy ci się gimnastyka w szkole rodzenia? Jeśli nie uczęszczałaś do tej pory na takie zajęcia, to myślę, że przede wszystkim z ćwiczeniami oddechowymi. Wiele jest wątków na forach internetowych o ciąży i porodzie, gdzie padają pytania do pań, które chodziły do szkół rodzenia, właśnie o to, jak ćwiczyć oddech przed porodem. Tymczasem w przygotowaniu do porodu ważne są również inne ćwiczenia: są to ćwiczenia relaksacyjne. Dzięki ćwiczeniom relaksacyjnym możesz nauczyć się świadomie rozluźniać mięśnie, co może zmniejszyć twoje napięcie i dać również odprężenie psychiczne w czasie ciąży. Te ćwiczenia to doskonały środek przeciwko stresom, zmęczeniu i znużeniu fizycznemu. Umiejętność świadomego kontrolowania mięśni jest bardzo przydatna także w czasie porodu. Konieczność stosowania relaksu jest niezbędna w przerwach między skurczami. Mięśnie wtedy wypoczywają, regenerują się i organizm nabiera sił do dalszego wysiłku.
Na poparcie tego, o czym napisałam, przytoczę fragment książki „Szkoła rodzenia” Sheili Kitzinger, wielkiego autorytetu w sprawach związanych z przygotowaniem kobiet do porodu. Do książki tej nieraz powracałam na blogu, pisałam też o samej autorce.

Darmowy internetowy kurs e-mailowy: „Czego możesz się spodziewać spodziewając się dziecka”

06/10/2008 at 01:17

Dziś dokonałam zmian na blogu. Jeśli jesteś stałą czytelniczką, to zapewne widzisz, że zmieniła się szata graficzna bloga. Wprawdzie poprzedni szablon bardzo polubiłam, ale nie spełniał on tych funkcji, które zaplanowałam dla bloga.
Dzięki zmianom mogłam w końcu uruchomić zapisy na obiecany od dawna bezpłatny poradnik e-mailowy „Czego możesz się spodziewać spodziewając się dziecka”. Tematy tego poradnika dobrane są na podstawie sondy na popularnym forum internetowym – zapytałam kobiety o najbardziej palące problemy w czasie ciąży.
Zapisując się na ten kurs e-mailowy poznasz sprawdzone metody radzenia sobie z ciążowymi dolegliwościami i będziesz mogła je zastosować, jeśli będzie taka potrzeba. Dowiesz się jakie objawy są niepokojące w ciąży i dzięki temu będziesz wiedziała kiedy trzeba koniecznie zgłosić się do lekarza, a kiedy można poczekać. Poznasz też prawdę o tym, co można w ciąży robić, a czego powinnaś się wystrzegać, dzięki czemu unikniesz niepotrzebnych dylematów.
Kolejne części poradnika będą przychodziły wtedy do ciebie co 3 dni. Zapisując się, możesz też spodziewać się dodatkowych atrakcji: może to być np. zaproszenie na internetową konferencję na żywo (webcast) na temat ciąży, porodu i karmienia piersią, mogą to być również konkursy, w których nagrodą będzie np. bezpłatny dostęp do internetowej Szkoły Rodzenia przedPORODEM.pl.
Na subskrypcję poradnika możesz się zapisać podając swój adres e-mail oraz imię w odpowiednich rubrykach.

Pozdrawiam. Jak zwykle zapytania i komentarze mile widziane.

Przygotowanie brodawek do naturalnego karmienia

13/09/2008 at 01:54

„O przygotowaniu piersi do karmienia napisano mnóstwo bzdur. Autorami ich prawie zawsze byli mężczyźni; zalecano więc kobietom, aby szczotkowały sutki szczoteczką do paznokci, wzmacniały je przez nacieranie alkoholem. Nie mogę sobie wyobrazić mężczyzny szczotkującego sobie prącie! A sutek jest co najmniej tak wrażliwy jak członek męski, może nawet bardziej.” – tak ujęła sprawę Sheila Kitzinger (mój autorytet w sprawach porodów i karmienia piersią) w książce „Karmienie piersią”.

Może zdążyłaś już usłyszeć jakieś „dobre rady” na ten temat i podpowiedzi, jak należy hartować brodawki w czasie ciąży? A może masz wklęsłe lub płaskie brodawki i ktoś próbował ci wmówić, że takimi brodawkami nie będziesz w stanie karmić swojego dziecka i że musisz w ciąży wykonywać jakieś zabiegi, aby je uformować?

Ćwiczenia przygotowujące do porodu

02/09/2008 at 00:24

Od paru dni na stronie internetowej Szkoły Rodzenia przedPORODEM.pl udostępniliśmy do sprzedaży płytę DVD z ćwiczeniami przygotowującymi do porodu. Do tej pory płyta ta była wysyłana gratis jedynie uczestniczkom naszego kursu. Ćwiczenia gimnastyczne są bowiem jego integralną częścią. Dzięki instruktażowi zawartemu na filmie, panie z powodzeniem ćwiczą samodzielnie w swoich domach, o czym piszą nam w mailach.
Postanowiliśmy jednak stworzyć możliwość zakupu tej płyty, bez konieczności zapisywania się do szkoły rodzenia. Ale oczywiście, jak przystało na e-learningową szkołę, dodajemy do płyty nietypowe bonusy:

1.Dostęp do zamkniętego (tylko dla posiadaczy płyty) forum dyskusyjnego moderowanego przez instruktorów szkoły rodzenia. Na forum będziesz mogła zadać instruktorce szkoły rodzenia pytanie, dotyczące wykonywania ćwiczeń.
2.Dostęp opisu ćwiczeń – do wydruku. Oprócz opisu wszystkich ćwiczeń i znajdziesz tam również dodatkowe wskazówki. Będziesz mogła wydrukować instrukcję i korzystać z niej podczas ćwiczeń.

Poza tym, jeśli zakupisz teraz płytę DVD z ćwiczeniami, a za pewien czas zdecydujesz się na udział w kursie Szkoła Rodzenia przedPORODEM.pl i poinformujesz nas o tym w mailu, odliczymy ci kwotę wydaną na płytę od ceny kursu.

Czy chciałabyś zobaczyć fragment filmu z gimnastyką i dowiedzieć się więcej o płycie? – jeśli tak kliknij tutaj.

Torba do szpitala

28/08/2008 at 00:56

Na wielu stronach internetowych oraz w poradnikach na temat ciąży i porodu znajdziesz przeróżne listy rzeczy potrzebnych do szpitala. Listy te przeważnie niewiele różnią się między sobą – głównie ilością proponowanych rzeczy potrzebnych w szpitalu. Dziś w ramach cyklu „Szkoła Rodzenia” Sheili Kitzinger przytoczę fragment, w którym autorka radzi, co zabrać do porodu.

„Zestaw do porodu w szpitalu”

„Jeśli rodzisz w szpitalu, warto byś w trosce o własną wygodę zabrała do torby albo małej walizeczki niektóre zaproponowane przeze mnie rzeczy, jak też, co najważniejsze, żelazną rację żywnościową pozwalającą przetrwać twemu partnerowi (jednakże nie taką, która będzie składać się z naczosnkowanej kiełbasy, lecz czekolady, łagodnego sera, tabletek glukozowych oraz odrobiny czarnej kawy, mimo iż zapewne tak nią, jak i herbatą zostanie on wielokrotnie poczęstowany).

„Zdobycz”

06/08/2008 at 01:31

Od dłuższego czasu „polowałam” na pewną książkę na aukcjach internetowych, ponieważ kupienie jej w księgarni jest już nie możliwe, gdyż została ona wydana w 1996 r. Na Allegro to też biały kruk. Książka ta jest na liście pozycji polecanych, jako lektura obowiązkowa dla kobiet w ciąży, krążącej w internecie. Dziś stałam się jej właścicielką. Mam ją przed sobą – „Szkoła Rodzenia” Sheila Kitzinger. Autorkę miałam okazję poznać na kongresie „Jakość narodzin, jakość życia”, zorganizowanym w 1993 r., słuchając i oglądając jej wykład. Piszę „oglądając”,gdyż był to wykład niecodzienny. Sheila Kitzinger, najsłynniejsza w Europie specjalistka od porodów naturalnych, starsza już wtedy pani, kładzie się na plecach na przygotowanym do demonstracji stole i zaczyna odgrywać poród kobiety w typowym szpitalu. Unosi nogi do góry i zaczyna z całej siły się nadymać, oczy wychodzą jej na wierzch, robi się czerwona. Sheila wciela się też w rolę lekarzy i krzyczy: „Przyj!”, „Nie przyj!”, „Nie tak, źle!” Rodząca kobieta może w tej sytuacji pomyśleć jedynie: „Nie umiem rodzić”.
Następnie Sheila demonstruje jeszcze jeden poród – poród Indianki lub kobiety z afrykańskiego plemienia. Siada pod ścianą i pełna skupienia, pokazuje jak kobieta ta „wydycha” z siebie dziecko, a następnie dotykiem dłoni wita je na świecie.

Poród bez nacięcia

07/07/2008 at 18:34

Był już post na temat, jak można przygotowywać krocze do porodu już w czasie trwania ciąży. Zgodnie z obietnicą napiszę dziś o tym, co można zrobić w czasie trwania porodu, aby zminimalizować konieczność wykonania tego zabiegu. Tematy te podejmuję, aby uświadomić Ci, że oczywiście w podczas porodu ochrona krocza to zadanie położnej i wiele zależy od jej doświadczenia. Wiele jednak zależy od Ciebie, jak się do tego przygotujesz. Dowiedz się też, czy w wybranym przez Ciebie szpitalu są doświadczone położne, które potrafią chronić krocze przed pęknięciem w czasie porodu. Jeśli nie trafisz na wybraną porodówkę ze względu na brak miejsc, poproś wyraźnie o taką pomoc, jeśli to będzie możliwe.

Oto sposoby na ochronę krocza w czasie porodu:
1.Jeśli to możliwe skorzystaj w czasie porodu z wanny – woda nie tylko łagodzi ból, ale również uelastycznia i rozluźnia tkanki krocza.
2.Wybierz pionową pozycję porodową – tkanki krocza rozciągają się wtedy równomiernie w trakcie wyłaniania się główki, poród przebiega szybciej i dziecko jest lepiej dotlenione, rzadziej konieczne jest szybsze zakończenie porodu.
3.W drugim okresie porodu, między skurczami, położna może zrobić Ci ciepłe okłady z naparu rumianku, lawendy lub kawy.
4.W trakcie wyrzynania się główki, na polecenie położnej, staraj powstrzymywać się od parcia. Główka będzie wtedy powoli wysuwała się na zewnątrz, stopniowo rozciągając tkanki krocza.

Przeczytaj związane z tym tematem posty:

Masaż krocza

Czy warto robić masaż krocza przed porodem?

Szkoła Rodzenia przedPORODEM.pl

04/07/2008 at 01:14

Czy wiesz, że nie wychodząc z domu, możesz wziąć udział w zajęciach szkoły rodzenia? I możesz mieć kontakt z instruktorami i innymi uczestniczkami szkoły!

Wiele kobiet ceni sobie przygotowanie do porodu jakie daje szkoła rodzenia. Chcą wcześniej przygotować swoje ciało do wysiłku, chcą wiedzieć co będzie się z nimi działo na porodówce, jak przebiega poród, o co i kiedy mogą prosić. Chcą wcześniej wiedzieć jak postępować w połogu, czego się można spodziewać w tym okresie, zdobywają wiedzę na temat karmienie piersią i opieki nad noworodkiem. Szkoła rodzenia i zdobyte tam wiadomości uspokajają je, cenią sobie też kontakt z położną.
Są też takie, które uważają, że takie zajęcia to strata czasu i chcą zdać się na instynkt i że matka natura plus położna pokierują nimi w czasie porodu i urodzą jak wiele kobiet przed nimi. Uważają też, że lepiej nie wiedzieć co je czeka, bo wtedy mniej się denerwują.
Każda z oczekujących na dziecko może mieć własne zdanie i przygotować się lub nie, jednak finał jest nieunikniony i każda „jakoś” urodzi.
Inna sprawa: są też kobiety, które chciałyby wziąć udział w szkole rodzenia, ale z jakiegoś powodu nie mogą, np. są zbyt zapracowane, musiałyby daleko dojeżdżać, szkoła w ich mieście jest za droga i wolałyby te pieniądze wydać na wyprawkę, nie chcą chodzić same, a mąż nie może, muszą leżeć.

Czy warto robić masaż krocza przed porodem

27/06/2008 at 02:57

W jednym z postów zachęcałam do wykonywania masażu krocza oraz wykonywania ćwiczeń mięśni Kegla na wiele tygodni przed porodem. Masaż i ćwiczenia mogą poprawić elastyczność tkanek tej okolicy, co z kolei może ułatwić poród bez konieczności nacinania krocza. Aby przekonać Cię, że rzeczywiście wykonywanie ich ma sens, że coś pomaga, postanowiłam przytoczyć tu wypowiedzi internautek na ten temat na jednym z forów internetowych.

„Masaż uelastycznia skórę więc na pewno przyczynia się do zmniejszenia rozmiarów naturalnego pęknięcia, które prawie zawsze występuje przy porodzie bez nacinania. Skoro masz nie być nacinana to warto go więc robić bo pękniesz mniej a może nawet uda ci się wyjść bez żadnych obrażeń. A ćwiczenie kegli też nie wiem w jakim stopniu się przyczynia do uniknięcia nacięcia ale na pewno daje poczucie świadomości i kontrolowania tych mięśni, jeśli ćwiczysz to powinnaś wiedzieć, o czym piszę;) Kontrola nad tym rejonem ciała generalnie ułatwia rodzenie, w każdym razie mnie ułatwiła.”
(autor: franczii. Forum gazeta.pl)