O mnie

kontakt: i.lenkiewicz@przedporodem.pl


Jestem lekarzem, doradcą laktacyjnym, a prywatnie mamą trzech córek: Joasi, Agnieszki i Zuzi. Mieszkam z rodziną w pięknej miejscowości Kiekrz pod Poznaniem.

Przed urodzeniem najmłodszej córki pracowałam w Szpitalu Klinicznym na ul. Łąkowej w Poznaniu, a w ostatnich tygodniach ciąży w Wielkopolskim Centrum Onkologii.

W czasie urlopu wychowawczego wpadłam na pomysł stworzenia szkoły rodzenia w internecie. Pomysł zamienił się w e-learningowy kurs w sierpniu 2008 roku. Jest to autorski projekt, od początku zaplanowany i zrealizowany w rodzinnej firmie. Prowadzenie szkoły rodzenia stało się to moją pasją, a także moją pracą zawodową.

W lutym 2010 roku rozpoczęłam współpracę z czasopismem dla kobiet w ciąży „Dobra Mama”, polegającą na regularnym pisaniu artykułów do gazety.

Od lipca 2011 roku współpracuję z miesięcznikiem „Mam Dziecko” – konsultuję i piszę artykuły.

Od sierpnia 2010 roku działam też na portaluwww.ekorodzice.pl jako „zielony ekspert”, pisząc artykuły tematycznie związane głównie z karmieniem piersią oraz odpowiadając na zapytania czytelników z zakresu laktacji.

Prywatnie jestem miłośniczką sztuki, uwielbiam wystawy, muzea – to miejsca, gdzie zawsze mogę odpocząć i naładować akumulatory. Uwielbiam też ogrody, ale takie z charakterem. Niestety mój własny zamienia się ostatnio w „Tajemniczy ogród”, a to dlatego, że pochłonęła mnie nowa pasja (internetowa) i zbyt mało czasu mu poświęcam :(

Początki internetowej Szkoły Rodzenia przedPORODEM.pl

Latem 2006 roku jeździłam z dziećmi na poznańską cytadelę na zajęcia plastyczne w plenerze organizowane przez miasto. Dwie godzinny oczekiwania na zakończenie zajęć wykorzystywałam na spacer po parku z półroczną córką. Jednego dnia wdałam się w rozmowę z młodymi mamami również oczekującymi na starsze pociechy. Oczywiście – rozmowa o dzieciach i macierzyństwie.
Jedna z nich, która kilka lat temu mieszkała w małym miasteczku, opowiadała o swoich problemach z karmieniem piersią i o tym, jak nie mogła nigdzie uzyskać fachowej pomocy.

Po powrocie do domu wpadłam na pomysł, aby wykorzystać czas urlopu wychowawczego i zdobyć fachową wiedzę na temat laktacji. Miałam już doświadczenie, gdyż z powodzeniem karmiłam piersią swoje trzy córki. Myślałam o stworzeniu poradni laktacyjnej. Wiosną 2007 pojechałam do Warszawy na kurs dla liderów grup wsparcia i poradnictwa laktacyjnego. Po powrocie do domu zaczęłam myśleć o tym, aby zająć się również edukacją kobiet w zakresie karmienia piersią, a nie jedynie rozwiązywaniem problemów. Zaczęłam snuć plany związane z powołaniem szkoły rodzenia. Wtedy wpadł mi do rąk artykuł „Wysokich Obcasów” z poprzedniego roku. To był materiał o Sheili Kitzinger, znanej na świecie prekursorce pozytywnych zmian w położnictwie.
Od kiedy w 1993 miałam okazję uczestniczyć w jej wykładzie, gdy przybyła do polski na Kongres „Jakość narodzin, jakość życia”,oczarowana jej osobą i działalnością, śledziłam wszystkie informacje na jej temat. Kiedy przeczytałam ponownie artykuł,  moją uwagę przykuła opowieść Sheili o tym, jak w latach sześćdziesiątych do jednej grupy w jej szkole rodzenia mąż dowoził swoją żonę w bardzo zaawansowanej ciąży w staroświeckim wózku dla dzieci. Pięć mil w jedną i drugą stronę. Pomyślałam, że choć minęło dziesiątki lat nadal dla niektórych kobiet w ciąży szkoły rodzenia nie są dostępne. Muszą leżeć w czasie ciąży, albo najbliższa szkoła oddalona jest nawet o kilkaset kilometrów od miejsca zamieszkania. I one – można użyć metafory – „musiałyby być dowożone na  takim staroświeckim wózku”. Panie te nie mają po prostu szans na wzięcie udziału w zajęciach przygotowujących do porodu.

Wtedy przyszedł pomysł stworzenia szkoły rodzenia przez internet. Ponieważ znana mi była metoda e-learningu, postanowiłam wykorzystać ją do zrealizowania pomysłu. Zaczęłam poszukiwania osób do współpracy. Lucynę Kaczmarek, położną, poleciła mi koleżanka, ale podczas pierwszego spotkania okazało, że miałyśmy się okazję poznać na kursie laktacyjnym (rozmawiałyśmy wtedy ze sobą przez chwilę). Lucyna od wielu lat prowadzi popularną w Poznaniu szkołę rodzenia. Małgosię znałam już od lat. Poznałam ją podczas stażu podyplomowego, Małgosia odbywała wtedy praktyki studenckie. Teraz jest lekarzem anestezjologiem, Międzynarodowym Certyfikowanym Konsultantem Laktacyjnym ( IBCLC ). Prowadzi również zajęcia w szkole rodzenia oraz udziela profesjonalnych porad mamom karmiącym. W lipcu 2007 roku rozpoczęłyśmy nagrania materiałów video do naszej szkoły. Przez rok trwało opracowywanie materiałów, przygotowywanie projektów graficznych strony internetowej, portalu e-learningowego, ekranów szkoleniowych, przystosowywanie platformy e-learningowej do potrzeb szkoły. Powstawały ilustracje – wykonała je studentka grafiki poznańskiej ASP – Antonia Skorwider. Szkoła ruszyła dopiero w sierpniu 2008 roku.

W międzyczasie, ponieważ na dobre zasiedziałam się w wirtualnej przestrzeni, postanowiłam w niej stworzyć miejsce, gdzie będę mogła opisywać swoje doświadczenia, odpowiadać na pytania kobiet w ciąży, które często otrzymywałam, podzielić się informacjami, które znajdowałam w sieci, a które mogą się przydać ciężarnym. Tak powstał ten blog.
W październiku uruchomiłam zapisy na stworzony przeze mnie  e-mailowy poradnik „Czego możesz się spodziewać spodziewając się dziecka”.
Na blogu też powstał cykl „Szkoła Rodzenia Sheili Kitzinger”, w ramach którego powstają posty oparte o krótkie fragmenty z książek mojego największego autorytetu w dziedzinie przygotowania do porodu i karmienia piersią.

A teraz trochę prywatnie: w moim ogrodzie dobrze czują się ostróżki, parzydła, lawenda, szałwia, rabarbar oraz maki i pokrzywy, a zimą… sarny – wszystkie na równych prawach….